Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Kultura

Anna Zamecka, reżyserka „Komunii” o Oscarach. „Nie zawsze wygrywa najlepszy” [wywiad]

ANNA ZAMECKA

AFP/EAST NEWS

Małgorzata Bilska - publikacja 24.02.19

„Kibicuję Zimnej Wojnie” – przyznaje Anna Zamecka, reżyserka filmu dokumentalnego „Komunia”, który znalazł się na krótkiej liście 15 kandydatów do Oscara.

Z Anną Zamecką, reżyserką filmu dokumentalnego „Komunia”, który znalazł się na krótkiej liście 15 kandydatów do Oscara i zebrał nagrody na najbardziej prestiżowych festiwalach filmowych świata, rozmawia Małgorzata Bilska.

Małgorzata Bilska: Pani film – debiutancki – znalazł się na krótkiej liście do Oscara i choć nie dostał nominacji, sukces jest olbrzymi. Wcześniej otrzymał m. in. Europejską Nagrodę Filmową w Berlinie, nazywaną „europejskim Oscarem”. Jak się je robi tak dobry film za pierwszym razem?

Anna Zamecka: Czasami bywa tak, że ten pierwszy jest najlepszy, a kolejne są mniej dobre.

Miała pani więcej odwagi?

Ja nie mam szkoły filmowej. Zrobiłam roczny kurs w Szkole Wajdy w Warszawie, ale to nie są studia pięcioletnie, które się kończy z tytułem magistra sztuki. Ale to mi dało wolność. Zrobiłam film po swojemu, nikt mi niczego nie narzucał. To nie był film na ocenę w szkole. To po prostu mój film, który zrobiłam wspólnie ze świetną ekipą. Miała ogromny udział w tym, jak film ostatecznie wygląda. Od tych ludzi bardzo dużo się nauczyłam. Nie ma przepisu na sukces. Czasami ze świetnych scenariuszy nie wychodzą najlepsze filmy. Tak zwany „dobry film” to mieszanka ciężkiej pracy i magii kina.

Zamecka: Filmy jak „Komunia” to nie jest kino dla szerokiej publiczności

Przed ogłoszeniem nominacji promowała pani film w Stanach Zjednoczonych. Miał pokazy w Nowym Jorku, Los Angeles i San Francisco, które oglądali członkowie Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. Wiele osób się dziwi, ja też, że udało się pani  wejść w środek życia rodziny Oli i Nikodema, wydobyć z niej niezwykłe rzeczy. Znalazła sobie pani przestrzeń w relacjach między nimi.

Dla mnie nie ma różnicy między filmem dokumentalnym i fabularnym. Nie rejestruję rzeczywistości, tylko ją interpretuję; przepuszczam ją przez siebie. To nie jest tak, że stawiam kamerę i czekam, aż coś się wydarzy. Jak poznałam tę rodzinę zdawałam sobie sprawę, że ma w sobie ogromny, filmowy potencjał, ale nie od razu miałam pomysł na film. Musiałam spędzić z nimi kilka miesięcy zanim zrozumiałam, o czym chcę zrobić film. Napisanie scenariusza zajęło mi kilka kolejnych.

Jak film został odebrany w Stanach?

Amerykańskie dokumenty, a tam głównie takie się ogląda, są inne od europejskich. Widzowie są przyzwyczajeni do innego języka filmowego. Dominują filmy z gadającymi głowami, często z tezą, na „ważne i aktualne” tematy.  Takie filmy jak „Komunia”, to nie jest kino dla szerokiej publiczności. Tym bardziej, że podobno amerykańska publiczność nie lubi filmów z napisami.

Jak długo pani tam była?

2 tygodnie przed ogłoszeniem krótkiej listy do Oscarów i około trzech po jej ogłoszeniu.

Zamecka: Oscary to amerykańskie nagrody, przede wszystkim dla amerykańskich filmów

Jak wygląda „machina oscarowa”?

Polega głownie na networkingu. Robi się jak najwięcej pokazów, które oczywiście kosztują. No chyba, że film akurat w tym czasie dystrybucję w kinach. Za pokazy trzeba zapłacić, a wcześniej – zebrać na to pieniądze. My dostaliśmy wsparcie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i z europejskiego HBO.

Na pokazy zaprasza się decydentów?

Głosujących Członków Akademii, zwłaszcza tych opiniotwórczych, których słuchają pozostali. Oczywiście bardzo ważne jest, żeby zainteresować filmem dziennikarzy. Trzeba dodać, że w tym roku na krótkiej liście filmów dokumentalnych były tylko 3 filmy spoza Stanów. Bardzo często na listę trafiają amerykańskie filmy, znane w Stanach, ale niekoniecznie doceniane na zagranicznych festiwalach.  Oscary to amerykańskie nagrody, przede wszystkim dla amerykańskich filmów, na które głosują głównie Amerykanie. Na dokumenty w pierwszej turze głosują Akademicy skupieni w tzw. Documentary branch, to jest jakieś 400 osób. To małe środowisko, w którym wszyscy się znają i lobbują „swoje” filmy i reżyserów. Obcemu bardzo trudno się w tym świecie przebić, nawet z wybitnym filmem. Nie zawsze wygrywa najlepszy.

To pokazuje, że „Zimna wojna” zrobiła kawał dobrej roboty, bo mają nominacje w 3 kategoriach.

Tak, to wielki sukces. „Zimna Wojna” ma ogromnego dystrybutora, Amazona. I oscarowego reżysera.

Anna Zamecka: Kibicuję „Zimnej Wojnie”

To prawda. Komu pani kibicuje?

Nie widziałam wszystkich filmów, zwłaszcza amerykańskich, w tym roku nie miałam na to czasu. Oczywiście kibicuję „Zimnej Wojnie”.

Zetknęliście się gdzieś w trasie z twórcami „Zimnej wojny”?

Tak. Mieliśmy pokazy dzień po dniu w Muzeum Tolerancji w Los Angeles. Byłam na spotkaniu Pawła Pawlikowskiego z publicznością, a sama miałam takie następnego dnia, w tej samej sali i z tym samym prowadzącym. Mam nadzieję, że dostaną Oscara, a może dwa.

W której kategorii?

Duże szanse ma operator, Łukasz Żal. Zwłaszcza po nagrodzie jaką właśnie dostał od Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów Filmowych. Tego mu życzę.


PREMIERA FILMU "ZIMNA WOJNA"

Czytaj także:
Gorący romans z zimną wojną w tle. Czy warto zobaczyć nowy film Pawlikowskiego?


POLSKIE FILMY Z NAGRODAMI

Czytaj także:
Oscary, Złote Palmy… Polskie filmy ze światowymi nagrodami


KAFARNAUM

Czytaj także:
„Kafarnaum”: Całe zło świata bierze się z przemocy doświadczonej w dzieciństwie

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
film
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail