Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Bp Milewski: Niektórzy z odpowiedzialnych za Kościół stali się wilkami

BISKUP MIROSŁAW MILEWSKI
Udostępnij

Ten blask światła Chrystusa na obliczu Kościoła zbladł, bo niektórzy z odpowiedzialnych za ten Kościół, odpowiedzialni za moc światła zwłaszcza dla jego najmniejszych synów, zakryli jego blask korcem grzechów wołających o pomstę do nieba i stali się wilkami.

„Dzisiejsza uroczystość to ważna lekcja chrześcijańskiej fizyki – mamy odbijać w naszym życiu codziennym blask światła Jezusa” – powiedział bp Mirosław Milewski w uroczystość Objawienia Pańskiego, podczas mszy świętej wieńczącej VIII Orszak Trzech Króli w Płocku, z udziałem kilku tysięcy wiernych. Orszakowi towarzyszyła loteria, podczas której główną nagrodą był rower.

 

Grzechy wołające o pomstę do nieba

Msza święta w kościele parafii św. Stanisława Kostki w Płocku została odprawiona na zakończenie VIII Orszaku Trzech Króli w Płocku. Przewodniczył jej biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski. W homilii przywołał obraz jednej z najstarszych mozaik chrześcijańskich, ukazujących Chrystusa na wozie triumfalnym, w blasku, jakby był słońcem oświetlającym świat. W nawiązaniu do tego obrazu tradycja wczesnochrześcijańska i średniowieczna ukazywały zaś Kościół jako księżyc, który odbija blask światła Chrystusa.

Kościół ma za zadanie odbijać światło Chrystusa. Podobnie jak chrześcijanie w poprzednich pokoleniach, my także zadajemy sobie pytanie, w jaki sposób odbijamy to światło Chrystusa na progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa? Czasem można odnieść wrażenie, że to Jego światło niknie w świecie, jakby zbladło, jakby zmniejszyła się jego moc – stwierdził hierarcha.

Dodał, że pewnie dlatego, iż niektóre z dzieci Kościoła, duchowni i świeccy, zapomnieli, że mają światło Jezusa odbijać, „sami chcieliby świecić i być gwiazdami, zamiast iść sprawdzoną drogą Dekalogu”.

Ten blask światła Chrystusa na obliczu Kościoła zbladł, bo niektórzy z odpowiedzialnych za ten Kościół, odpowiedzialni za moc światła zwłaszcza dla jego najmniejszych synów, zakryli jego blask korcem grzechów wołających o pomstę do nieba i stali się wilkami, żyjącymi w ciemności – zaakcentował bp Milewski.

 

Odbijać blask światła Jezusa

Biskup zaznaczył ponadto, że uroczystość Objawienia Pańskiego to także „ważna lekcja chrześcijańskiej fizyki” – że trzeba „odbijać w życiu codziennym blask światła Jezusa”. Uczą tego diecezjan płockich dwaj błogosławieni biskupi, zabici przez Niemców w Działdowie w 1941 r.: abp Antoni J. Nowowiejski i bp. Leon Wetmański, beatyfikowani 20 lat temu w Warszawie przez św. Jana Pawła II.

Ci dwaj pasterze „w piękny sposób ukazywali wiernym diecezji światło Chrystusa”. W 2019 r. diecezja płocka będzie ich wspominać, modląc się przez ich wstawiennictwo, szczególnie o powołania do służby Bożej.

VIII Orszak Trzech Króli w Płocku rozpoczął się na Starym Rynku, gdzie scenkę nawiązującą do współczesnych problemów (konsumpcjonizm, materializm, brak życzliwości, egoizm) przedstawili uczniowie szkół katolickich w Płocku. Potem uczestnicy, przy śpiewie kolęd, ze śpiewnikami i flagami w dłoniach, i koronami na głowach, przeszli ulicami miasta do kościoła parafii św. Stanisława Kostki.

Śpiewy animowała schola jadąca na tzw. lawecie, pod kierunkiem ks. Jarosława Stasińskiego SDB i Bogdana Wolnego, płockiego dziennikarza.

Orszak prowadzili Trzej Królowej na koniach, czyli: Kacper – ks. Krzysztof Jaroszewski, proboszcz parafii pw. św. Wita, Modesta i Krescencji w Sońsku; Baltazar – Leszek Brzeski, radny miejski, prezes UKS „Wiktoria”; Melchior – Andrzej Żabka, przedsiębiorca z pobliskiego Gąbina. Szli w nim m.in. bp Mirosław Milewski, starosta powiatu płockiego Mariusz Bieniek, członkowie Płockiego Bractwa Kurkowego, harcerze.

 

Hołd Świętej Rodzinie

Na zakończenie przemarszu w płockiej „Stanisławówce” wszyscy złożyli hołd Świętej Rodzinie z Dzieciątkiem Jezus. W te role wcielili się Marta i Maciej Modlińscy z synem Natanielem. Hołd składały także postaci historyczne, m.in. bł. abp Antoni J. Nowowiejski, bł. bp Leon Wetmański, św. Stanisław Kostka, św. ks. Jan Bosko, św. Dominik Savio, marszałek Józef Piłsudski.

Natomiast po mszy świętej odbyło się losowanie nagród rzeczowych. Główną, czyli rower, wylosowała płocczanka Ola. Wydarzeniu towarzyszył też konkurs na szopkę bożonarodzeniową.

W organizację płockiego orszaku włączyło się około 30 organizacji, głównie katolickich, pod auspicjami Stowarzyszenia Rodzin Katolickich diecezji płockiej z prezesem Witoldem Wybultem i ks. dr. Wojciechem Kućko, asystentem kościelnym stowarzyszenia.

Ponadto w organizację VIII orszaku zaangażowało się: Stowarzyszenie Jeździeckie im. 4 Pułku Strzelców Konnych Ziemi Łęczyckiej, Duszpasterstwo Akademickie „Petroklezja”, Harcerski Zespół Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka”, Szkoły Podstawowe nr 5, 6, 17, 21, 22 w Płocku. W diecezji płockiej Orszaki Trzech Króli odbyły się w około 30 miejscowościach. Wzięło w nich udział około 25 tysięcy wiernych. W orszaku w Ciechanowie szedł biskup płocki Piotr Libera.

KAI/ks

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail