Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 06/12/2021 |
Św. Mikołaja
Aleteia logo
Wiedziałeś o tym?
separateurCreated with Sketch.

Co jeśli dziewczyna żyjąca w trakcie Holokaustu miałaby Instagram?

HOLOCAUST NA INSTAGRAMIE

@eva.stories/Instagram

Kamila Marczak - 27.05.19

Takie pytanie pojawia się w nowym projekcie internetowym „Eva Stories”. Ten profil to bez wątpienia jeden z najbardziej poruszających w ostatnich dniach na Instagramie. Opowiada prawdziwą historię żydowskiej dziewczyny, która została zamordowana w obozie koncentracyjnym.

Bohaterką jest Eva Heyman, 13-letnia dziewczyna pochodząca z Węgier. Urodziła się w Nagyvárad.

W swoje trzynaste urodziny (13 lutego 1944 roku) zaczęła pisać dziennik. Ostatniego wpisu dokonała 30 maja, zaledwie 3 dni przed deportacją do Auschwitz, gdzie spotkała ją śmierć.

Projekt to ambitna inicjatywa, która ma na celu zaangażowanie młodzieży w kontynuowanie pamięci o czasach Holokaustu. Wymyślił go Mati Kochavi – izraelski przedsiębiorca i dyrektor techniczny. W pracach pomagała mu jego córka Maya.

Historie i zdjęcia udostępnione na Instagramie pokazują rodzinę i przyjaciół Evy, inwazję miasta przez nazistów. Przedstawiają, jak jej bliscy zostają przeniesieni do getta. Widać przemoc, której doznała dziewczyna oraz przejazd pociągiem do obozu śmieci Auschwitz, gdzie zmarła.

W ten sposób tematyka Holokaustu może być dostępna dla młodych ludzi. Jedynie 2,7 procent dyskusji na ten temat na całym świecie jest inicjowane przez młode pokolenie, co jest znaczącym spadkiem w porównaniu z poprzednim latami – mówi Mati Kochavi portalowi ynetnews.com.

Kochavi uważa, że w czasach, gdy ocaleni z Holokaustu są rzadkością, a skupienie ludzi na tym temacie spada, potrzeba tworzenia nowych modeli pamięci i pokazania świadectwa.

Budzi kontrowersje

Projekt wzbudził wiele kontrowersji. Niektórzy są zdania, że platforma społecznościowa to nie jest dobre miejsce promujące ten pomysł. Instagram według nich nie jest odpowiedni do prezentowania tak tragicznych wydarzeń. Inni zaś uznają, że media społecznościowe to dobre narzędzie do informowania i przekazywania młodzieży historii związanych z Holokaustem.

„Instagram to platforma medialna i treściowa, można opowiedzieć historię, która jest zarówno głęboka i powierzchowna” – wyjaśnia Mati portalowi israellycool.com.

View this post on Instagram

A post shared by Eva (@eva.stories)

Zwyczajne życie zamienione w koszmar

Na początku widzimy uśmiechniętą dziewczynę, która się nam przedstawia. Właśnie obchodzi swoje urodziny. Jej koleżanki wraz z nią chichoczą głośno, podbiegają do wózka z lodami. Mijają gigantyczną flagę ze swastyką. Potem wszystko się zmienia. Kamera włącza się w film selfie. Podążamy razem z dziewczyną, która doświadcza dramatycznych chwil.

Eva jest przerażona, gdy hitlerowcy nękają jej mamę, a wcześniej opanowują jej rodzinne miasto. Przez soczewkę telefonu można zobaczyć, jak naziści zabierają ją z pięknego domu, do którego była przywiązana.

Kochavi opracował specjalną kamerę, którą aktorka grająca Evę mogła trzymać jak telefon.

Dziewczyna lubiła tańczyć, marzyła o tym, by być fotografem prasowym. Ostatecznie zginęła w komorze gazowej 17 października 1944 roku, jako jedna z 1,5 miliona dzieci, które zostały zamordowane w wyniku Holokaustu.

Jej matka Agnes Zolt przeżyła piekło Auschwitz i odnalazła pamiętnik córki, gdy powróciła na Węgry. Nie potrafiła jednak odnaleźć się sama w tej nowej, pozaobozowej rzeczywistości. Popełniła samobójstwo.

Historia opowiedziana przez Instastories

Projekt powstał ku pamięci 6 milionów Żydów zamordowanych z rąk nazistów podczas II wojny światowej. Pracowało nad nim ponad 400 osób, aktorów, statystów, producentów, którym zależało na dokładnym zrekonstruowaniu życia dziewczyny

Pamiętnik Evy został przedstawiony jako Instastories, a profil eva.stories cieszy się ogromną popularnością na całym świecie.

Kręcenie filmu odbywało się we Lwowie, na Ukrainie. Na jego potrzeby sprowadzono pojazdy z czasów II wojny światowej, motocykle, czołgi, unikalne dzieła sztuki z tamtego okresu, mundury, broń.

Opowieść, która wciąż trwa

„Zakochaliśmy się w Evie, czytaliśmy, badaliśmy i długo studiowaliśmy jej pamiętnik i jej życie i zastanawialiśmy się, jakby opowiedziała swoją historię, gdyby miała w ręku kamerę, której tak bardzo pragnęła” – zastanawia się Maya Kovachi, którą cytuje portal israelly.com.

Niestety nie na wszystkie pytania poznamy odpowiedź. Pewne jest natomiast to, że dzięki temu współczesnemu przekazowi będziemy mogli zobaczyć okropieństwo Holokaustu z punktu widzenia młodej dziewczyny, jej osobistego doświadczenia, które z zaskoczenia stało się jej codziennością.

Źródła: israelly.com; ynetnews.com;foxnews.com; israeltoday.co.il

Tags:
HolocaustII wojna światowamedia społecznościowe
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail