Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Wiedziałeś o tym?

Kiedyś to dopiero... śmierdziało!

WIELKI SMRÓD

Wikipedia | Domena publiczna

Rafał Urbanowicz - publikacja 28.01.19

Gorącym (nomen omen) tematem w środku zimy jest jak zwykle smog i zanieczyszczenie powietrza, więc trzeba powiedzieć, że kiedyś.... bywało dużo gorzej!

Niestety, wielki rozwój techniczny, jaki spotkał Europę w XIX i XX wieku niekoniecznie postępował równomiernie ze świadomością ekologiczną. Ludzie przez długie lata nie zdawali sobie sprawy ze spustoszenia, jakie mimowolnie czynią dla środowiska i swojego zdrowia, co doprowadzało wielokrotnie do klęsk ekologicznych, przy których nasz zimowy smog to naprawdę małe piwo.

„Wielki Smog”

Sam smog zresztą był jednym z głównych zabójców w dawnych czasach. Najsłynniejszy z nich, związany z gwałtownym ochłodzeniem, w 1952 roku zabił w Londynie około 12 tysięcy ludzi w ciągu zaledwie 4 dni. Wiązało się to przede wszystkim z masowym paleniem w przydomowych piecach węglem bardzo kiepskiej jakości. Niestety, mimo wprowadzania w następnych latach proekologicznych rozwiązań zdarzały się jeszcze zimy, gdzie z powodu powikłań związanych ze złym stanem powietrza potrafiły zginąć w Anglii tysiące osób.

„Wielki Smród”

Również Londyn jest miejscem kolejnej wielkiej klęski, tym razem nie z powodu powietrza, a katastrofalnego stanu wody w Tamizie. Miało to miejsce blisko sto lat wcześniej, w 1858 r. i przeszło do historii jako „Wielki Smród”. W tamtych czasach nie było czegoś takiego jak planowanie przestrzenne, była za to masowa migracja ludności do miast. Tysiące ludzi, którzy przyjechali za lepszym życiem do miasta generowało nie tylko masowe ścieki komunalne, ale także dynamiczny rozrost zakładów przemysłowych, które w tamtym czasie bez żadnych ceregieli spuszczały wszystkie nieczystości do rzeki. Tej samej, z której potrafiono czerpać wodę do picia… Efekt? Kilkanaście tysięcy trupów z powodu cholery, duru brzusznego, czerwonki i innych chorób związanych z nieczystościami oraz zapach, który momentami uniemożliwiał nawet pracę brytyjskiego Parlamentu.


ZAGROŻENIA

Czytaj także:
Niebezpieczeństwo czaiło się wszędzie. Zabójcze zagrożenia, które wydają się nieprawdopodobne

Wielkie wylesianie

Wbrew pozorom cywilizacja dawniej wpychała się w dużo bardziej niedostępne dla człowieka tereny niż dzisiaj. Świadczy o tym choćby wskaźnik lesistości, który przed II wojną światową prezentował się zdecydowanie gorzej niż dzisiaj. Wiązało się to z ekspansywną gospodarką, która w drzewach widziała przede wszystkim tanie źródło opału albo materiał budowlany. Puszcze w Grecji i na półwyspie Apenińskim pod topór poszły już w starożytności! W skrajnym momencie, po II wojnie światowej w Polsce jedynie 20,8% powierzchni kraju była pokryta lasem. Dziś ten wskaźnik jest niemal o połowę wyższy i wynosi blisko 30%. Niestety, także dawne akcje nasadzeniowe w miejsce wykarczowanych lasów były przeprowadzone nierozważnie, przez co aż do dnia dzisiejszego leśnicy borykają się z problemami stąd wynikającymi.

Wielka rzeź

Miliony sztuk – tyle bizonów żyło na amerykańskiej prerii w XVIII wieku. 541 osobników – tyle przetrwało pod koniec XIX wieku. Niewiele lepiej było u nas, w Europie. Na zachodzie już w średniowieczu wybito wszystkie tury, w Polsce ostatni padł w 1627 roku. Tylko cudem udało się przetrwać I wojnę światową małej grupce żubrów, która ostała się zresztą w niewoli. Mimo pewnych ograniczeń stosowanych już przez średniowiecznych władców, nasi przodkowie kompletnie nie rozumieli, na czym polegała racjonalna gospodarka łowiecka, przez co o całkiem licznym gronie gatunków mówimy dziś wyłącznie w czasie przeszłym.

WIELKA RZEŹ BIZONÓW
Wikipedia | Domena publiczna


BISKUP SKWORC, EKOLOGIA

Czytaj także:
Kościół, ekologia i polski węgiel. Rozmowa z abp. Skworcem


SMOG ZABIJA

Czytaj także:
„Smog zabija”. List polskich biskupów o ekologii

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ciekawostkiekologiahistoria
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail