Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Szare Anioły na ulicach: ile godzin na rozmowach, ile spowiedzi, ile nawróceń!

Jeffrey Bruno | Aleteia
Udostępnij

Na początku tego roku w klinice aborcyjnej Planned Parenthood zakuto w kajdanki i wywleczono modlących się 4 zakonników. Zdjęcia z tego wydarzenia obiegły cały świat.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Katoliccy duchowni: Szare Anioły

Zakonnicy uczestniczyli w akcji „Czerwona Róża Ratuje”, zapoczątkowanej przez amerykańskich „obrońców życia” jesienią 2017 r. Ratowanie przed aborcją to oczywiście tylko jedna z form aktywności członków Wspólnoty Franciszkańskich Braci Odnowy.

Inne to: programy rozwoju fizycznego młodych ludzi, mające zapobiegać ich zejściu na drogę przestępczości; prowadzenie schronisk i kuchni dla bezdomnych oraz spotkań anonimowych alkoholików, wspomaganie materialne (finansowe, żywnościowe i odzieżowe) ubogich, popołudniowe zajęcia dla dzieci, patrolowanie ulic zimą (w USA i Wielkiej Brytanii), połączone z rozdawaniem kanapek i koców.

Dokładniej tą aktywność franciszkanów opisuje znane u nas książka „Bracia z Bronxu” oraz film „Outcasts – Szare Anioły”.

Jednak działalność charytatywna to nie wszystko. W końcu franciszkanie odnowy są katolickimi duchownymi! Zajmują się zatem również duszpasterstwem w sensie ścisłym. Ma ono postać klasyczną (katechizacja więźniów i młodzieży, prowadzenie rekolekcji, misji parafialnych i pielgrzymek), ale i niekonwencjonalną (o czym na końcu naszego tekstu).

Zobacz franciszkanów odnowy na zdjęciach:

 

Modlitwa i świadectwo na ulicach

Specyfiką zgromadzenia jest wyjątkowo osobisty charakter pracy. Zacytujmy tu Polaka, o. Alberta Osewskiego:

Staramy się… o jak najwięcej kontaktu osobistego… Zawsze chodzimy w habitach, więc jesteśmy „widzialni”. To bardzo pomaga w ewangelizacji i ułatwia kontakt z drugim człowiekiem. Wiele podróżujemy po świecie i tylko dlatego, że chodzimy w habitach, mieliśmy możliwość przeprowadzenia tysięcy rozmów z osobami o różnych zapatrywaniach religijnych czy moralnych. Ile godzin spędzonych na rozmowach, ile spowiedzi, ile nawróceń! Zachęcam duchowieństwo do zewnętrznej identyfikacji.

Franciszkanie odnowy jako zakonnicy oczywiście dużo też się modlą. Zaczynają o 5 rano w kaplicy. W niej odprawiają godzinną, poranną medytację. W ciągu dnia wspólnie odmawiają 5 głównych części „Liturgii Godzin” i różaniec. Oczywiście jest codzienna msza święta, a wieczorem godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu. W piątek zaś wszyscy mieszkający w danym klasztorze zakonnicy w ciszy prowadzą jeszcze bardziej intensywną modlitwę.

 

Charyzmat jak taboret stojący na trzech nogach

Raz w roku każdy z nich ma też obowiązek spędzić w pustelni od pięciu do ośmiu dni. Raz w miesiącu przybywają do niej na dwa dni.

Wszystko to ma pomóc w osobistym i wspólnotowym uświęcaniu się. Ważna jest przecież wspólnota. Ona – jak mówi o. Osewski – „kształtuje, oczyszcza, uszlachetnia, podnosi, a czasem nawet i poniża, jeśli taka też jest potrzeba”. Zakonnik ten stwierdził zresztą, że symbolicznym obrazem franciszkanów odnowy i ich charyzmatu „jest taboret stojący na trzech nogach”: duszpasterstwie, modlitwie, wspólnocie.

Takie życie zakonnicy prowadzą w swoich 13 klasztorach w USA, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hondurasie i Nikaragui. Jak widać, jest to już wspólnota światowa, choć wciąż najbardziej kojarzona z nowojorskim Bronxem, gdzie wszystko się zaczęło.

 

Katolicki underground

Dodajmy, że najbardziej znanym franciszkaninem odnowy jest raper Stan Fortuna. Jednak nie tylko on przez muzykę stara się głosić Dobrą Nowinę. Jego współbracia założyli przecież zespół „The Friars” i nagrywają kolejne albumy. Jeden z nich (już drugi) to „Poco a poco”, czyli „Krok po kroku”, z którego pochodzi znany utwór „Struggler”.

Swoje piosenki nagrywa też najnowsza „gwiazda” franciszkanów Nigeryjczyk o. Tansi. Zakonnicy robią także teledyski: zespołowe lub solowe z bratem Izajaszem, ilustrujące utwory z jego albumu „Broomstick.

Wspomnijmy też klip pokazujący umiejętności koszykarskie zakonników, a także „katolicki underground”: nowojorskie spotkania, których pierwszym elementem jest msza w kościele, a drugim występ w podziemiu dwóch zespołów chrześcijańskiego lub tylko jednego i projekcja filmu. Na końcu jest zawsze szansa porozmawiać z franciszkanami. Dodajmy, że pojawiają się oni też w amerykańskiej katolickiej telewizji EWTN.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail