Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Myśleli, że to była rzeźba, a tymczasem to był szkielet św. Aureliusza! [galeria]

SAINT AURELIUS SCULPTURE
Udostępnij

Myśleli, że to była rzeźba, a tymczasem to był szkielet św. Aureliusza! [galeria] Rzeźba św. Aureliusza przez setki lat zbierała kurz. Kiedy poddano ją renowacji, okazało się, że pod warstwami ubioru znajdował się szkielet – autentyczne szczątki samego św. Aureliusza!

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Gdy Joana Palmeirão przystąpiła do renowacji rzeźby św. Aureliusza, która od setek lat zbierała kurz w pomieszczeniu magazynowym, nie spodziewała się odkryć w kunsztownym artefakcie szczątków świętego z wczesnego okresu chrześcijaństwa. Historia o tym, jak kości zmarłego w Rzymie świętego znalazły się w Portugalii, mówi nam nie tylko o początkach chrześcijaństwa, ale także o reakcji Kościoła katolickiego na protestancką reformację.

 

To nie rzeźba, a autentyczne szczątki samego św. Aureliusza!

Europa ma wiele cudownie ocalałych szczątków świętych i chroniących je relikwiarzy. Od oprawionych w drogie kamienie relikwii w kościołach niemieckich po nieco przerażający wystrój rzymskiego kościoła Santa Maria della Concezione, na który składają się kości czterech tysięcy kapucynów, cały kontynent europejski to prawdziwa skarbnica pięknie przyozdobionych relikwii świętych.

Czasami jednak nawet najbardziej wyszukane relikwiarze wymagają konserwacji, która pozwala im na nowo jaśnieć blaskiem. To właśnie postawiła sobie za cel Joana Palmeirão w ramach konserwatorskiego projektu badawczego prowadzonego pod auspicjami Katolickiego Uniwersytetu Portugalii. Wraz z pomocą przełożonego, eksperta w dziedzinie archeologii, Palmeirão rozpoczęła proces renowacji relikwiarza św. Aureliusza. Pełnopostaciowa rzeźba świętego, w ubraniu i przyozdobionego klejnotami, a także podobna rzeźba towarzysza w męczeństwie o imieniu Pacyfik, była wieki temu wystawiona w kościele św. Michała Archanioła w portugalskim Porto. Jednak ostanie kilka stuleci figury przeleżały w magazynie. Badaczkę i jej przełożonego zaangażowała diecezja, powierzając im zadanie zbadania, oczyszczenia i konserwacji postaci obu świętych.

Początkowo naukowcy uważali, że pracują nad rzeźbą, i że warstwy płótna i złote hafty ukrywały, jak się wydawało, „realistyczne” wyobrażenie anatomii świętego. Jednakże szef Joany szybko zdał sobie sprawę z prawdziwego charakteru obiektu renowacji. Nie była to ani zwykła figura, ani misterna rzeźba zawierająca maleńką relikwię – pod warstwami ubioru znajdował się szkielet – autentyczne szczątki samego św. Aureliusza.

Kliknij w galerię zdjęć, aby zobaczyć, co skrywała rzeźba św. Aureliusza

Św. Aureliusz i Pacyfik – święci z katakumb

Jak to się stało, że Aureliusz i Pacyfik, o których wiemy niewiele poza tym, że pochowano ich z innymi męczennikami wczesnochrześcijańskimi w rzymskich katakumbach, odnaleźli się przystrojeni w ozdobne szaty w jakimś portugalskim pomieszczeniu magazynowym?

Jak wyjaśnił w swojej książce z 2013 roku „Heavenly Bodies: Cult Treasures and Spectacular Saints from the Catacombs” amerykański fotograf Paul Koudounaris, Aureliusz i Pacyfik byli wśród tzw. „świętych z katakumb”. W XVIII wieku ich szczątki wydobyto z rzymskich katakumb i wysłano do różnych kościołów w całej Europie w celu wsparcia w katolicyzmie kultu świętych (w okresie reformacji protestanci zniszczyli wiele relikwii czy figur świętych). Kiedy relikwie Aureliusza i Pacyfika dotarły do Porto, zgotowano im nie lada przyjęcie. Jak pisze Koudounaris, wierni dekorowali kości świętych z katakumb złotem i innymi cennymi materiałami. Szczątki Aureliusza i Pacyfika owinięte były w malowane płótno i ozdobione motywami geometrycznymi i roślinnymi oraz haftem metalowymi nićmi, co dawało efekt połysku.

Jednak w połowie XIX wieku obie rzeźby świętych zostały umieszczone w magazynie, ponieważ wyszukane artystycznie relikwiarze wypadły z mody. Z jakiegoś powodu zapomniano o nich i tak pozostały w ukryciu przez prawie 200 lat. Wiele innych rzeźb „świętych z katakumb” zostało zniszczonych, prawdopodobnie przez osoby nieświadome, że wewnątrz znajdują się relikwie.

Po ujawnieniu rzeczywistego charakteru relikwiarza św. Aureliusza, Palmeirão przystąpiła do renowacji. Figura została prześwietlona promieniami X, a szczątki zostały zbadane. Choć brakowało niektórych kości, ogólnie rzecz biorąc, zdjęcia rentgenowskie pokazały dobrze zachowany szkielet. Następnie konserwatorzy zajęli się mającymi 400 lat ozdobami. Sądząc po włoskiej inskrypcji wewnątrz jednego z finezyjnie wyszywanych sandałów, wydaje się, że część ozdób założono na relikwie we Włoszech, zanim ciało świętego wysłano do Porto.

Dzięki Palmeirão i jej zespołowi, w którym byli także inni studenci Katolickiego Uniwersytetu Portugalii, figura św. Aureliusza odzyskała pierwotną świetność. Obecnie zespół badaczy ma zamiar zająć się innymi podobnymi przypadkami „świętych z katakumb”, często zapomnianych i wziętych omyłkowo za rzeźby.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail