Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Duchowość

Grzech niszczy tego, kto go popełnia. Grzesznik staje się ofiarą swoich czynów [Komentarz do Ewangelii]

GRZECHY

Noelle Otto/Pexels | CC0

Łukasz Kachnowicz - publikacja 27.01.19

Jezus mówi: „Byłem w więzieniu, a odwiedziliście mnie”. Kiedyś myślałem, że to chodzi o tych niesprawiedliwie skazanych, o więźniów politycznych, ale przecież nic takiego Ewangelia nie mówi.

Będąc parę lat temu w Belgradzie rozmawiałem z pracującym tam polskim misjonarzem o doświadczeniu pracy w Serbii. Opowiadał o skutkach wojny na Bałkanach, która toczyła się na początku lat 90. XX wieku. Mówił o Serbach, którzy brali udział w tej wojnie i popełnili wiele zbrodni w tym czasie. I wówczas powiedział coś szokującego: ci Serbowie są także ofiarami tej wojny i potrzebują wiele miłosierdzia.




Czytaj także:
Skandal w rzece Jordan. To, co robi Jezus, jest szokujące [Komentarz do Ewangelii]

Jak to? – pomyślałem. Przecież oni dopuszczali się zbrodni, są przestępcami. Miłosierdzie należy się ich ofiarom. Ale misjonarz rozwinął dalej swoją myśl: To są dzisiaj w większości zniszczeni psychicznie ludzie. Popełnione zło obróciło się także przeciwko nim. Bo zawsze tak jest, że grzech niszczy tego, kto go popełnia. Prędzej czy później grzesznik staje się ofiarą swoich grzechów i dlatego też potrzebuje współczucia i miłosierdzia.

Zaraz do głowy przyszedł mi ten fragment Ewangelii, który czytamy w dzisiejszej liturgii. Kiedy Jezus czyta w synagodze w Nazarecie fragment księgi proroka Izajasza i odnosi go do siebie: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana”.

Przypomniało mi się także, jak Jezus mówi: „Byłem w więzieniu, a odwiedziliście mnie”. Kiedyś myślałem, że to na pewno chodzi o tych niesprawiedliwie skazanych, o więźniów politycznych, ale przecież nic takiego Ewangelia nie mówi. Dopiero słuchając tego misjonarza z Belgradu zrozumiałem, że naprawdę może chodzić o przestępców, którzy słusznie siedzą w więzieniach. Jezus mówi, że jest wśród nich.

Będąc w Rwandzie słyszałem historię pewnej kobiety, której wymordowano całą rodzinę w czasie ludobójstwa. Morderca, który to zrobił, został skazany i trafił do więzienia. Kobieta pojechała któregoś razu do narodowego sanktuarium Miłosierdzia Bożego i modliła się przed Najświętszym Sakramentem. Tam nie tylko dostała łaskę przebaczenia oprawcy, ale postanowiła spotkać się z nim.

Pojechała do więzienia, w którym siedział, poprosiła o widzenie, w czasie którego powiedziała mu takie słowa: „Zamordowałeś wszystkich moich bliskich. Wybaczam ci. Nie mam już nikogo z rodziny, ale odtąd ty będziesz moją rodziną”. I odtąd przyjeżdżała do niego, przywoziła mu paczki, opiekowała się nim jak bratem. Bóg dał jej miłość do przestępcy, miłość, która ma źródło w Jego Sercu.

Izajasz w jednym z proroctw mówi: „A On poniósł grzechy wielu, i oręduje za przestępcami”. Oręduje za przestępcami, bo ma dla nich miłość i współczucie. Mowa Jezusa w nazaretańskiej synagodze jest tak naprawdę Jego programem. On naprawdę przyszedł do tych, którzy się źle mają. Także źle duchowo i moralnie.

Przyszedł objawić im – nam, bo także my jesteśmy przestępcami przez nasze grzechy – Dobrą Nowinę: Bóg nas kocha. Bóg kocha także przestępców i jest pełen współczucia, a nie potępienia. Bóg jest Ojcem pełnym miłosierdzia, także, a raczej szczególnie wobec tych Jego dzieci, które się źle mają. Papież Franciszek powiedział w jednej ze styczniowych katechez:

Może się zdarzyć, że i nam przydarzy się kroczenie drogami dalekimi od Boga, jak to się stało z synem marnotrawnym; lub popadnięcie w samotność, która sprawia, że czujemy się w świecie opuszczeni: albo też, gdy popełnimy błąd, jesteśmy sparaliżowani poczuciem winy. Pamiętajcie dobrze: może ktoś ma w sobie rzeczy złe, rzeczy, które nie wie, jak rozwiązać, rozgoryczenie z powodu uczynienia czegoś – On nie będzie ukrywał swojego oblicza. Nie zamknie się w milczeniu. Powiesz Jemu: <<Ojcze!>>, a On ci odpowie: masz Ojca – ale jestem przestępcą – tak, ale masz Ojca, który ciebie kocha. Powiedz Jemu <<Ojcze!>>. W ten sposób rozpocznij swoją modlitwę. A w milczeniu powie ci, że nigdy nie stracił ciebie z pola widzenia- <<Ależ Panie, uczyniłem to…>> – <<Nigdy nie straciłem ciebie z pola widzenia, widziałem wszystko. Byłem zawsze blisko ciebie, wierny swej miłości do ciebie>>. Taka będzie odpowiedź. Nigdy nie zapominajcie mówić: <<Ojcze!>>.

I czytanie: Ne 8, 2-4a. 5-6. 8-10

II czytanie: 1 Kor 12, 12-30

Ewangelia: Łk 1, 1-4; 4, 14-21


ŚWIĘTA CODZIENNOŚĆ

Czytaj także:
Jezus pokazuje, że nasza zwykła codzienność jest święta [komentarz do Ewangelii]


MAJA FRYKOWSKA

Czytaj także:
Maja Frykowska: Bóg wybaczył moje grzechy, więc ja sobie też wybaczyłam


ELISE LINDQVIST

Czytaj także:
Była gwałcona, zmuszana do prostytucji, uzależniona. Wybaczyła niewybaczalne

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Boże Miłosierdziegrzechkomentarz do Ewangelii
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail