Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

W Chicago rekordowe mrozy. Pewien człowiek opłacił 70 bezdomnym hotelowe pokoje

ZAMARZNIĘTE CHICAGO
SCOTT OLSON/Getty AFP/East News
Udostępnij

Anonimowy darczyńca zaproponował opłacenie hotelowego rachunku 70 bezdomnym w Chicago – podaje „The Hill”. Gest jest tym bardziej wyjątkowy, że miasto zmaga się właśnie z rekordowo niskimi temperaturami.

„Chicago Tribune” poinformowało, że nocą grupa bezdomnych ludzi została wysiedlona z namiotów, a ich butle gazowe zostały skonfiskowane.

Bezdomni założyli prowizoryczny obóz i ogrzewali się za pomocą podarowanych im zbiorników z propanem, kiedy jeden z nich eksplodował – poinformowała w rozmowie z Tribune rzeczniczka organizacji Salvation Army – Jacquline Rachev.

Ten incydent sprawił, że chicagowska straż pożarna zdecydowała się butle skonfiskować.

Według prognoz w Chicago w najbliższych dniach ma być zimniej niż na Antarktydzie, Alasce i Biegunie Północnym. Temperatura na termometrach ma spaść do 26 kresek poniżej zera, jednak odczuwalna temperatura to -49 stopni.

Rachev poinformowała, że do czasu przygotowywania dla potrzebujących ciepłego lokum, pewien anonimowy darczyńca zaoferował opłacenie rachunku za ich hotel.

Pewien wspaniały obywatel ma zamiar umieścić ich wszystkich w hotelu do końca tygodnia – przekazała rzeczniczka Salvation Army.

Podobno jedna osoba nie zaakceptowała tej propozycji.

Źródło: The Hill

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!