Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 03/08/2021 |
Św. Lidii
home iconFor Her
line break icon

Jeśli pragniesz zmiany, przestań marzyć… Zacznij żyć

PRZESTAŃ MARZYĆ

Christopher Hsiao/Unsplash | CC0

Zuzanna Górska-Kanabus - 26.01.19

Tylko od ciebie zależy czy zgodzisz się na trwanie w tym, co nie jest dla ciebie dobre, czy podejmiesz wysiłek i zaczniesz wprowadzać zmiany w swoim życiu.

Sny na jawie

Kiedyś bardzo dużo marzyłam. Wyobrażałam sobie, co zrobię lub osiągnę. Marzyłam zasypiając, ale też na jawie, jadąc autobusem czy uczestnicząc w nudnych wykładach na studiach. Marzyłam i nic z tym nie robiłam.

Byłam trochę jak główny bohater filmu Sekretne życie Waltera Mitty. Walter tak mocno wchodził w swoje marzenia na jawie, że momentami tracił kontakt z rzeczywistością i się zawieszał. Te sny na jawie ubarwiały jego nijakie i szare życie. Do czasu, aż musiał się zmierzyć z problem w pracy, wyruszyć w podróż i na bieżąco stawiać czoło trudnościom.

Ze mną było podobnie. Gdy zaczęłam działać, wychodzić z mojej skorupki lęku, otwierać się na to, co przynosi życie, przestałam marzyć dla samego marzenia. Wtedy powoli zaczęłam spełniać swoje marzenia.

Przestałam marzyć o podróży do Rzymu. Zamiast tego zebrałam informacje, oszacowałam koszty, odłożyłam na to pieniądze i pojechałam.

Rób co w twojej mocy

Przestałam marzyć o zmianie pracy. Nie wiedziałam, co chciałabym robić, po prostu marzyłam o zmianie. Dlatego zaczęłam próbować różnych rzeczy, aby sprawdzić, w czym realizuję się najlepiej. Wśród tych działań były takie, które okazały się nietrafione (np. prowadzenie warsztatów na wyjazdach integracyjnych), jak i takie dające dużo frajdy (np. pisanie artykułów czy praca z dziewczynami-singielkami). Zajęło mi to kilka lat, ale w końcu metodą prób i błędów odnalazłam ścieżkę zawodową, która teraz jest dla mnie dobra.

Przestałam marzyć o mężu i rodzinie. Zamiast tego podjęłam konkretne działania, aby to marzenie zrealizować. Zapisałam się na terapię, później poszłam na date coaching, aby lepiej poznać siebie, nauczyć się stawiania granic i zdrowego budowania relacji. Równolegle wychodziłam, poznawałam nowych ludzi, chodziłam na randki.

Nie był to wcale łatwy czas, nie od razu poznałam mojego męża. Zanim to się stało, doświadczyłam rozczarowań, zawodów, frustracji. Były momenty, kiedy traciłam nadzieję. Mimo to działałam dalej, bo chciałam mieć pewność, że jak za dwadzieścia lat spojrzę w wstecz, to będę mogła z czystym sercem powiedzieć, że zrobiłam wszystko co w mojej mocy i nie żałuję.

Jakiej zmiany potrzebujesz?

A ty jak często marzysz na jawie? Uciekasz w marzenia, aby oddalić od siebie ból samotności, poczucie niespełnienia lub inne trudne uczucia? Wiem, że rzeczywistość czasem jest tak trudna, że ucieczka w fantazje jest kuszącym rozwiązaniem. Tylko pamiętaj, że ona daje ci tylko chwilową ulgę. Nie zmienia twojego życia.

Jeżeli pragniesz zmiany, to przestań marzyć, a zacznij żyć.

Zastanów się:

  • Czego pragniesz?
  • Jakiej zmiany potrzebujesz?
  • Czego masz już dość?

Następnie odpowiedz sobie szczerze, co jesteś w stanie poświęcić, aby wprowadzić upragnione zmiany? Komfort, wolny czas, jakąś sumę pieniędzy… co jeszcze?

Wprowadzanie zmian nie jest łatwe, może wymagać:

  • wyjścia poza strefę komfortu,
  • rezygnacji z pewnych wygód,
  • podejmowania wysiłku,
  • mierzenia się ze swoimi lękami,
  • godzenia się na błędy, rozczarowania czy porażki,
  • proszenia o pomoc, także specjalistów,
  • zdobywania nowych umiejętności.

Ale też wprowadzanie zmian często daje:

  • nową energię,
  • radość,
  • poczucie siły i sprawczości,
  • nową, lepszą jakość życia.

Tylko od ciebie zależy czy zgodzisz się na trwanie w tym, co nie jest dla ciebie dobre, czy podejmiesz wysiłek i zaczniesz wprowadzać zmiany w swoim życiu. Kochana, przestań marzyć, zacznij żyć. Wierzę, że ci się uda!




Czytaj także:
Szukasz motywacji i energii do dobrego życia? Precyzyjnie nakreśl swój „krąg wpływu”


KOBIETA PUSZCZA BAŃKI

Czytaj także:
Nie zadowolisz wszystkich. Pogódź się z tym!




Czytaj także:
Masz problemy z realizacją planów? Wiemy, gdzie może być ich źródło!

Tags:
randkasingielkasingielkizmiana
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
3
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
4
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
5
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
6
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
7
Claudio de Castro
Jak zbawić swoją duszę w ostatniej chwili?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail