Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Wieszanie osłów zamiast jedzenia pączków, czyli najdziwniejsze zwyczaje karnawałowe

NAJDZIWNIEJSZE ZWYCZAJE KARNAWAŁOWE
Udostępnij

Choć słowo „karnawał” kojarzy się głównie z pączkami, faworkami i słynnymi pochodami z Rio de Janeiro, to w innych częściach świata karnawałowe zwyczaje potrafią być naprawdę kuriozalne.

Wieszanie osłów

Najdziwniejszy zwyczaj pochodzi chyba z katalońskiej Solony, gdzie rokrocznie w okresie karnawału na wieży lokalnego kościoła… wiesza się osła. Osioł oczywiście jest wypchaną kukłą, ale mimo wszystko wygląda to naprawdę kuriozalnie. Tradycja ta wiąże się z legendą, jakoby kiedyś pewien osioł, chcąc dopaść kępkę trawy, która wyrosła w zagłębieniu dachu świątyni, zaplątał się w sznury przywiązane do kościelnych dzwonów tak pechowo, że stworzyły one swoistą szubienicę i zakończyły żywot nieszczęśnika. Od tej pory rokrocznie zwyczaj jest symbolicznie powtarzany, a mieszkańcy miasta zyskali pseudonim „matarrucs”, czyli „zabójcy osła”.

NAJDZIWNIEJSZE ZWYCZAJE KARNAWAŁOWE
Solde/Wikipedia | CC BY-SA 3.0

 

Pogrzeb kontrabasu

Rytualnego „uśmiercenia” dokonuje się również na Słowacji. Tam wygląda to jednak zdecydowanie bardziej humanitarnie. Uroczysty „pogrzeb” w noc między ostatkami a Środą Popielcową odprawia się bowiem kontrabasowi lub innym instrumentom muzycznym. Chodzi o to, że na czas Wielkiego Postu muzyka powinna zostać wyciszona. Naturalnie, z racji iż trwa jeszcze karnawał, przed „pogrzebem” organizowana jest ostatnia karnawałowa zabawa.

 

Pożegnanie zimy

W miasteczku Remich w Luksemburgu w podobny sposób żegna się zimę. Na moście na rzece Mozeli, oddzielającej małe księstwo od Niemiec, pali się w piątek przed Środą Popielcową kukłę mężczyzny symbolizującą zimę. Procedura podobna do naszego topienia Marzanny, choć niektórym pora może wydać się dziwna. Niepotrzebnie – w Luksemburgu klimat jest łagodniejszy niż w Polsce i pierwsze oznaki przedwiośnia pojawiają się kilka tygodni wcześniej niż u nas.

 

Świętowanie obrony niepodległości

Na Malcie obchody karnawału są nierozerwalnie związane ze świętem narodowym, jakim jest obrona wyspy przed Turkami w 1565 roku. Organizowane są parady, a specjalne tańce są swoistym widowiskiem teatralnym, mającym odzwierciedlać walkę obrońców z najeźdźcami.

 

Bitwa na pomarańcze

Niektórzy jednak „wojnę” wzięli dużo bardziej poważnie. W położonym na północy Włoch miasteczku Ivera rokrocznie odbywa się prawdziwa bitwa, w której bronią są owoce pomarańczy. Pochodzenie tej tradycji nie jest jasne, choć bardzo prawdopodobne, że jest to nawiązanie do wojen, jakie pod koniec średniowiecza były w tym rejonie bardzo częste. Jak łatwo się domyśleć, cios pomarańczą taki zupełnie nieszkodliwy nie jest, więc uczestnicy mają pozakładane kaski, zaś osoby postronne kierowane na ścieżki, gdzie prowadzenie „walk” jest zakazane.

 

„Czysty poniedziałek”

W Grecji i innych krajach związanych z kościołem prawosławnym Wielki Post zaczyna się nie w środę, lecz w poniedziałek, zwany czystym. W tym dniu w Grecji obchodzi się święto państwowe, zaś podstawę diety stanowią ostrygi i specjalny postny chleb, lagana. Co ciekawe, post „wprowadza” się tam stopniowo, bo wcześniej obowiązuje „mleczny tydzień”, gdzie tradycyjnie dopuszczalne jest jedzenie produktów mlecznych, lecz nie je się już mięsa.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail