Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Co zrobić, gdy stracisz w hotelu swoje rzeczy?

ZAGUBIONY BAGAŻ W HOTELU
filippo giuliani | Shutterstock
Udostępnij

Czy jest szansa na odzyskanie lub naprawienie cennej rzeczy, gdy przy wejściu do hotelu wisi wielkie ogłoszenie, że nie ponoszą oni odpowiedzialności za pozostawione w pokojach przedmioty?

Dłuższe wyjazdy wymagają w wielu wypadkach skorzystania z usług hoteli lub podobnych zakładów świadczących usługi noclegowe. Razem z podróżującym często jeździ też bagaż, a w nim rzeczy, które mogą być cenne. Co zrobić, gdy utraci się swoją własność lub zostanie ona uszkodzona i to nie z winy poszkodowanego? Czy jest szansa na odzyskanie lub naprawienie czegoś takiego, gdy przy wejściu do hotelu wisi wielkie ogłoszenie, że nie ponoszą oni odpowiedzialności za pozostawione w pokojach rzeczy?

 

Kto jest odpowiedzialny?

Na szczęście Kodeks cywilny chroni podróżującego i jego bagaż. Zgodnie z nim odpowiedzialność za utratę lub uszkodzenie rzeczy wniesionych do hotelu co do zasady spoczywa na osobie utrzymującej zarobkowo hotel lub podobny zakład, czyli w większości wypadków na jego właścicielu. Takiej odpowiedzialności nie ponosi on [właściciel] jednak w wypadku, gdy szkoda wynikła z właściwości rzeczy wniesionej (to znaczy z samej natury takiej rzeczy mogła nastąpić szkoda – materiały niebezpieczne na przykład), na skutek siły wyższej lub z wyłącznej winy poszkodowanego (tudzież osoby, która mu towarzyszy, jest u niego zatrudniona bądź go odwiedza).

Rzecz wniesiona to rzecz, która w czasie korzystania przez gościa z usług hotelu została do niego wniesiona lub została powierzona utrzymującemu zarobkowo hotel lub podobny zakład. Nie należą do nich pojazdy mechaniczne (np. samochód) i rzeczy w nich pozostawione oraz żywe zwierzęta. Właściciel hotelu może jednak uchylić się od obowiązku przechowania pieniędzy lub cennych rzeczy, jeżeli ich wartość jest znacząco wyższa od standardu danego hotelu lub podobnego zakładu (zatem w małym pensjonacie raczej nie przechowamy wielomilionowych oszczędności).

 

Zdani na hotel?

Uzasadnienie uregulowania takiej odpowiedzialności, czyli dlaczego prawo zapewnia taką ochronę podróżującym, to fakt, że o ile we własnym domu można w dowolnie uznany przez siebie sposób zabezpieczać swoją własność, o tyle w zakładach hotelowych jest się zdanym na zabezpieczenia w nim stosowane. Ustawodawca postanowił zatem zagwarantować bezpieczeństwo rzeczy wniesionych do hotelu przez gości poprzez nałożenie na utrzymującego zarobkowo hotel lub podobny zakład odpowiedzialności za nie, jak za rzeczy własne. Co ważne, właściciel hotelu nie może się od takiego obowiązku uchylić.

Dosyć powszechną praktyką prowadzących hotele jest zamieszczanie ogłoszeń lub zawieranie w regulaminach informacji, że za rzeczy pozostawione w pokoju hotel nie ponosi odpowiedzialności. Takie zapisy są jednak bezskuteczne, gdyż zgodnie z Kodeksem cywilnym tej odpowiedzialności nie można wyłączyć lub ograniczyć w drodze umowy lub ogłoszenia. Właściciel może jednak ułatwić sobie zadanie ochrony rzeczy wniesionych przez przygotowanie specjalnego miejsca przechowywania takich rzeczy (np. sejfu).

 

Nie musimy się martwić

Podróżując zatem warto mieć na uwadze, że o rzeczy pozostawione w hotelu nie musimy się martwić, bo obowiązek ich ochrony przed utratą lub uszkodzeniem spoczywa na tym, kto ten hotel (lub inny podobny zakład) prowadzi. Ta wiedza przydaje się jeszcze bardziej, gdy znajdziemy w hotelu kartkę z napisem: „za rzeczy pozostawione obsługa nie bierze odpowiedzialności”.

Tak czy siak lepiej nie zabierać ze sobą w podróże wyjątkowo cennych przedmiotów, ale jeśli chodzi o pozostałe, to można w spokoju oddać się wakacyjnemu wypoczynkowi, nie martwiąc się o to, co zostało w hotelowym pokoju.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail