Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconDuchowość
line break icon

Potrzebujemy kochać - to jest droga do zmian. Komentarz do Ewangelii

Łukasz Kachnowicz - publikacja 20.01.19

Kiedy piszę ten komentarz, w całym kraju trwa żałoba narodowa po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska - Pawła Adamowicza. Tymczasem Ewangelia jest o weselu w Kanie Galilejskiej. Wydaje się, że to dwie skrajnie odległe od siebie sytuacje. A jednak czuję, że to jest Ewangelia właśnie na ten czas.

Wesele to wydarzenie społeczne, które gromadzi wspólnotę ludzi. Są bliscy i dalecy krewni, są przyjaciele. Część gości dobrze się ze sobą zna, część widuje się bardzo rzadki, niektórzy są dla siebie obcy. Ale jednak jest coś, co łączy wszystkich obecnych: to miłość pary młodej jest okazją do bycia razem i wspólnego świętowania. Wino, wokół którego rozgrywa się dramatyczna scena wesela w Kanie Galilejskiej, jest symbolem miłości. Radość biesiadników trwa, dopóki wina jest pod dostatkiem, ale atmosfera święta staje w obliczu katastrofy, kiedy okazuje się, że właśnie go zabrakło. Bez wina-miłości dalsze funkcjonowanie tej wspólnoty stoi pod wielkim znakiem zapytania. Za chwilę całe to wesele może się rozpaść, a po święcie może zostać tylko gorzki smak fiaska.

W ostatnich dniach w całej Polsce, po śmiertelnym ataku na Pawła Adamowicza, różni ludzie nawoływali do zahamowania fali społecznej nienawiści. Zobaczyliśmy, że istnienie naszej wspólnoty, naszego społeczeństwa jest bardzo poważnie zagrożone przez dewastujące nas podziały, wrogość, pielęgnowane przez lata uprzedzenia i antagonizmy. W tych dniach tysiące ludzi spontanicznie brały udział w marszach, modlitwach, gromadząc się, tworząc mniejsze i większe wspólnoty, które dawały poczucie bycia razem, solidarności, braterstwa. Jest w nas ewidentna potrzeba zbudowania innego społeczeństwa, któremu będzie bliżej do wesela niż do żałoby. Rodzi się jednak pytanie: na ile wystarczy nam tego wina, którego trochę posmakowaliśmy, widząc, że można jednak zbudować wspólnotę, w której jest się razem, a nie przeciwko sobie?




Czytaj także:
Abp Głódź: Śmierć Pawła Adamowicza jest wezwaniem do rachunku sumienia

Czy to poruszenie nie wygaśnie niebawem?

Czy faktycznie zmieni się coś w naszej społeczności na tyle, żeby to było trwałe? W Ewangelii o Kanie Galilejskiej dowiadujemy się, że człowiek stawia najpierw dobre wino, a potem gorsze. Trzeba więc zwrócić się do Tego, który może zachować dobre wino aż do końca. Maryja mówi dzisiaj do nas: „Uczyńcie wszystko, co powie wam mój Syn”. A co On mówi? „Miłujcie się wzajemnie, tak jak Ja was umiłowałem” oraz „Miłujcie swoich nieprzyjaciół”. To jest serce Ewangelii, którą głosi Jezus. Potrzebujemy kochać. To jest droga do zmian. Nie wystarczą polityczne deklaracje, nie wystarczy zmiana nakładki na zdjęcie profilowe, nie wystarczy zapalenie znicza.

Potrzebujemy, żeby w naszym codziennym życiu była miłość. To ona ma siłę zmienić tę żałobę w wesele. Widzimy jednak, jak bardzo ta miłość przerasta nasze możliwości. Czy jest to więc niemożliwe? Jezus kazał przynieść stągwie napełnione po brzegi wodą. Do nas należy zrobić ze swoje strony wszystko, co możliwe, żeby na co dzień być ludźmi dobrej woli. Ale musimy zwrócić się do Niego, żeby uczynił cud i przemienił tę dobrą wolę w prawdziwą miłość, abyśmy miłowali, jak On nas umiłował. Jezus mówi do Maryi: „Jeszcze nie nadeszła Moja godzina”. Ta godzina nadejdzie na krzyżu. Szczytem miłości jest krzyż, na którym Jezus przyjął niesprawiedliwość i jak powie św. Paweł: „w sobie zadawszy śmierć wrogości”.

Nie poprzez udowadnianie, że prawda jest po Jego stronie. Nie pokazując, jak nikczemni i pełni nienawiści byli ci, którzy Go skazali i przybili do krzyża. Nie demonstrując swoją wyższość, siłę, rację. On wziął na siebie niesprawiedliwość, grzech, nienawiść i nie odpowiedział na nie. Pozwolił, żeby umarła w Nim, nieodwzajemniona. On usprawiedliwiał swoich wrogów: „Ojcze, nie poczytuj im tego za winę, bo nie wiedzą, co czynią”. Właśnie takiej miłości potrzebujemy. Tylko taka miłość może uratować naszą wspólnotę i przerwać spiralę nienawiści. Miłość, która „nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego”. Miłość, która pozwoli się zranić, ale nie rani drugiego. Bo tylko tak przerywa się łańcuch zła. Właśnie dlatego tak bardzo potrzebujemy dzisiaj cudu z Kany Galilejskiej: cudu przemiany naszych serc.

I czytanie: Iz 62, 1-5

II czytanie: 1 Kor 12, 4-11

Ewangelia: J 2, 1-11




Czytaj także:
Skandal w rzece Jordan. To, co robi Jezus, jest szokujące [Komentarz do Ewangelii]


ŚWIĘTA CODZIENNOŚĆ

Czytaj także:
Jezus pokazuje, że nasza zwykła codzienność jest święta [komentarz do Ewangelii]

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
komentarz do Ewangelii
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail