Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Kolejka linowa Mérida, czyli jak dotknąć rękoma nieba [zdjęcia]

Udostępnij

Kolejka linowa Mérida to kolosalne osiągnięcie sztuki inżynierskiej. Dostarcza przeżyć mistycznych. Wysokość szczytów i wspaniałość krajobrazów odbierają mowę, a milczenie staje się hymnem na cześć dzieła Stworzenia.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Jest to najwyższa kolejka linowa na świecie i druga co do długości (pierwszemu miejscu ustępuje jedynie na kilka metrów). Powstała w 1960 roku. Łączy Méridę w wenezuelskich Andach z jednym z najwyższych szczytów, El Pico Espejo, w Sierra Nevada andyjskiej kordyliery, w pobliżu Pico Bolívar. Wznosi się na wysokość 4 765 metrów nad poziomem morza – to na tej wysokości znajduje się piąta i ostatnia stacja systemu kolejki linowej Mérida, dzięki czemu El Pico Espejo jest najbardziej przystępną górą ze wszystkich wielkich szczytów Sierra Nevada de Mérida.

El Pico Espejo jest jednym z tych dziwnych miejsc, gdzie w obecnym rozpędzonym świecie można odnaleźć spokój i ciszę. To jedno z najwyższych miejsc na terenie Wenezueli.

 

Kolejka Mérida i doświadczenie dotknięcia wrót Nieba

Wjazd tą kolejką linową zapada w pamięć. To cudowne doświadczenie, gdy docieramy w pobliże El Pico Bolívar – najwyższego i jednego z najpiękniejszych szczytów Wenezueli. Niesamowita jest też trasa wzdłuż Parku Narodowego Sierra Nevada. Podróż zapiera dech w piersi, lecz cierpiących na lęk wysokości przyprawi o potężne zawroty głowy.

Prace nad budową kolejki zostały ukończone w marcu 1960 roku, dzięki wenezuelskiej sile roboczej i zagranicznej ekipie technicznej kierowanej przez francuskiego specjalistę Maurice’a Comte’a. Przedsięwzięcie kosztowało 70.000.000 ówczesnych boliwarów (ok. 16 milionów dolarów). W ciągu tych wielu lat funkcjonowania system kolejki był unowocześniany, aby zapewnić wyższe standardy bezpieczeństwa i bezproblemową eksploatację.

Widoki z okien kolejki są imponujące: dla jednych – przytłaczające, dla innych – wywołujące dreszcze, dla większości – zaskakujące i jedyne w swoim rodzaju! Doświadczenie dotykania wrót Nieba jest przyczyną ogromnego wzruszenia!

 

Remont kolejki górskiej Mérida

Zamknięta w 2008 r. i ponownie uruchomiona w 2016 r. kolejka Mérida została zaprojektowana w 1952 roku przez grupę wenezuelskich andynistów za czasu rządów generała Marcosa Péreza Jimenéza. Kolejka miała ułatwić dostęp do Sierra Nevada de Mérida. Propozycja została przyjęta i przystąpiono do badań topograficznych, aby w końcu, w 1955 roku, zrealizować projekt, który uzyskał finansowe wsparcie Szwajcarii, Niemiec i Francji.

W 1956 r. wyznaczono ostateczną trasę, a w kolejnym roku działała już kolejka towarowa docierająca do stacji La Aguada i transportująca materiały niezbędne do budowy stacji. Pierwsze trzy stacje to Barinitas, La Montaña i La Aguada. Turyści docierający do El Pico Espejo mogą podziwiać krainę wiecznych lodów.

W sierpniu 2008 r. szwajcarski specjalista Hily Manz wraz z ekipą techników z tego samego kraju przeprowadzili generalną inspekcję całego systemu. Stwierdzono, że kończy się użyteczność kabli, po których poruszały się wagony, a które zbliżały się do sędziwego wieku 50 lat. Odkryto również pęknięcie na jednej z wież systemu.

Na zalecenie ekipy europejskich specjalistów kolejka linowa Mérida została zamknięta jeszcze w tym samym miesiącu i poddana pracom zmierzającym do poprawy poziomu bezpieczeństwa. Do roku 2010, przy dużym nakładzie środków, przeprowadzono poważne prace inwestycyjne, instalując, m.in. nowe wagony i zabezpieczenia. Zdecydowano się również na wprowadzenie zupełnie nowego systemu.

W nowych kabinach mieści się 60 gości i jeden pracownik (do starych wchodziło maksymalnie 40 osób). Wjazd podzielony jest na cztery etapy. Za każdym razem należy się przesiąść, gdyż każdy etap funkcjonuje jako niezależny odcinek.

 

Kolejka linowa Mérida i hymn na cześć dzieła Stworzenia

Obecnie jeżdżą cztery kolejki, których wagoniki przemieszczają się z prędkością 5 m/s. 7 października 2016 r. kolejka została ponownie otwarta dla szerokiej publiczności – z jej usług może skorzystać każdy chętny. Pierwszy odcinek trasy wznosi się od kanionu rzeki Chama. Wzdłuż trasy można podziwiać płaskowyż Mérida i pobliskie wioski: Tabay, La Parroquia i Ejido.

Wzdłuż drugiego etapu zachwyca wysokoandyjska dżungla we mgle i połacie wysokogórskiej trawiasto-krzewiastej roślinności (tzw. páramos), spośród której wyłania się szczyt o nazwie El Toro (4 756 m n.p.m.). Można także oglądać piękny Park Narodowy Sierra Nevada, a na północy, w samym sercu wenezuelskich Andów – Park Narodowy Sierra de la Culata.

Trzeci etap to wspaniałe obszary dostojnych andyjskich páramos. Można tam podziwiać 86 odmian występującej wyłącznie w Andach rośliny z rodzaju Espeletia. Na wprost wznosi się północna flanka El Pico Bolívar, a poniżej wije się droga wiodąca do wsi Los Nevados, znajdującej się po drugiej stronie gór.

Kolejka linowa Mérida to kolosalne osiągnięcie sztuki inżynierskiej, jedyne w swoim rodzaju, z ponad pięćdziesięcioletnią historią. Dostarcza przeżyć niemal mistycznych. Wysokość szczytów i wspaniałość krajobrazów odbierają mowę, a milczenie staje się hymnem na cześć dzieła Stworzenia!

Szczyt o nazwie el Pico Espejo jest niesamowity, czasami zakrywają go mgły, innym razem opala lśniące słońce. Z góry można zobaczyć, jak przechodzący wiatr kręci piruety, rozrywa chmury i owiewa ośnieżone szczyty. To miejsce, z którego należy obserwować horyzont i zastanawiać się, cóż znajduje się poza nim. To dach świata, na którym żyjemy.

Czytaj także: 6 ważnych dla chrześcijan miejsc w Efezie [GALERIA]

Czytaj także: Nad morze? Może do Rumunii?

Czytaj także: Święta Lipka: Historia kultu maryjnego jak z kryminału

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail