Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Najmniejszy chłopiec świata wypisany ze szpitala. „Nie byłam pewna, czy przeżyje”

BABY
Handout - Keio University Hospital - AFP
Udostępnij

Kiedy przyszedł na świat ważył zaledwie 268 gramów. Szybko został okrzyknięty „najmniejszym chłopcem świata”. Po sześciomiesięcznym pobycie na oddziale intensywnej terapii mały Japończyk został wypisany do domu. Czas na poznawanie świata poza szpitalnymi murami!

Chłopczyk urodził się w 24. tygodniu ciąży przez cesarskie cięcie. Gdy był jeszcze w łonie matki, lekarze zauważyli, że przestaje przybierać na wadze, decydując się na przyspieszenie porodu. Dziecko przyszło na świat w sierpniu 2018 roku na oddziale ratunkowym szpitala uniwersyteckiego Keio w Tokio.

Uniwersytet Iowa gromadzi dane dotyczące najmniejszych noworodków, jakie narodziły się na całym świecie. Według tamtejszej bazy, chłopiec z Tokio to najmniejsze dziecko płci męskiej, jakie kiedykolwiek udało się uratować.

Jak relacjonuje personel medyczny, dziecko tuż po narodzinach było tak małe, że mieściło się w dwóch złożonych dłoniach. Jego skóra była tak cienka, że klatka piersiowa była doskonale widoczna.

Chłopiec był pod opieką specjalistów na oddziale intensywnej terapii noworodków. Tam lekarze kontrolowali jego oddychanie oraz odżywanie. Dzisiaj malec jest już karmiony piersią, choć waży mniej niż niemowlęta w jego wieku.

BABY
Handout - Keio University Hospital - AFP

 

Od 268 gramów do 3,2 kilograma

Informacja o tym, że chłopiec został wypisany do domu obiegła świat. Dziecko opuściło szpital pod koniec lutego, a zatem 2 miesiące po planowanej dacie narodzin.

Dr Takeshi Arimitsu z oddziału pediatrycznego szpitala Keio poinformował:

Chłopca wypisaliśmy 20 lutego. Ważył wówczas 3,2 kilograma. Jest już normalnie karmiony.

Lekarz w rozmowie z BBC powiedział, że chciał pokazać, że „istnieje taka możliwość, że dzieci opuszczą szpital zdrowe, nawet jeśli urodziły się zbyt małe”.

Głos zabrała także matka chłopczyka. Przyznała, że miała wątpliwości, czy jej synka uda się w ogóle uratować. W rozmowie z dziennikarzami powiedziała:

Mogę tylko powiedzieć, że jestem szczęśliwa, że urósł taki duży, bo szczerze mówiąc nie byłam pewna, czy przeżyje. 

Imię i nazwisko chłopca nie zostało podane do publicznej wiadomości.

 

Rekordowo małe dzieci

Poprzednio najmniejszym dzieckiem na świecie był urodzony w 2009 roku w Niemczech chłopiec – ważył 274 gramy. Z kolei najmniejsza dziewczynka, której przypadek odnotowano w bazie Uniwersytetu Iowa, ważyła 252 gramy i także urodziła się w Niemczech, w 2015 roku.

Szpital Keio podał, że w Japonii przeżywa 90 proc. dzieci, które w momencie urodzenia ważą mniej niż 1 kilogram. Z kolei, spośród tych, które ważą mniej niż 300 gramów, udaje się uratować zaledwie połowę.

Niemowlęta, które w momencie urodzenia ważą mniej niż 1500 gramów są bardziej podatne na infekcje, mają trudności w oddychaniu z powodu nierozwiniętych w pełni płuc, częściej cierpią na schorzenia neurologiczne oraz problemy żołądkowo-jelitowe.

Źródło: Reuters, Thelegraph

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail