Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Nicole Kidman: katolicyzm mnie prowadzi

NICOLE KIDMAN
IMP FEATURES/East News
Udostępnij

„Katolicyzm mnie prowadzi” - wyznała słynna amerykańska aktorka Nicole Kidman w rozmowie z amerykańskim czasopismem „Vanity Fair”. Wielu jej przyjaciół często wyśmiewa się z niej ze względu na jej chrześcijańską wiarę, gdyż jest praktykująca i chodzi do kościoła z rodziną.

Kidman: wierzę w Boga

Nicole Kidman powróciła do wiary katolickiej w 2006 r. Obecnie mieszka w Nashville w stanie Tennessee. Uczestnictwo w mszy św. jest dla niej ważną częścią życia rodzinnego. „Tak samo wychowujemy nasze dzieci. Chociaż mój mąż Keith ma własną wiarę, to chodzi razem z nami. Miałam bardzo katolicką babcię i wychowałam się na modlitwach, które miały na mnie wielki wpływ” – powiedziała aktorka.

Przed ślubem z muzykiem country Keithem Urbanem studiowała teologię w Kalifornii, aby lepiej zrozumieć swoje katolickie korzenie. „Katolicyzm mnie prowadzi. Naprawdę mam silną wiarę, staram się regularnie chodzić do kościoła, a także do spowiedzi. W tym sensie jestem uduchowiona, że absolutnie wierzę w Boga. Zawsze podobał mi się pomysł zostania zakonnicą. Jak widać, nie wybrałem tej drogi” – wyznała Kidman, która przez długi czas należała do sekty scjentologów i wcześniej była żoną Toma Cruise’a.

 

Z sekty do kościoła

Również dzięki pomocy ks. Paula Colemana, australijskiego kapłana i przyjaciela rodziny Kidmanów, opuściła sektę. Jej małżeństwo z Cruisem zostało unieważnione. Z Keithem Urbanem ma dwójkę dzieci: Sunday Rose i Faith Margaret.

51-letnia Nicole Kidman wystąpiła w kilkudziesięciu filmach. W 2002 r. zdobyła Oscara za występ w filmie o Virginii Woolf pt. „Godziny”.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail