Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 17/10/2021 |
Św. Ignacego Antiocheńskiego
Aleteia logo
home iconFor Her
line break icon

Nie chcę, by moje dziecko kojarzyło Święta Wielkanocne z czekoladowym jajkiem

Shutterstock

Marta Wolska - 18.04.19

Łatwo jest zachwycić dziecko postacią z kreskówki albo jajkiem niespodzianką, ale czy potrafimy je zachwycić Jezusem i Jego miłością do nas? To duże wyzwanie dla nas – rodziców.

Czekoladowe święta

Wchodzę do supermarketu. Już przy wejściu moim oczom ukazują się stosy czekoladowych smakołyków ze „świątecznym” motywem. Wszystko skierowane do najmłodszych klientów. Przechodzę obok dość obojętnie i słyszę krótką wypowiedź skierowaną do pracownika sklepu rozkładającego towar:

„Oj, już czuć, że święta idą. Wszędzie te czekoladowe jajka. Muszę moim wnukom kupić, bo oni przecież tylko na to czekają. Tylko co tu wybrać…”

Uderzyły mnie w tym stwierdzeniu dwie rzeczy. Po pierwsze, ktoś czuje, że idą święta, bo widzi wystawy z czekoladkami. Smutne… Po drugie, dzieci oczekują świąt, bo dostaną łakocie. Wiem, że to tylko kilka słów wyrwanych z kontekstu, ale przyznaję, że dały mi do myślenia.

Przede wszystkim na temat tego, czy dzieciom nie przedstawia się Świąt Wielkanocnych zbyt cukierkowo, ubierając ten czas w kolorowe jajka, pyszne słodycze i oblewanie się wodą w poniedziałek. Wszystko to – jakby nie było, wielka przyjemność dla dzieci i nie sugeruję, żeby te zwyczaje wykluczyć – zadajmy sobie jednak pytanie: czy próbujemy włączyć nasze dziecko w najważniejsze wydarzenia Świąt Wielkiej Nocy?

Dzieci widzą więcej, niż nam się wydaje

Cóż, codzienna liturgia Triduum Paschalnego i dwa kolejne dni na mszy to może być duże wyzwanie dla dziecięcej cierpliwości, szczególnie wtedy, kiedy dziecko jest na tyle małe, że nie do końca rozumie, co się dzieje. Ale jeśli tylko jest to możliwe, spróbujmy uczynić dziecko świadkiem tych wielkich dni. Co możemy zrobić, aby ten czas w kościele nie był dla dziecka tylko nudną koniecznością?

Po pierwsze: opowiadaj

Dzieci lubią nowe, ciekawe wydarzenia, a nasza narracja względem tych okoliczności jest niezwykle ważna. Maluchy często nie rozumieją wszystkich słów, ale czytają nasze emocje i sposób, w jaki im coś prezentujemy.

Niełatwo jest mówić o tych najtrudniejszych sprawach – szczególnie o śmierci i cierpieniu. Jeśli jednak w ogóle o tym nie mówimy, oznacza to, że wcale nie próbujemy przybliżyć dziecku miłości Jezusa, która wyraża się w kulminacyjnych momentach Wielkanocy. Wówczas nie dziwi fakt, że dla dzieci najważniejszymi postaciami świąt są króliki i owieczki, a nie postać Jezusa. Jeśli to my, dorośli, nie uczynimy Chrystusa swego rodzaju bohaterem tych dni, nikt tego za nas nie zrobi.

Po drugie: pokazuj

Kiedy słowa to za mało, z pomocą przychodzą nam książki dla dzieci, słuchowiska, pieśni dla najmłodszych… Wszystko to, co pomoże im wejść głębiej w ten ważny czas. Oczywiście na tyle, na ile pozwala ich wiek w tym momencie. Tak jak my przygotowujemy się do świąt, tak warto też przygotować nasze dziecko już wcześniej.

Wówczas mamy szansę, że będzie uważniejsze względem wydarzeń Wielkiego Tygodnia. Nawet jeśli ta uwaga to będzie tylko minuta, może to będzie tylko zauważenie, że figura Jezusa znikła z grobu albo że ksiądz obmywa komuś nogi w kościele – może tylko tyle, a może to wystarczy, by wydać dobre owoce.

Niech to będzie wyjątkowy czas

Nawet jeśli wydaje ci się, że twoje dziecko jest za małe, albo że jeszcze nie rozumie, albo nie musi rozumieć, ono widzi ciebie i uczy się przez obserwację. Nie chcę powiedzieć, że słodycze i inne dziecięce atrakcje towarzyszące świętom są złe, ale bądźmy świadomi i spróbujmy pokazać naszym dzieciom, co jest w tym czasie najważniejsze. Dajmy im odczuć, że to szczególny dzień i szczególna radość, ale pokażmy im prawdziwe źródło tej radości.


KLAPSY WYCHOWAWCZE

Czytaj także:
Nie istnieją „wychowawcze klapsy”


POPE AUDIENCE

Czytaj także:
Papież do rodziców: Nigdy nie kłóćcie się przy dzieciach. Niech widzą waszą miłość


SPOON,SUGAR,FOOD,HEALTH

Czytaj także:
Jemy coraz więcej cukru – nasze dzieci też! „Pracujemy” na otyłość…

Tags:
dzieciświęta
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
CARLO ACUTIS, CIAŁO
Redakcja
Czy ciało Carla Acutisa jest nietknięte? I czy został pochowany w...
2
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
3
NEWBORN BABY
Joanna Operacz
10 rzadko spotykanych imion dla dziewczynki
4
FATIMA
Agnieszka Bugała
Fatima, rozmowy pastuszków z Maryją i jedno jej zdanie o czyśćcu,...
5
JERZY BIELECKI
Dominika Cicha-Drzyzga
Miłość za drutami. Uciekli z Auschwitz, spotkali się po 39 latach
6
MARIAN MARKIEWICZ
Anna Gębalska-Berekets
„Marianku, a ostrzygłbyś mnie, żebym jakoś na tym konklawe wygląd...
7
MĘKA JEZUSA
Joanna Operacz
Jaka modlitwa podoba się Jezusowi? Św. Faustyna pisze o tym w „Dz...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail