Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/10/2021 |
Św. Jana Kantego
Aleteia logo
home iconKultura
line break icon

Juan Manuel Cotelo dla Aletei: Przebaczenie to największy dar

JUAN MANUEL COTELO

Damian Klamka/EAST NEWS

Małgorzata Pabis - 10.03.19

37 lat temu zamordowano mojego tatę. Miałem 13 lat. Mama przykazała nam, że w naszym domu nie ma i nie będzie miejsca na nienawiść. I od 37 lat tamto zdanie pozwala mi żyć w radości – mówi Juan Manuel Cotelo, reżyser „Największego daru”.

O nienawiści, przebaczeniu i… niestandardowym happy endzie w filmach z Juanem Manuelem Cotelo, reżyserem wchodzącego na polskie ekrany filmu „Największy dar”, rozmawia Małgorzata Pabis, redaktor naczelna gazety „Dobre Nowiny”.

Małgorzata Pabis: Przebaczenie to największy dar?

Juan Manuel Cotelo: Tak, bo to nasza własna decyzja: wybieram nienawiść i pielęgnowanie czasem nawet uzasadnionego żalu czy wolność, przerwanie „pępowiny” łączącej ofiarę z osobą, która skrzywdziła.

Juan Manuel Cotelo: Wybaczenie to decyzja, która niesie zdrowie

Skąd pomysł na film? Przebaczenie nie jest komercyjnie najlepszym wyborem…

3 marca, dokładnie 37 lat temu, zamordowano mojego tatę. Miałem wtedy 13 lat. Tamtego dnia moja mama przykazała nam – a miała nas dziewięcioro, najstarsze dziecko w wieku 18 lat, a najmłodsze dwuletnie – że w naszym domu nie ma i nie będzie miejsca na nienawiść. I od 37 lat tamto zdanie pozwala nam żyć w radości.

Jedna z bohaterek filmu, Irene Villa, która straciła nogę i trzy palce w ataku terrorysty, z uśmiechem podkreśla: „Osoby wyrządzające krzywdę to pierwsze ofiary nienawiści. Na dodatek muszą żyć same ze sobą”. Czy pan się z tym zgadza?

Tak, oczywiście! Tak jak mówiłem, wybaczenie to decyzja, która niesie zdrowie i leczy – zarówno ofiarę, jak i oprawcę. Może z perspektywy świata takie postawienie sprawy jest szaleństwem, bo lepiej szukać „sprawiedliwości”, ale czy to jest rzeczywiście szczęśliwe rozwiązanie? Historie konkretnych osób z „Największego daru” pokazują, że przebaczenie jest realne, możliwe. Przebaczenie to konkretne rozwiązanie!

Reżyser „Największego daru”: Prośba o przebaczenie i samo przebaczenie – to działa

Jeszcze słowo o formie? Western… Dość zaskakujący pomysł. Nie każdemu może się podobać…

Oczywiście, nie każdemu (uśmiech). Chciałem pokazać, że schematyczny, najbardziej charakterystyczny właśnie dla westernów happy end nie jest nim naprawdę. Dobry zabija złego, a publiczność bije brawo. Czy to rzeczywiście jest szczęśliwe zakończenie? Przemoc nie ogranicza się tylko do ekranu. Rzeczywistość pokazuje, że wszędzie stosuje się stare prawo: „Oko za oko, ząb za ząb”, że występują podziały, żale, nienawiść, przemoc, zniewagi, poniżenie… Wniosek: to zakończenie nie jest szczęśliwe.

Na dodatek jest ono początkiem niekończącej się serii smutnych historii, których bohaterami są prawdziwe osoby, z krwi i kości. W obliczu tragicznej panoramy podziałów i konfrontacji możemy pozwolić się tym zarazić i przyłączyć do wojny… lub po prostu narzekać… lub też zrobić coś pozytywnego, aby przeciwdziałać tak wielkiej nienawiści, która szerzy się wokoło. Mój wybór jest jasny: działanie! Pragnę wspierać pokój w społeczeństwie poprzez mówienie o skuteczności przebaczenia, ponieważ nie znam żadnego innego środka zaradczego, który miałby taką moc, by położyć kres każdej wojnie. Prośba o przebaczenie i samo przebaczenie – to działa.

*Film „Największy dar” w reżyserii Juana Manuela Cotelo można oglądać w polskich kinach od 8 marca (więcej szczegółów TUTAJ). Portal Aleteia.pl objął produkcję patronatem medialnym




Czytaj także:
Nowenna o przebaczenie, czyli 9 dni prowadzących do wewnętrznego uzdrowienia




Czytaj także:
Modlitwa o uzdolnienie do przebaczania samemu sobie




Czytaj także:
Co robić, gdy ktoś sprawia ci ból? Ta modlitwa przyniesie ukojenie

Tags:
filmprzebaczenie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Łukasz Kobeszko
Na swoje wesele zaprosili… 160 ubogich! „Było tak, jak marzyliśmy...
2
MARIAN MARKIEWICZ
Anna Gębalska-Berekets
„Marianku, a ostrzygłbyś mnie, żebym jakoś na tym konklawe wygląd...
3
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
4
MARIANNA POPIEŁUSZKO
Agnieszka Huf
Marianna. Matka, która wychowała świętego
5
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
6
KOMUNIA NA RĘKĘ
Michał Lubowicki
Spór o Komunię św. na rękę: to coś o wiele poważniejszego niż tyl...
7
JAN PAWEŁ II, MODLITWA
Redakcja
„Dzień najczęściej zaczynał od leżenia krzyżem w kaplicy”. Osobis...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail