Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 25/09/2021 |
Bł. Władysława z Gielniowa
home iconKultura
line break icon

Czy Bill Murray robi to, bo jest… katolikiem?

Bill Murray

Mark Dunne - Flickr

J-P Mauro - 01.02.19

Aktor Bill Murray jest znany przede wszystkim z tego, że w niezawodny sposób potrafi wywołać uśmiech na twarzy nieznajomych. Co to ma wspólnego z byciem katolikiem?

O aktorze Billu Murrayu i jego pozascenicznych wybrykach krążą już prawdziwe legendy. Ponoć słynny komik już od lat ma zwyczaj pojawiać się w miejscach, w których nikt się go nie spodziewa. Pomiędzy „zwykłymi” ludźmi, z dala od filmowych gwiazd i innych celebrytów. Murray świetnie odnajduje się na takich imprezach, a swoje improwizowane występy kończy ironicznym uśmiechem i tekstem „I tak nikt ci nie uwierzy”.

Bill Murray i sprawianie ludziom radości

Kiedyś Murray miał podarować Davidowi Lettermanowi szatę do chrztu. Gdy gościł w jego programie „Tha Late Show”, zapytał amerykańskiego prezentera o plany na weekend. Ten zaś odpowiedział, że to będzie wyjątkowy czas, bo zostanie ochrzczony jego syn. Kilka godzin później do siedziby telewizyjnego programu miała trafić paczka od Murraya, a w niej piękna, tkana szata do chrztu.

Murray miał na przykład być wielokrotnie „przyłapywany” na przesiadywaniu w barach i serwowaniu drinków nieznanym ludziom. Wszystko po to, by wywołać uśmiech zaskoczenia na ich twarzach. Tak naprawdę nikt nie jest dla niego nieznany, obcy, bo wszędzie, gdzie się pojawia, jest serdecznie witany.

Po latach okazało się, że tak wiele osób doświadczyło „przypadkowego” spotkania z Billem Murrayem, że w internecie powstała specjalna strona, na której dokumentowane są tego typu zdarzenia. W sieci w ogóle krąży cała masa, dość absurdalnych niekiedy, legend związanych z tego typu „wyczynami” aktora. Z jednej strony komik doświadcza ekstremalnej niedogodności bycia rozpoznawanym, gdziekolwiek tylko się pojawi, ale z drugiej… zdaje się, że znalazł świetny sposób na wykorzystanie swojej sławy, by zrobić dobry uczynek – sprawić małą radość innym ludziom.

„Opowieści o Billu Murrayu” na Netfliksie

W serwisie Netflix można obejrzeć film dokumentalny „Opowieść o Billu Murrayu: człowiek-legenda uczy życia” (2018). Jego twórca, Tommy Avallone, próbuje ustalić, co motywuje słynnego komika do sprawiania niespodzianek i drobnych radości nieznajomym. Dokument to swoiste śledztwo, ale i hołd złożony Murrayowi. Udzielony przez aktora wywiad dla „The Guardian” z 2014 roku rzucił nieco światła na sprawę.

W rozmowie z gazetą Murray uchylił nieco rąbka tajemnicy na temat swojej wiary. Aktor pochodzi z irlandzkiej, katolickiej rodziny. Był jednym z dziewiątki (sic!) dzieci, a jedna z jego sióstr została zakonnicą. Aktor mówił o wierze w intymny, ciepły sposób.

Jednym z ważniejszych dla Murraya świętych autorytetów jest papież Jan XXIII:

To mój gość. Niezwykły, radosny florentczyk, który wprowadził wiele zmian. Nie jestem pewien, czy wszystkie były dobre. Nie zgadzam się z tym, co nazywa się „nową mszą”. Myślę, że straciliśmy coś, rezygnując z łaciny. Dziś, jeśli pójdziesz na katolicką mszę nawet w Harlemie, może ona być po hiszpańsku, etiopsku, w każdym dowolnym języku. Niby wyglądają tak samo, ale nie są takie same.

Aktor dodał też, że tym, za czym tęskni, jest muzyka. Przekonywał, że sakralna muzyka oddziałuje w piękny sposób na mózg. Dodał też, że utwory, które słyszy w kościołach zamiast tych oryginalnych pieśni po łacinie, niezbyt mu się podobają.


KIRK CAMERON i CHELSEA NOBLE

Czytaj także:
Znany i lubiany aktor jest pro-life z jednego powodu…


Neal McDonough

Czytaj także:
Aktor odmówił zagrania scen erotycznych ze względu na żonę. Stracił pracę i duże pieniądze


CHRISTIAN BALE

Czytaj także:
10 aktorów, którzy najlepiej zagrali… Jezusa

Tags:
aktorwiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
PADRE PIO DEVIL
Gelsomino del Guercio
Pouczająca historia o tym, jak o. Pio wyrzucił diabła z konfesjon...
2
SANKTUARIUM W GIDLACH
Anna Gębalska-Berekets
„Mała Częstochowa”. Tu Maryję nazywa się Uzdrowicielką chorych or...
3
MODLITWA
Michał Lubowicki
„W ten sposób otwiera uszy Boga”. Modlitwa to za mało, by wybłaga...
4
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 24 września
5
Silvia Lucchetti
„Przyłóż relikwię do chorego oka”. Świadectwa cudów za przyczyną ...
6
PRAY
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 21 września
7
MODLĄCA SIĘ DZIEWCZYNA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 22 września
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail