Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 18/06/2021 |
Św. Elżbiety z Schönau
home iconKościół
line break icon

Ks. Isakowicz-Zaleski: z informacji „ks. Tischner był zarejestrowany” nic nie wynika

KSIĄDZ TADEUSZ ISAKOWICZ ZALESKI

Adam Staśkiewicz/EAST NEWS

Katolicka Agencja Informacyjna - 05.06.19

Jego zdaniem z informacji opublikowanych przez Sławomira Cenckiewicza nie wynika nic, co mogłoby wpłynąć na negatywną ocenę postaci ks. Józefa Tischnera.

„Informacje, które opublikował Sławomir Cenckiewicz na temat ks. Józefa Tischnera niczego nie przesądzają. Dokonując oceny postaci księdza, należałoby zbadać charakter prowadzonych przez niego rozmów z SB oraz ich ewentualną szkodliwość” – twierdzi ks. Isakowicz-Zaleski, odnosząc się do tweetu autorstwa Sławomira Cenckiewicza nt. rejestracji ks. Józefa Tichnera jako kontaktu operacyjnego i konsultanta Departamentu IV MSW.

Zdaniem ks. Isakowicza-Zaleskiego „wyciąganie” problemów związanych z lustracją duchownych to smutna konsekwencja grzechu zaniechania w sprawie lustracji ze strony władz kościelnych.


JÓZEF TISCHNER

Czytaj także:
„Pobożność jest niezwykle ważna, ale rozumu nie zastąpi”. 12 myśli ks. Tischnera

Nic nie wskazuje na negatywną ocenę

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski odniósł się w rozmowie z KAI do tweetów autorstwa szefa Wojskowego Biura Historycznego Sławomira Cenckiewicza, w których informował on o wydaniu dokumentów źródłowych „Kryptonim ‚Klan’. Służba Bezpieczeństwa wobec NSZZ ‚Solidarność’ w Gdańsku. Tom 2”.

Z dokumentów wynika, że ks. Józef Tischner w 1983 r. został zarejestrowany jako kontakt operacyjny, a w 1988 r. jako konsultant IV Departamentu MSW. „Przykra ta rejestracja ks. Józefa Tischnera w kategorii KO i konsultanta Departamentu IV MSW. Szkoda” – napisał na Twitterze Sławomir Cenckiewicz.

„Przede wszystkim wielka szkoda, że komisje kościelne, które powstały kilkanaście lat temu, nie podjęły się wyjaśnienia tego typu spraw. Gdyby komisja krakowska działała dobrze, dawno byśmy już o tym wszystkim wiedzieli. Temat ten nie musiałby się pojawiać w 30. rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów. Mam o to żal do władz kościelnych – komentuje ks. Isakowicz-Zaleski.

Jego zdaniem z informacji opublikowanych przez Sławomira Cenckiewicza nie wynika nic, co mogłoby wpłynąć na negatywną ocenę postaci ks. Józefa Tischnera. „Kontakt operacyjny” to bowiem bliżej nieokreślona forma stosowana wobec osób, którymi interesowała się SB, natomiast „konsultant” może po prostu oznaczać osobę, która rozmowy z SB prowadziła, choć sam ten fakt z pewnością nie wskazywał jednoznacznie na podjęcie współpracy z bezpieką.

Kapłan zwraca uwagę na datę rejestracji ks. Tischnera jako „konsultanta” – rok 1988. „Pamiętam atmosferę tego czasu, to była fala strajków i przekonanie, że władza się ugina. Wtedy podejmowało się rozmowy, gdyż z obu stron pojawiały się próby dojścia do porozumienia, co ostatecznie doprowadziło do rozmów Okrągłego Stołu”.

„Tak sobie tłumaczę, że być może ks. Tischner wtedy też zaczął rozmawiać. Nie znamy okoliczności podjęcia tych rozmów. Być może ktoś go o to prosił, ktoś z Solidarności, może władze kościelne. Tego nie wiemy. Nie wiemy też, co z rozmów tych wynikało, jaka była szkodliwość tych kontaktów, o ile w ogóle były one szkodliwe” – zaznacza.

Zdaniem autora publikacji „Księża wobec bezpieki” użycie terminu „konsultant” jest ważne: „konsultant” to nie „tajny współpracownik”.


SOLIDARNOŚĆ

Czytaj także:
Solidarność. Dlaczego wg Tischnera była małym cudem nad Wisłą?

Gromadzono na niego „haki”

Ks. Isakowicz-Zaleski zwraca uwagę, że w jego książce ks. Tischner opisany jest jako „figurant”, czyli ten, na którego zbierano donosy. „W latach 70. i 80. widać wyraźnie, że był przeciwnikiem systemu komunistycznego. Gromadzono na niego haki. Jeśli wówczas go nie zwerbowano, to znaczy, że z nim się nie udało. Był niezłomny”.

Jakie były okoliczności w 1988 r.? – Trzeba to zbadać i opisać – podkreśla. Jak zaznacza, niektóre „kontakty operacyjne” bywały bardzo szkodliwe. Nie musiało tak jednak wcale być i dlatego hasło „ksiądz był zarejestrowany” w istocie nic nie oznacza, choć wywołuje medialną burzę, sensację i wrażenie, że kapłan był tajnym współpracownikiem SB.

„Nie był tajnym współpracownikiem, przynajmniej to nie wynika z tego, co zostało opublikowane” – podkreśla ks. Isakowicz-Zaleski. Jego zdaniem uczciwe podejście do tematu wymagałoby dokładnego opisania okoliczności podjęcia rozmów, ich liczby, charakteru i skutków.

„To, że dziś każdy kto ma dostęp do IPN może wyciągać takie sprawy i robić z nich sensację, jest konsekwencją grzechu zaniechania ze strony władz kościelnych, które dawno powinny wyjaśnić i opisać tego typu okoliczności” – twierdzi ks. Isakowicz-Zaleski.

Fragment książki Sławomira Cenckiewicza

3 czerwca dyrektor Wojskowego Biura Historycznego Sławomir Cenckiewicz poinformował na Twitterze o nowym wydawnictwie źródłowym IPN „Kryptonim ‚Klan’. Służba Bezpieczeństwa wobec NSZZ ‚Solidarność’ w Gdańsku. Tom 2”.

„Przykra ta rejestracja ks. Józefa Tischnera w kategorii KO i konsultanta Departamentu IV MSW. Szkoda” – napisał w kolejnym tweecie.

„W latach 1980-1983 rozpracowywany przez Wydział IV KW MO w Krakowie, w ramach SOR krypt. ‚Leo’, 27 lipca 1983 r. zarejestrowany pod nr. 81208 przez Departament IV MSW w kategorii ‚kandydat’, następnie KO. Od 13 października 1988 r. ‚konsultant’. Został wyrejestrowany 30 stycznia 1990 r.” – czytamy w opublikowanym przez Cenckiewicza skanie fragmentu książki, dotyczącego ks. Tischnera.

KAI/ks




Czytaj także:
Co jest główną siłą Kościoła? I dlaczego ludzie odchodzą od wiary? Ks. Tischner odpowiada

Tags:
ks. Tischnerksiądz
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
AMERICA'S GOT TALENT
Cerith Gardiner
Głęboka wiara w amerykańskim talent show? Ta dziewczyna ma głos a...
2
POGRZEB MAMY BISKUPA GRZEGORZA RYSIA
Redakcja
Wzruszające słowa abp. Rysia na pogrzebie mamy: „Chcę pełną...
3
ZAUFAJ, JUSTYNA DRĄG
Redakcja
Justyna osiem lat chorowała na nowotwór. Ta piosenka dla Jezusa, ...
4
ŚWIĘTY OJCIEC PIO
Iwona Flisikowska
Ojcze Pio, zrób coś, bo ja już naprawdę nie mogę… Uwaga! Ta modli...
5
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
6
ZNAK KRZYŻA LEWĄ RĘKĄ
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 15 czerwca
7
KOSZMAR
Michał Lubowicki
Kiedy śnią się zmarli. Jak to interpretować? Przejmować się czy n...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail