Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

ŚDM: Franciszek wyspowiadał trzech więźniów. W tym mordercę

PAPIEŻ FRANCISZEK, LITURGIA POKUTNA
Udostępnij

W ramach Światowych Dni Młodzieży papież odwiedził ośrodek karny dla nieletnich. Odprawił tam poruszające nabożeństwo pokutne [zdjęcia].

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Wszyscy podejmijcie wysiłek szukania i odnajdywania dróg integracji i transformacji – zachęcił papież młodych skazanych, personel i kierownictwo Ośrodka Karnego dla Nieletnich „Las Garzas” w miasteczku Pecora, ok. 50 km od Miasta Panamy 25 stycznia. Przemawiał do nich podczas liturgii pokutnej, w czasie której m.in. wyspowiadał trójkę osadzonych.

 

Jezusowe spojrzenie nawrócenia

W przemówieniu, którego dużą część Ojciec Święty wygłosił „z głowy”, odchodząc od przygotowanego wcześniej tekstu, nawiązał do odczytanego fragmentu Ewangelii św. (Łk 15, 1-7), mówiącego o zgorszeniu faryzeuszy i uczonych w Piśmie tym, że Pan Jezus „przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.

Podkreślił, że Chrystus nie boi się zbliżać do ludzi znienawidzonych przez społeczeństwo. Czyni to, ponieważ wie, że w niebie jest więcej radości z powodu jednego nawróconego grzesznika niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia (por. Łk 15,7). Zawsze zachęca do poszukiwania perspektywy, która może odnowić życie i historię.

Papież wskazał na dwa przeciwstawne spojrzenia: szemrania i plotki, reprezentowane przez faryzeuszy i uczonych w Piśmie oraz na Jezusowe spojrzenie nawrócenia. Zaznaczył, że postawa szemrania i plotki zatruwa wszystko, ponieważ wznosi niewidzialny mur, sugerujący, że przez spychanie na margines, rozdzielanie lub izolowanie magicznie zostaną rozwiązane wszystkie problemy.

Jakże boli, gdy widzimy społeczeństwo koncentrujące swoje energie bardziej na szemraniu i okazywaniu wzburzenia, niż na zmaganiach i walce o stworzenie szans i transformację!” – stwierdził Franciszek.

Zobaczcie zdjęcia papieża z ośrodka karnego dla nieletnich:

 

Jezus przełamał logikę izolacji

Podkreślił, że cała Ewangelia przesiąknięta jest spojrzeniem nawrócenia. „Jedząc z celnikami i grzesznikami Jezus przełamuje logikę, która oddziela, wyklucza, izoluje i fałszywie dzieli między «dobrymi a złymi»” – wskazał papież. Dodał, że Pan Jezus czyni to, stwarzając więzi. Mówca przeciwstawił się też zdecydowanie tezie, że ten, który urodził się jako „celnik”, musi umrzeć jako „celnik”.

Zwracając się do swych młodocianych słuchaczy, papież zaapelował: „Pomóżcie nam dowiedzieć się, jaki jest najlepszy sposób, aby towarzyszyć procesowi transformacji, którego wszyscy potrzebujemy jako rodzina”.

Wskazał, że „społeczeństwo jest płodne, gdy potrafi wytworzyć dynamizmy mogące włączać i integrować, zająć się i walczyć, by stworzyć szanse i alternatywy, które przyniosą nowe możliwości dla jego dzieci, gdy podejmowane są starania, by tworzyć przyszłość ze wspólnotą, edukacją i pracą”.

Wezwał więźniów, osoby odpowiedzialne za nadzór i władze ośrodka oraz ministerstwa, rodziny więźniów, pracowników duszpasterskich do szukania i odnajdywania dróg integracji i transformacji. Zapewnił, że „Pan to błogosławi, wspiera i temu towarzyszy”.

 

Świadectwo skazanego

Wcześniej przybywającego do zakładu karnego Ojca Świętego powitali owacyjnie zgromadzeni tam więźniowie. Spotkanie rozpoczęło się pieśnią „Modlitwa ubogiego”, wykonany przez chór więźniów, założony przez kilkunastu z nich po raz pierwszy w historii tej placówki i z myślą o wizycie papieskiej.

Potem Dostojnego Gościa powitał i krótkie świadectwo złożył 21-letni Luis Oscar Martínez De la Cruz. Opowiedział o swoich powikłanych losach, gdy już w pierwszym roku swego życia przeżył odejście ojca, a jego matka musiała się sama troszczyć o troje małych dzieci. Gdy podrósł, zrozumiał, że czegoś mu brakuje, że doświadcza pustki wokół siebie.

„W 2015 Bóg dotknął mego serca i postanowiłem przyjąć Chrystusa jako swego Pana i Zbawiciela i tego dnia odzyskałem ojca” – zwierzał się dalej 21-latek. Po pewnym czasie popełnił jednak przestępstwo, wyrządzając wielką krzywdę komuś najbliższemu i samemu sobie, w kwietniu 2016 trafił do więzienia i wydawało się, że wszystko utracił. Ale gdy przeniesiono go do ośrodka „Las Garzas”, pewnej nocy „coś mi powiedziało, że nie wszystko stracone i że Bóg Ojciec był ze mną a to, że jestem teraz tutaj, rozmawiając z papieżem, jest łaską i miłością Boga, mojego umiłowanego Chrystusa” – dzielił się swymi przemyśleniami młody skazany.

Wyznał, że po wyjściu na wolność chciałby zostać szefem jakiejś instytucji międzynarodowej i „technikiem od specjalistycznego chłodzenia”. Liczy też na to, że da radość swej matce i nawiąże kontakt z rodziną, którą wcześniej utracił. Podziękował Franciszkowi za to, że „jako sługa naszego Pana Jezusa znajduje czas, aby wysłuchać takiego młodego więźnia, jak ja”. „Brak mi słów, aby opisać wolność, którą w tej chwili odczuwam” – dodał na zakończenie Luis Martínez.

 

Papież spowiada więźniów

Po jego wystąpieniu rozpoczęło się nabożeństwo pokutne, w czasie którego papież wygłosił homilię, po czym zasiadł do konfesjonału i wyspowiadał troje osadzonych, m.in. chłopaka, który w wieku 16 lat został skazany za podwójne zabójstwo.

Następnie wszyscy odmówili razem Modlitwę Pańską, po czym Ojciec Święty udzielił zgromadzonym błogosławieństwa. Pożegnała go dyrektor placówki, mającej zasięg ogólnokrajowy – Emma Alba Tejada. W imieniu ośrodka podziękowała papieżowi za jego obecność i za jego przesłanie miłości, wiary i nadziei dla tych młodych ludzi, „którzy wierzą w Boga Stwórcę nieba i ziemi, który wybacza grzechy i daje nowe możliwości wszystkim, aby zmienili swoje życie, nie wlokąc za sobą przeszłości”.

Szefowa placówki wspomniała, jak intensywnie przygotowywali się młodzi skazani do tego spotkania, przede wszystkim pod względem duchowym, korzystając z pomocy duszpasterstwa więziennego i innych podobnych instytucji. Dzięki temu wielu z nich się nawróciło i dziś głoszą oni Słowo i wiarę, które, „zmieniając ich postępowanie i myślenie, pozwalają im wyjść z siłą duchową ku lepszej przyszłości” – podkreśliła dyrektorka.

Poinformowała ponadto, że w ośrodku jest obecnie 167 młodych, których zapowiedź tej wizyty napełniła wzruszeniem, marzeniami i nadzieją i którzy „poczuli się pobłogosławieni, dowiedziawszy się, że papież będzie wśród nich”.

„Dziękujemy za to, że dzięki temu wiemy, iż wszyscy jesteśmy równi i że aby przemierzać drogę dobra, która jest drogą Jezusa, ty, Ojcze Święty, nam towarzyszysz” – zakończyła swą wypowiedź Emma A. Tejada.

Wcześniej w rozmowie z dziennikarzami przyznała ona, że przygotowania te były niełatwe, ponieważ część młodych więźniów to osoby niewierzące i nieochrzczone.

 

Więźniowie budowali konfesjonały

Przed opuszczeniem placówki przez papieża nastąpiła wymiana darów. Ojciec Święty otrzymał drewniany pastorał, wykonany przez czworo osadzonych w wieku 17-25 lat, Składa się on z czterech części, każda długości 18 cali. Symbolika rzeźby, umieszczonej w górnej części, nawiązuje do przemiany, jaka dokonuje się w życiu młodych ludzi za sprawą wiary. Przedstawia ona łańcuch, rozerwany przez krzyż, a także logo ŚDM.

Wychodzącego Franciszka bardzo gorąco pożegnali więźniowie, a 30 spośród nich, którzy zbudowali konfesjonały, ustawiło się między ośrodkiem a śmigłowcem papieskim i pozdrowili swego gościa, gdy wsiadał do maszyny. Udał się nią do stolicy, a tam do nuncjatury na krótki odpoczynek i obiad.

Ośrodek Karny dla Nieletnich „Las Garzas” w Pecorze rozpoczął działalność w 2012 r. jako wzorcowa placówka tego rodzaju nie tylko w Panamie, ale w całym tym regionie i jest obliczony na 192 więźniów. Prowadzona jest tam resocjalizacja na płaszczyźnie wychowawczej, rodzinnej i sanitarnej. Wszyscy przebywający tam muszą przejść seminarium i formację przygotowujące do zawodu i w zakresie rozwoju ludzkiego.

Personel zakładu stanowią odpowiednio przygotowani pracownicy socjalni, psychologowie i nauczyciele różnych przedmiotów. Placówka działa w ramach programu nadzorowanego przez UNICEF (Fundusz NZ na rzecz Dzieci) i Unię Europejską, która wspiera ją finansowo.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail