separateurCreated with Sketch.

9-latek zaskoczył na koncercie Mozarta. Poruszająca historia

Handel and Haydn Society
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Cerith Gardiner - publikacja 23.05.19
whatsappfacebooktwitter-xemailnative

To nie tylko radosna opowieść o małym chłopcu, który jednym słowem podsumował zachwyt całej publiczności. To historia o potędze muzyki, która może dać każdemu głos…Ronan Mattin okazał się sporym hitem niedawnego koncertu symfonicznego w Bostonie. Nie, nie chodzi tu wcale o jego muzyczny talent. 9-letni miłośnik koncertów zdumiał widownię, kiedy po zakończeniu Maurerische Trauermusik Mozarta – wśród publiczności nasiąkniętej tym, czego właśnie wysłuchała – rzucił spontaniczne „wow”. Sposób, w jaki to zrobił, doprowadził wszystkich do śmiechu i wybuchu oklasków.

David Snead, prezes i dyrektor generalny Handel and Haydn Society, którego orkiestra wystąpiła tego wieczoru, był wyraźnie poruszony. Rozpoczynając poszukiwania małego fana, napisał: „To był jeden z najbardziej niezwykłych momentów, jakich doświadczyłem na sali koncertowej”.

Snead chciał zaproponować tajemniczemu chłopcu spotkanie z dyrygentem Harrym Christophersem i wręczyć mu nagranie z koncertu.

 

Zwrot akcji

Na szczęście krewny dziadka Ronana, który zabrał chłopca na koncert, zauważył apel i pomógł skontaktować się z orkiestrą. Okazało się, że… Ronan ma spektrum autyzmu. Jest przede wszystkim niewerbalny, zwłaszcza jeśli chodzi o wyrażanie emocji!

„Na palcach jednej ręki mogę policzyć, ile razy spontanicznie wyraził to, co czuje” – mówi jego dziadek w rozmowie z WGBH.

Jest to więc nie tylko radosna opowieść o małym chłopcu, który jednym słowem podsumował zachwyt całej publiczności. To także historia o potędze muzyki, która może dać każdemu głos.

 

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

9-latek krzyknął "wow" na koncercie Mozarta w Bostonie. Poruszająca historia