Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Andrea Bocelli: W moim przypadku brak wiary oznaczałby życie w rozpaczy

ANDREA BOCELLI FATIMA
Udostępnij

Po okresie agnostycyzmu w młodości Andrea Bocelli doświadczył Boga w swoim życiu. Dlatego dziś przyznaje, że jego życie bez wiary byłoby tragedią.

Włoski tenor Andrea Bocelli nie wstydzi się mówić wierze. Zarówno w swojej muzyce, jak i w udzielanych na przestrzeni lat wywiadach, wielokrotnie dawał świadectwo podkreślając, że wiara katolicka jest ważna w jego życiu. Jednak nie zawsze tak było, o czym Bocelli wspomniał w niedawnym wywiadzie dla włoskiej telewizji.

 

Andrea Bocelli: Wybrałem ścieżkę wiary

„Kiedy byłem młody, bycie agnostykiem wydawało mi się wygodną pozycją, którą mogłem przyjąć” – powiedział Bocelli. Zanim odkrył znaczenie wiary, robił to, co robi wielu ludzi, szczególnie gdy, tak jak on, odnoszą sukcesy w branży rozrywkowej: prowadził nieco rozwiązłe życie, wypełnione ekscesami, które miały wypełnić to, co nazywa „brakującą częścią siebie”. Pomimo odniesionych sukcesów, jego życie nadal wypełniał niepokój.

Każdego wieczoru musisz osiągnąć swoje cele. Kiedy tego nie robisz, czujesz się źle. Sukces sprawia, że ​​wszystko jest łatwiejsze, ale w końcu spoglądasz na siebie samego z pustymi rękami i czujesz, jakbyś zanurzał się w wir złych nawyków.  

Właśnie wtedy, jak przyznał we wcześniejszym wywiadzie dla australijskiego czasopisma The Catholic Leader, „pilne stało się odnalezienie odpowiedzi na niektóre pytania egzystencjalne”.

Zdałem sobie sprawę, że dokonując wyboru, stoimy na rozwidleniu drogi – jedna ścieżka prowadzi ku dobru, druga w kierunku zła… Wybrałem ścieżkę, która wydawała się bardziej logiczna, którą moja inteligencja, choć ograniczona, uznała za ścieżkę bez alternatywy –  ścieżkę wiary.

View this post on Instagram

. Every mother symbolizes her, every womb giving life incarnates her and brings her among us. Maria is the only path to reach our Father, she’s our heavenly mother, a mediator and comforter. . Then, there are certain places, like the Nossa Senhora do Rosário de Fátima, where the air is filled with her presence, so much so that every breath becomes a prayer. . . Ogni madre ne è portavoce, ogni grembo che dona la vita ne è incarnazione, ne è apparizione terrena. Maria è il percorso obbligatorio per arrivare al Padre, è nostra Madre celeste, mediatrice e consolatrice. . Vi sono poi dei luoghi, come il Santuário do Nossa Senhora do Rosário de Fátima, dove l’aria ne è intrisa, al punto che ogni respiro diventa preghiera. . #nossasenhoradefátima . Realization and Production: Dançar Marketing – Brazil Photographer: André Velozo

A post shared by Andrea Bocelli (@andreabocelliofficial) on

 

Andrea Bocelli: Moje życie bez wiary byłoby tragedią

Kluczem do nawrócenia było dla Bocellego uświadomienie sobie, że jego życiem kieruje wyższy plan i że wszechświat nie jest wyłącznie wynikiem przypadku. „Kiedy pytasz siebie o sens życia i szukasz odpowiedzi, odkrywasz tak wiele rzeczy! Myślę, że odkryłem, że przypadkowość nie istnieje” – wyznał tenor.

Wierzę, że to prawda, tak to widzę. Nie mam namacalnych dowodów, że tak jest, ale znam tysiące, tysiące faktów, większych i mniejszych, które mnie przekonują: to, co mi się przydarzyło i nadal się dzieje, jest owocem projektu. Uznanie tego było pierwszym krokiem do całkowitego pojednania z moją wiarą.

Bocelli zapytany o to, co powiedziałby komuś, kto nie wierzy, przyznałby, że rozumie takie stanowisko i odniósłby się do Ewangelii, która zaleca: „Nie osądzajcie, a nie będziecie sądzeni, nie potępiajcie, a nie zostaniecie potępieni”. Dodał jednak, że wiara ma fundamentalne znaczenie w jego życiu.

W moim przypadku brak wiary oznaczałby życie w rozpaczy. Moje życie byłoby nieuniknioną tragedią, ponieważ życie na ziemi kończy się śmiercią. Dlatego wiara jest naprawdę bezcennym darem, który staram się utrzymywać i pogłębiać. Wspiera mnie dzień po dniu.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail