Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Twoje dziecko od małego wpatruje się w ekran? Może mieć zaburzenia poznawcze i rozwojowe

SCREEN TIME
Shutterstock
Udostępnij

Statystyki dotyczące Europy i Ameryki są zatrważające.

Po raz kolejny eksperci biją na alarm i przypominają o niebezpieczeństwie, jakie wiąże się z korzystaniem przez dzieci z urządzeń elektronicznych wyposażonych w ekrany. To żadna niespodzianka, ale liczby – w tym przypadku te dotyczące Francji – przerażają.

Specjaliści z francuskiej instytucji badającej wpływ ekranów na małych użytkowników (Collectif Surexposition Ecrans lub CoSE) wyrazili swoje zaniepokojenie gwałtownym wzrostem zaburzeń intelektualnych i poznawczych u dzieci. Ostrzegają rodziców, by walczyli ze zbyt wczesnym korzystaniem z rozświetlonych ekranów urządzeń elektronicznych, takich jak: telewizor, komputer, tablet czy smartfon.

Departament Edukacji Narodowej opublikował testy porównawcze i odniesienia statystyczne za rok 2018. W dokumencie uwzględniono dane liczbowe dotyczące dzieci w wieku szkolnym, które cierpią z powodu różnego rodzaju upośledzeń poznawczych.

Wyniki są porażające – ubolewa przedstawiciel CoSE. – Liczba dzieci w wieku od 2 do 11 lat cierpiących na problemy intelektualne i poznawcze, problemy psychologiczne oraz zaburzenia językowe, rośnie dramatycznie. Od 2010 roku liczba zaburzeń intelektualnych i poznawczych wzrosła o 24 proc., zaburzenia psychiczne o 54 proc., a zaburzenia mowy i języka o 94 proc.

W ciągu 10 lat dzieci mają coraz więcej trudności z wyrażaniem siebie, uczeniem oraz panowaniem nad emocjami.

Czytaj także: Jest pewna grupa społeczna, której social media wychodzą na zdrowie

 

Związek z nadmierną ekspozycją na ekrany?

Pediatrzy, psychiatrzy dziecięcy, psychologowie, eksperci z różnych pokrewnych dziedzin – wszyscy zadają sobie pytanie: czy czynnik środowiskowy może być jakimś wytłumaczeniem dla postępu tych wszystkich zaburzeń u dzieci? Wskazywałoby na to wiele badań przeprowadzonych w ciągu 20 ostatnich lat. Wyniki tych analiz ustanawiają związek przyczynowy pomiędzy zbyt wczesną ekspozycją na światło ekranów a zaburzeniami snu, językowymi czy zachowania lub percepcji.

W przypadku starszych dzieci inne badania potwierdzają, że nadmierna ekspozycja na ekrany wpływa na aktywność fizyczną, wagę, wzrok, nastrój (lęk, izolację i depresję) oraz hiperseksualność, bądź gwałtowne postawy związane z pornografią i przemocą.

 

Małe dzieci oglądają za dużo telewizji

Walka zapowiada się niełatwa, ponieważ sami rodzice wydają się nie zauważać problemu. Wielu ekspertów opowiada się za tym, by nie narażać dzieci poniżej 3. roku życia na wpatrywanie się w ekrany różnych urządzeń. Tymczasem badanie Longitudinal French Study From Childhood ujawnia, że aż dwie trzecie badanych dwulatków każdego dnia ogląda telewizję.

Sytuacja w innych krajach Europy najprawdopodobniej wcale nie jest lepsza. Wspomniana organizacja chce wezwać Francję, by ta mogła przeprowadzić badania na ten temat, by rozwiać ewentualne wątpliwości badawcze oraz opracować strategię zapobiegającą ryzyku oraz wspierającą rodziców.

 

Nie czekaj, aż ktoś inny zareaguje

Nie ma wątpliwości, że urządzenia elektroniczne są łatwym sposobem na zapewnienie rozrywki dzieciom w różnym wieku. „Uwalniają” rodziców, którzy mogą znaleźć wówczas czas na pracę lub inne aktywności. Wszystko jednak wskazuje na to, że cena za to „ułatwienie” może okazać się zbyt wysoka.

Czas, aby to rodzice przejęli inicjatywę i zaczęli chronić przyszłość swoich dzieci. Zacząć należy od ograniczenia czasu, który dzieci spędzają przed ekranami urządzeń. Równocześnie powinniśmy zwrócić się ku innym formom rozrywek i edukacji – adekwatnym do wieku.

Tutaj szczególnie cenna będzie bezpośrednia interakcja rodzic-dziecko. Gry planszowe, czytanie, opowiadanie historii czy manualne rzemiosło, etc. Z pewnością będzie to wymagało poświęceń. Na przykład: być może powinniśmy wcześniej sami ograniczyć znacznie korzystanie z takich urządzeń? Nagrodą będzie jednak lepsze i bardziej ubogacone życie naszych dzieci.

Czytaj także: Badania: więcej czasu przed ekranami niż z rodzicami

Czytaj także: Czy modlitwa za pomocą komórki jest gorsza? Co tak naprawdę powiedział kard. Sarah?

Czytaj także: Bierz przykład z najlepszych – nie kupuj dziecku smartfona

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail