Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Gdyby zapytać potępionych: dlaczego jesteście w piekle? Ks. Dolindo odpowiada

Ojciec Dolindo
Udostępnij

A gdyby zapytać świętych: dlaczego jesteście w niebie?

Gdyby zapytać potępionych: dlaczego jesteście w piekle? – odpowiedzieliby: opieraliśmy się Duchowi Świętemu. Gdyby zapytać świętych: dlaczego jesteście w niebie? – odpowiedzieliby: Ducha Świętego słuchaliśmy…

Nasze dobre myśli są znakiem, że Duch Święty nas nawiedza. Duch Święty jest siłą, to On bez wątpienia podtrzymywał św. Szymona Słupnika na jego kolumnie, pocieszał męczenników na cyrkowych arenach; bez Niego byliby upadli, jak opadają liście z drzew. Kiedy płonęły dla nich stosy, Duch Święty gasił żar ognia ciepłem boskiej miłości.

Bóg, posyłając dla nas Ducha Świętego, postąpił jak wielki monarcha, który wyznaczył ministra do przyprowadzenia poddanego, mówiąc: «Pragnę, abyś mu wszędzie towarzyszył, by dotarł cały i zdrowy». Jakie to piękne, gdy nam towarzyszy Duch Święty!… On jest wspaniałym przewodnikiem… I pomyśleć, że wielu jest takich, którzy nie chcą za Nim podążać!…

Duch Święty jest jak człowiek z dobrym powozem i koniem, który chce nas zawieźć do Paryża. Wystarczy tylko zgodzić się i wsiąść… Cóż prostszego od wyrażenia zgody! Otóż Duch Święty chce nas zaprowadzić do Nieba; trzeba nam tylko powiedzieć «tak» – i pozwolić, by nas prowadzono.

Oto strzelba. Ładujecie ją… ale trzeba, żebyście ją nabili i oddali strzał… Tak samo dzieje się z nami, gdy czynimy dobro… Duch Święty spoczywa w duszach sprawiedliwych jak gołębica w swym gnieździe. Duch Święty troszczy się o dobre pragnienia w duszy czystej, jak gołębica troszcząca się o swe pisklęta. Duch Święty prowadzi nas za rękę jak matka dziecko… jak ktoś widzący niewidomego.

Sakramenty, które ustanowił Pan, bez Ducha Świętego nie mogłyby nas zbawić. Bez Niego nawet śmierć Pana nic by nam nie przyniosła. To dlatego nasz Pan powiedział Apostołom: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was (J 16, 7).

Było trzeba, aby zesłanie Ducha Świętego przyniosło owoce łaski temu żniwu. To tak jak z ziarnem zbóż; rzucacie je w rolę, lecz trzeba jeszcze słońca i deszczu, by zakiełkowało i kłos zrodziło. Trzeba by mówić każdego ranka: Boże mój, ześlij na mnie Twego Ducha, który da mi poznać, czym jestem i kim Ty jesteś*.

Jest to fragment książki: Ks. Dolindo Ruotolo, „Przybądź Duchu Święty”, Wydawnictwo M, 2019.

* Por. Św. Jan Vianney – proboszcz z Ars. Myśli, Cerf-Kairos-Znak, 2000, tłum. H. Sobieraj, s. 58–62.

PRZYBĄDŹ DUCHU ŚWIĘTY, DOLINDO

 

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail