Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 23/09/2021 |
Św. ojca Pio z Pietrelciny
home iconFor Her
line break icon

Nie musisz być liderem – bądź sobą!

averie woodard/Unsplash | CC0

Zuzanna Górska-Kanabus - 23.04.19

Gdy chciałam pobyć w domu, to miałam w sobie poczucie winy, bo przecież na pewno coś mnie ominie. I oczywiście, nie wypada tak zamykać się w czterech ścianach.

Bądź przebojowa!

Bądź przedsiębiorcza! Stań się liderem swojego życia/ w swojej firmie/ dla dzieci. Działaj przebojowo, bo do odważnych świat należy.

Mam wrażenie, że obecna kultura promuje aktywność, ekstrawersję i przebojowość. Osobiście, czuję się zewsząd namawiana do tego, aby działać, rozwijać się, być przebojową i hop do przodu.

Był czas, gdy te nawoływania na mnie bardzo wpływały. Starałam się zachowywać jak ekstrawertyczka, czyli ciągle gdzieś bywałam, coś robiłam, w coś się angażowałam. Gdy chciałam pobyć w domu, to miałam w sobie poczucie winy, bo przecież na pewno coś mnie ominie. I oczywiście, nie wypada tak zamykać się w czterech ścianach.

Tylko tak naprawdę to ja nie jestem ekstrawertykiem. Bliżej mi do introwertyzmu, czyli cenię spotkania w małej grupie znajomych, lubię spędzać czas w samotności i ciszy, a weekend w domu z książką sprawia mi ogromną radość.

W zgodzie ze sobą

Mimo to przez pewien czas żyłam w sposób sprzeczny z moimi predyspozycjami. Szczerze mówiąc, to dopiero jak zrobiłam analizę swojego pisma ręcznego (metoda, którą samam opracowałam), uświadomiłam sobie, że żyję wbrew swojej naturze i sama sobie szkodzę.

Gdy przez dłuższy czas żyjesz wbrew sobie, swoim cechom i predyspozycjom, to płacisz za to dużą cenę. Może to być chroniczne zmęczenie, depresja, problemy ze zdrowiem. A do tego nie czujesz się szczęśliwa.

Nie każdy musi być, a nawet nie może być, liderem. I to jest ok. Nie każdy musi być przedsiębiorczy, przebojowy, dynamiczny. I to jest ok. Może jesteś wrażliwa, nieśmiała lub zwyczajnie potrzebujesz spokoju i pewnego rytmu, aby czuć się dobrze. I to jest ok.

Nie daj sobie wmówić, że skoro nie wpisujesz się w promowany typ, to jesteś gorsza. To kłamstwo. Każdy z nas wnosi do tego świata swój unikalny wkład. Przecież jakby:

  • każdy był liderem, to komu można byłoby przewodzić?
  • każdy byłby przedsiębiorcą, to skąd by wziął pracowników do swojej firmy?

Każdy jest potrzebny

Każdy jest potrzebny, dlatego nie warto się porównywać ani stosować kategorii lepszy/ gorszy. Liderzy są nam potrzebni, bo potrafią spowodować, że dana grupa ludzi zrealizuje jakiś projekt. Oni potrafią stworzyć wizję, motywować do jej realizacji, ale często trudno im się skupić na szczegółach i wykonywać te trudne, żmudne zadania, które składają się na sukces.

Tak samo jak liderów, potrzebujemy poetów i artystów. Wyobrażasz sobie świat bez sztuki, bez pięknych melodii czy poruszających słów? Ale często te wszystkie piękne dzieła nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie praca redaktorów, korektorów, wydawców, reżyserów dźwięku i innych osób.

Potrzebujemy też wszystkich tych, których praca ułatwia nam życie, a często jest niezauważalna. Myślę tu np. o osobach sprzątających, dozorcach, kierowcach autobusów, osobach pracujących w urzędach i rzeszach innych, których praca powoduje, że nasze życie jest łatwiejsze.

Marzy mi się świat, w którym tak samo będziemy cenić introwertyków, jak i ekstrawertyków.

Świat, w którym każdy będzie czuł, że jako osoba ma do zaoferowania unikalny, bezcenny i potrzebny wkład.

Świat, w którym przestaniemy się porównywać, a zaczniemy doceniać.

Świat, w którym każdy będzie działał w zgodzie ze swoimi predyspozycjami i będzie to doceniane.

Świat, w którym każdy będzie czuł się potrzebny.

PS Magdaleno, dziękuję za Twojego maila, który był inspiracją do napisania tego tekstu!


RÓB TYLE ILE MOŻESZ

Czytaj także:
Rób tyle, ile możesz, nie więcej


KOBIETA Z TELEFONEM W DŁONI

Czytaj także:
Boisz się być offline? Zobacz, co się za tym kryje


KOBIETA Z APARATEM

Czytaj także:
Jestem gorsza i czuję się z tym świetnie!

Tags:
rozwójSlow Life
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
TOMASZ TERLIKOWSKI
Małgorzata Bilska
T. Terlikowski: Przy grobie o. Wenantego obiecałem, że jeśli mi p...
2
LA SALETTE
Agnieszka Bugała
Mama płacze w La Salette. Objawienie, które nie jest „modne” i ma...
3
MODLITWA
Michał Lubowicki
„W ten sposób otwiera uszy Boga”. Modlitwa to za mało, by wybłaga...
4
PADRE PIO DEVIL
Gelsomino del Guercio
Pouczająca historia o tym, jak o. Pio wyrzucił diabła z konfesjon...
5
MASS
Aleteia
Czego nie powinieneś robić w czasie mszy, a być może nawet o tym ...
6
Dominika Cicha-Drzyzga
„Oświęcim przy nich to była igraszka…” Witold Pilecki na zdjęciac...
7
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail