Aleteia

6 lekcji chrześcijańskiego życia na podstawie… serialu „Suits”!

SERIAL SUITS
Udostępnij

Czy Mike przyzna światu, że jest oszustem? A czy my przyznamy, że też nimi jesteśmy? Tylko wtedy, gdy stajemy całkowicie w prawdzie o sobie – tylko wtedy jesteśmy prawdziwie wolni.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Lubię seriale, wobec czego nie przeszłam obojętnie przy „Suits” (polska wersja: „W garniturach”). Opowiada historię Mike’a, genialnego chłopaka, który pod wpływem sytuacji życiowej podejmuje pracę w kancelarii adwokackiej, mimo iż… nie ma ukończonych prawniczych studiów. Jego mentorem jest Harvey, zaprawiony w boju, pewny siebie, arogancki elegant.

Więcej szczegółów nie zdradzę, powiem wam jednak, że może celowo, a może niechcący, ale pod przykrywką lekkiej i przyjemnej rozrywki, ukrywa się wiele życiowej prawdy. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że pomiędzy słowami możemy odkryć głęboko chrześcijański przekaz. Zdziwieni? Spróbuję to udowodnić. I to bez spoilerów!