Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Najgrubszy chłopiec świata schudł 106 kg. Marzy, by zostać piłkarzem [WIDEO]

AFP/EAST NEWS
Udostępnij

Arya Permana z Indonezji uchodził za najgrubsze dziecko świata. W najgorszym momencie ważył 192 kg. Dzięki operacji żołądka oraz specjalnej diecie schudł 106 kg. Dzisiaj chłopiec wygląda zupełnie inaczej i ma nadzieję na nowe życie.

Gdy Arya Permana miał 10 lat, ważył ok. 192 kg – to sześciokrotnie więcej niż średnia waga dla jego rówieśników. Jego dieta składała się głównie z chińskich zupek z makaronem, napojów gazowanych oraz kurczaka smażonego na głębokim tłuszczu.

Jadł pięć posiłków dziennie. Każdy z nich był podany na dwóch talerzach.

 

„Rozpuściliśmy go”

Doszło do tego, że chłopiec nie był w stanie przejść nawet kilku metrów, przestał uczęszczać do szkoły, a kąpiele brał nie w łazience, a w specjalnym zbiorniku przed domem.

Rodzice poczuwają się do winy:

Tak, muszę to przyznać: rozpuściliśmy go – mówi ojciec chłopca w krótkim filmie dokumentalnym stworzonym dla BarcroftTV. – Tylko wiesz, rodzice muszą kochać swoje dzieci. Ale rozpieszczałem go za bardzo i doprowadziłem do jego nadwagi.

U chłopca wykonano operację zmniejszenia żołądka. Tym samym Arya stał się najmłodszą osobą na świecie, u której wykonano taki zabieg.

To nie wystarczyło. Musiał także zmienić nawyki żywieniowe, z którymi na początku trudno mu było przyjąć.

Na początku Arya był poirytowany i rozczarowany, ponieważ kochał jedzenie – mówił ojciec dziecka.

 

106 kg mniej

Początkowo chłopiec zmagał się także z efektem yo-yo. Ostatecznie udało się, a wagę chłopca zredukowano do około 86 kg. Jego życie zmieniło się. Nauczanie domowe nie było już konieczne. Arya zaczął chodzić do lokalnej szkoły. Wraz ze swoimi kolegami często bierze udział w różnych aktywnościach – także tych sportowych.

Wcześniej nie mogłem nic robić ani nigdzie pójść. Nie mogłem grać w piłkę ani badmintona. Ale teraz mogę – opowiadał Arya.

Zapytany o swoje cele na przyszłość, chłopiec odpowiada: „Chcę być piłkarzem”.

 

Jeszcze jedna operacja

Arya chce teraz zdecydować się na kolejną operację – wycięcia zbędnych, zwisających fałd skóry. Zabieg zostanie przeprowadzony po jego egzaminach w szkole.

Myślę, że jego podejście się zmieniło. Wygląda na spokojnego i wesołego – mówi ojciec chłopca.

Źródło: Daily Mail, BarcroftTV

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail