Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 16/10/2021 |
Św. Jadwigi Śląskiej
Aleteia logo
home iconDobre historie
line break icon

Miał umrzeć w trakcie aborcji. Przeżył 21 pięknych lat, z zespołem Downa

TIM LEBT NIE ŻYJE

Tim Lebt/Facebook

Ewa Rejman - 17.01.19

Tim, znany w mediach jako „Oldenburg baby” – od nazwy niemieckiego miasta, w którym przyszedł na świat - miał zespół Downa. Jego biologiczni rodzice postanowili z tego powodu dokonać aborcji. Urodził się jednak żywy i przez dziewięć godzin, pozbawiony pomocy medycznej, uparcie o to życie walczył.

To był już 25. tydzień ciąży. Zazwyczaj w przypadku późnych aborcji nienarodzone dziecko dostawało zastrzyk w serce i rodziło się martwe, ale tym razem lekarze uznali, że chłopczyk i tak nie przeżyje porodu, więc zrezygnowali z tego. Tim urodził się żywy. Nie wiedzieli, co robić, kiedy mijały kolejne minuty, a maleńki chłopczyk nadal żył. Dopiero po dziewięciu godzinach znalazł się ktoś, kto się nim zaopiekował.

Przeżył aborcję

„To miała być zdrowa dziewczynka” – tak swoje żądanie dokonania późnej aborcji uzasadniali biologiczni rodzice Tima. Jego mama zagroziła, że odbierze sobie życie, jeśli jej na to nie pozwolą.

Urodził się chłopczyk z zespołem Downa. Konsekwentnie nie chcieli go zatrzymać. Rok później zdecydowali się wytoczyć szpitalowi proces. Oskarżali go o to, że nie uprzedzono ich, że dziecko może urodzić się żywe. W Niemczech 90% dzieci z zespołem Downa ginie przed narodzeniem.

Na szczęście Tim szybko znalazł ludzi, przez których był bardzo chciany i którzy kochali go bez względu na wszystkie trudności, jakie czekały go w przyszłości. Lekarze nie dawali mu więcej niż dwa lata życia. Nie tylko miał zespół Downa, ale był też wcześniakiem i cierpiał na różne problemy wynikające z nieudanej aborcji i braku pomocy medycznej po urodzeniu.

Bernhard i Simone – jego nowi rodzice – nie dawali się jednak łatwo zniechęcić.




Czytaj także:
Główna przyczyna śmierci na świecie w 2018? Aborcja…

Adopcja chłopca z zespołem Downa. A potem dwóch dziewczynek

Wspominają, że „to była miłość od pierwszego wejrzenia”, kiedy tylko zobaczyli Tima w szpitalu, wiedzieli, że od tej pory należy do nich. Mieli już dwoje biologicznych dzieci, ale z radością otworzyli swój dom dla trzecie. Starali się jak najlepiej stymulować rozwój Tima, towarzyszyli mu w trakcie kolejnych pobytów w szpitalu, zorganizowali dla niego nawet delfinoterapię, która bardzo pomogła chłopcu w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi.

Po pewnym czasie zdecydowali się zaadoptować również dwie dziewczynki z zespołem Downa. Zaangażowali się też w ruch pro-life, dzieląc się historią swojego synka, która nie była niestety odosobniona.

„Nasz wyjątkowy syn”

Tim zmarł w styczniu 2019 r. Zdążył jeszcze spędzić z rodziną w domu piękne święta Bożego Narodzenia. Walczył z chorobą płuc, które w wyniku nieudanej aborcji i przedwczesnego porodu były bardzo podatne na infekcje. „Jesteśmy bardzo smutni i nie wiemy, jak poradzić sobie ze stratą naszego wyjątkowego, kolorowego, zarażającego radością syna” – mówią.

Z okazji każdych urodzin Tim dostawał wiele kartek i serdecznych życzeń, wspierały go setki ludzi. Rodzice ponownie dziękują teraz za ten ogrom dobra. „Daje nam to prawdziwe pocieszenie w tych trudnych dniach, kiedy musimy pożegnać się z Timem” – pisali.


David Donaghue

Czytaj także:
Jak pewien kleryk uratował dziewczynkę przed aborcją




Czytaj także:
Ksiądz, który przekonał 6 kobiet, by nie dokonywały aborcji. Jak to zrobił?

Tags:
aborcjaHistoria „Look Up”pro-lifezespół Downa
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
2
NEWBORN BABY
Joanna Operacz
10 rzadko spotykanych imion dla dziewczynki
3
CARLO ACUTIS, CIAŁO
Redakcja
Czy ciało Carla Acutisa jest nietknięte? I czy został pochowany w...
4
FATIMA
Agnieszka Bugała
Fatima, rozmowy pastuszków z Maryją i jedno jej zdanie o czyśćcu,...
5
JERZY BIELECKI
Dominika Cicha-Drzyzga
Miłość za drutami. Uciekli z Auschwitz, spotkali się po 39 latach
6
MĘKA JEZUSA
Joanna Operacz
Jaka modlitwa podoba się Jezusowi? Św. Faustyna pisze o tym w „Dz...
7
Księżna Monako Charlene
Redakcja
7 kobiet, które mogą ubrać się na biało na audiencję u papieża. K...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail