Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Prawie 200 tysięcy pszczół z dachu Notre Dame przeżyło pożar! Nie spłonęły, tylko usnęły

Massimiliano Latella/Unsplash | CC0
Udostępnij

Około 180 tys. pszczół z uli umieszczonych na dachu katedry Notre Dame przeżyło niedawny wielki pożar. Oznajmił o tym 19 kwietnia pszczelarz świątyni Nicolas Géant w rozmowie z amerykańską agencją Associated Press. Wyznał, że doświadczył „wielkiej ulgi”, gdy zobaczył zdjęcia satelitarne, na których widać, że żaden z trzech znajdujących się na szczycie katedry uli nie ucierpiał.

Nicolas Géant zajmuje się ulami na dachu Notre Dame od 2013 roku. Według niego we wszystkich tych ulach żyje łącznie prawie 180 tys. pszczół. Jednocześnie Géant przypomniał, że owady te nie mają płuc, a wydzielający się w czasie pożaru dwutlenek węgla wywołuje tzw. efekt sedatywny, czyli obniżenia aktywności w połączeniu z sennością. Zaznaczył, że gdy pszczoły poczują ogień, wówczas trutnie zaczynają jeść miód i chronić główną postać w ulu – matkę (królową).

Pszczelarz podkreślił, że ta odmiana pszczoły (wyhodowana przez benedyktyńskiego mnicha br. Adama około 100 lat temu) w żadnych okolicznościach nie porzuca swych uli.

Każdy ul z dachu paryskiej katedry wytwarza średnio około 25 kg miodu rocznie. Następnie sprzedawany jest on personelowi pracującemu w Notre Dame.

Nicolas Géant przyznał, że był przekonany, że ule spłonęły w poniedziałkowym pożarze.

Potem zobaczyłem na zdjęciach satelitarnych, że ule przetrwały, a rzecznik prasowy katedry powiedział mi, że pszczoły wlatują i wylatują z uli.

W rozmowie z NBC News Géant nie krył zdziwienia:

Jeśli spojrzysz na zdjęcia z nieba, zobaczysz, że wszystko jest spalone, są dziury w dachu, ale wciąż możesz zobaczyć trzy ule.

Ule zostały zainstalowane na dachu Notre Dame sześć lat temu w ramach miejskiego projektu zróżnicowania biologicznego. W Paryżu w różnych nietypowych miejscach pojawiły się także inne ule – kilka z nich zainstalowano np. na operze paryskiej.

Wielki pożar, który ogarnął paryską katedrę, wybuchł 15 kwietnia wieczorem i został ugaszony nazajutrz nad ranem. Rozpoczął się na rusztowaniach, wznoszących się nad dachem świątyni, po czym przeniósł się do jej środka, powodując m.in. zawalenie się iglicy i dachu oraz inne ogromne straty we wnętrzu. Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył już, że wciągu najbliższych 5 lat katedra powinna zostać odbudowana.

Źródło: KAI, Daily Mail, CNN

Tags:
pożar
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail