Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 20/04/2021 |
Św. Agnieszki z Montepulciano
home iconDuchowość
line break icon

Program, który zmienił życie setek mężczyzn. Czy wyruszysz w Drogę Lwa?

DROGA LWA

Francesco De Tomamaso/Unsplash | CC0

Jarosław Kumor - 01.03.19

Trzy ostatnie dni marca 2019 roku, centrum Warszawy, Oxford Tower, warsztaty, konferencje, Eucharystia, praca w grupach i 400 mężczyzn, którzy w tym miejscu i w taki sposób będą szukać drogi do Bożego przywództwa w swoim życiu. Możesz być jednym z nich!

Droga ważniejsza niż cel

Co trzeba zrobić? Trzeba zawalczyć o ten czas, kupić bilet i przyjechać, a resztę zostawić Bogu – mówią organizatorzy z Katolickiego Projektu Formacyjnego dla mężczyzn Droga Odważnych (www.odwazni.pl).


MAŁŻEŃSTWO

Czytaj także:
Respect. Czyli o tym, jak na co dzień pokazywać żonie, że ją szanujesz

Droga Lwa – tak nazywa się to wydarzenie. „Jesteśmy przekonani, że właśnie droga jest tym, co powinno skupiać naszą uwagę jako mężczyzn. Droga jest ważniejsza niż cel. Lata formacji we wspólnocie mężczyzn nauczyły nas, że tylko poprzez konsekwentne, codzienne stawianie małych kroków w rozwoju duchowym i osobistym możemy osiągać wielkie cele. Dlatego właśnie powinniśmy się skupić na codzienności, wiedząc, że to nas zaprowadzi do spełnienia wielkich marzeń” – mówi jeden z liderów projektu Michał Mokrzycki. „Nie wymyśliliśmy sobie tego. To są historie naszych braci i ich rodzin” – dodaje.

Zobacz wideo o Drodze Lwa:

Kim jest Lew?

Cóż to zatem mają być za marzenia? Na czym mają polegać moje małe kroki? Co w tej mojej codzienności mam robić? „To są pytania, na które odpowiemy każdemu z uczestników w trakcie trwania Drogi Lwa. A właściwie pomożemy mu, by sam znalazł te odpowiedzi, bo każdy z nas ma inne życie, inne bolączki i inny sposób działania. Jedno jest stałe: Boże prowadzenie, które będzie nam przyświecać przez cały ten czas” – mówi pomysłodawca Drogi Lwa Mariusz Marcinkowski.

W Apokalipsie św. Jana czytamy: „Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy”. Wiemy, o jakiego Lwa tutaj chodzi. Organizatorzy Drogi Lwa podkreślają, że jest to droga za Chrystusem, droga naśladowania Go, i jest to droga do zwycięstwa.

„Chrystus prowadzi tylko w taką stronę. On jest wzorem przywództwa, które jest służbą na 100%, które wiąże się z poświęceniem i które daje prawdziwe życie, a nie wegetację” – przekonują.

Czas się budzić!

Wydarzenie zapowiada się bardzo intensywnie, a dobór tematów i sposób ich przedstawienia będzie efektem niemal 10-letniej pracy organizatorów na polu formacji mężczyzn oraz kilkuletniej pracy z tematem Bożego przywództwa.

„Widzimy, jak wiele mamy do zrobienia jako mężczyźni w takich przestrzeniach jak posłuszeństwo Bogu, życiowe priorytety, wyznaczanie celów, monitorowanie swojego rozwoju czy zranienia, które w sobie nosimy. Przez to boimy się wyzwań. Jako wspólnota przeżyliśmy to na własnej skórze. Każdy z nas ma za sobą lata pracy nad swoimi zranieniami, przeszłością, ograniczeniami, każdy z nas doświadcza, czym jest Boże przywództwo i nie potrafimy nie dzielić się tym” – mówi Mariusz Marcinkowski.

W Ewangelii słyszymy słowa Jezusa mówiącego, że to nie my wybraliśmy Jego, ale że to On wybrał każdego z nas i chce, byśmy przynosili trwałe owoce w swoim życiu (J 15, 16). „Który mężczyzna nie chciałby zostawić po sobie niezacieralnego śladu na ziemi?” – pytają organizatorzy Drogi Lwa.

Jak mówią, Boży przywódca to ten, kto przynosi trwałe owoce. Jest to droga dla każdego mężczyzny, bo każdy jest przez Boga wybrany, każdy ma jakąś misję, która być może jest jeszcze nieodkryta.

Więcej szczegółów oraz zapisy na www.drogalwa.pl. Aleteia.pl objęła wydarzenie patronatem medialnym.


MĘŻCZYZNA Z FILIŻANKĄ

Czytaj także:
Chłopie, po co ci wspólnota? Dziesięcina, spowiedź, spotkania. A gdzie w tym żona?

Tags:
mężczyźnirekolekcjerozwój duchowy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
3
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
4
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
5
ALICJA BATTENBERG, MATKA KSIĘCIA FILIPA
Łukasz Kobeszko
Arystokratka, żona, matka i mniszka. Niesamowite życie księżnej A...
6
ŚWIĘTY JÓZEF
Michał Lubowicki
Objawienia św. Józefa. Oto tajemniczy i milczący „ratownik”, któr...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 18 kwietnia
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail