Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Poszli z kolędą do domu dziecka i więzienia!

Udostępnij

Zaczęło się od grupy chórzystów, która postanowiła podzielić się radością śpiewania kolęd z potrzebującymi. Dziś akcja „PoKolędzie JP2” rozprzestrzeniła się po różnych zakątkach kraju.

PoKolędzie

W jednym z warszawskich zakładów karnych więźniowie z dużym oporem zareagowali na pomysł wspólnego śpiewania kolęd z chórem. W następnym roku chór znowu odwiedził to miejsce. Osadzeni, którzy przyszli na wspólne śpiewy, tym razem założyli czapki Mikołaja i kolędowali.

Kolędnicy śpiewali w hospicjum i wydawało się, że nie ma żadnego kontaktu z leżącą tam, ciężko chorą kobietą. Nagle pacjentka zaczęła jednym palcem wybijać rytm kolędy…

Takie „cuda” dzieją się w czasie akcji społecznej „PoKolędzie JP2”. Jej celem jest podtrzymywanie pięknej polskiej tradycji wspólnego śpiewania kolęd, budowanie wspólnoty między ludźmi oraz niesienie radości Bożego Narodzenia potrzebującym. W akcję włączają się chóry i zespoły, które udają się ze śpiewem do mieszkańców domów dziecka, więzień, szpitali, hospicjów, domów samotnej matki czy domów pomocy społecznej.

„PoKolędzie JP2” z roku na rok zatacza coraz szersze kręgi. Organizatorem akcji jest Centrum Myśli Jana Pawła II z Warszawy, a oprócz zespołów ze stolicy uczestniczą w niej chóry z: Gdańska, Gdyni, Lublina, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Opola, Białegostoku i wielu mniejszych miejscowości, a także z Ukrainy i Białorusi.

Chcemy „zalać” Polskę kolędą niosącą radość i nadzieję ludziom, którzy nie mogą być podczas świąt w domu z rodzinami. Każde takie spotkanie kolędowe to przede wszystkim spotkanie z drugim człowiekiem. Kolędy śpiewamy wspólnie, bo znamy je wszyscy – bez względu na wiek czy umiejętności wokalne. To tworzy więź i wspólnotę. Podczas kolędowania wszyscy stajemy się rodziną – podkreśla Jan Krutul, dyrygent Chóru Centrum Myśli Jana Pawła II.

 

„Zaraźliwe” kolędowanie

A wszystko zaczęło się 7 lat temu, kiedy to wspólnota „Chleb życia” siostry Małgorzaty Chmielewskiej zaprosiła Macieja Otmianowskiego wraz z grupą chórzystów z Centrum Myśli Jana Pawła II do śpiewania kolęd w domu w Zochcinie nieopodal Ostrowca Świętokrzyskiego. W następnym roku śpiewacy postanowili zorganizować większą akcję kolędową i zaprosić do niej inne zespoły.

Jeden ze chórzystów zaproponował nazwę „PoKolędzie JP2” nawiązującą do Pokolenia JP2, która od razu się przyjęła – wspomina Zofia Borkowska, ówczesna dyrygentka.

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę i kolędowanie było kontynuowane w kolejnych latach z coraz większym rozmachem. W zeszłym roku do akcji włączyły się 24 zespoły, a w tym roku jest już ponad 40 i wciąż zgłaszają się kolejne. Zwieńczeniem tegorocznego „PoKolędzia JP2” będzie uroczysty finał 1 lutego w Warszawie.

Śpiewacy nie tylko dają coś z siebie, ale również wiele otrzymują od pacjentów i mieszkańców domów opieki.

Udział w akcji „PoKolędzieJP2” daje mi prawdziwą radość z obdarowywania, wyciąga z mojej wygody, „osobności”, samotności – podkreśla Olga z chóru CMJP2, która po raz kolejny bierze udział w akcji.

 

Śpiewać każdy może

Akcja coraz bardziej się profesjonalizuje. Powstał logotyp „PoKolędzia JP2” i materiały dla kolędników. Od ubiegłego roku działa również strona internetowa, poprzez którą zespoły mogą zgłosić swój udział, a placówki – chęć przyjęcia gości. Każdy zgłoszony chór otrzymuje pakiet (osobiście albo pocztą) – śpiewniki kolędowe, plakaty i papierowy lampion.

W kolędowaniu mogą wziąć udział zarówno chóry, jak i osoby, które na co dzień nie mają nic wspólnego z muzyką.

Kilka dni temu przy odbieraniu pakietów przedstawiciel grupy złożonej z przyjaciół i krewnych, która postanowiła pójść do domu dziecka, spotkał się z zawodowym muzykiem z chóru mającego ponad 100-letnią tradycję – mówi Bogna Wojtkielewicz, koordynatorka akcji z Chóru Centrum Myśli Jana Pawła II.

Umiejętności nie są najważniejsze, ale chęć niesienia innym radości Bożego Narodzenia. A jak mówił Jan Paweł II w „Liście do dzieci”: „Czy może być większa radość niż ta, którą Ty, Panie Jezu, wnosisz w dzień Bożego Narodzenia w ludzkie serca?” i zachęcał, by nieść miłość wszystkim ludziom, a zwłaszcza potrzebującym.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail