Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Siostry z Broniszewic o WOŚP: wierzymy, że czyni dobro i wspieramy ją duchowo

SIOSTRY DOMINIKANKI Z BRONISZEWIC
Udostępnij

Siostry dominikanki przyznały w rozmowie z TVN24, że fundacja WOŚP była pierwszą, która odpowiedziała na ich potrzeby, wtedy kiedy jeszcze nikt nie słyszał o „Domu Chłopaków”.

Wdzięczne WOŚP

Siostry dominikanki z Broniszewic, prowadzące „Dom Chłopaków”, w którym opiekują się niepełnosprawnymi chłopcami, same nazywając siebie ich matkami, otwarcie przyznają, że są wdzięczne Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, bo wtedy, kiedy były w potrzebie, otrzymały konkretne wsparcie. „Wierzymy, że WOŚP czyni dobro i wspieramy ją duchowo” – powiedziały dominikanki w rozmowie z TVN24.

Siostry dodały też, że zdają sobie sprawę, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest przez wielu ludzi krytykowana. „Ale Jezus też był oceniany i krytykowany” – powiedziały.

 

Nie kategoryzujemy darczyńców

„WOŚP ma statut, z którego jasno wynika, czym się zajmuje. A nasi podopieczni doświadczyli od fundacji Jerzego Owsiaka tylko dobra, ogromnej życzliwości i serca. Zdajemy sobie sprawę, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest przez wielu ludzi krytykowana, ale my nie kategoryzujemy żadnego z naszych darczyńców i z wdzięcznością przyjmujemy każdą pomoc dla naszych chłopaków” – powiedziała dominikanka, s. Regina.

5 lat temu, kiedy o siostrach z Broniszewic słyszało jeszcze niewielu, WOŚP przekazała im materace. Wtedy siostry – jak przyznają – nie miały pieniędzy nawet na podstawowe potrzeby, bywało, że brakowało im na chleb. „Byłyśmy bardzo zaskoczone, kiedy chwilę po wysłaniu e-maila oddzwonił do nas sam Owsiak. A po miesiącu chorzy leżeli już na nowoczesnych materacach, na zakup których nie byłoby nas stać” – powiedziała s. Regina.

Od tamtej pory siostry korzystają ze wsparcia WOŚP i jak odkreślają, ta fundacja była pierwszą, która odpowiedziała na ich potrzeby.

„Jesteśmy ogromnie wdzięczne, że nasza współpraca tak się potoczyła” – mówią siostry.

Źródło: TVN24

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail