Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 15/06/2021 |
Bł. Jolanty
home iconDuchowość
line break icon

Maszijach, Christos, Pomazaniec i przerażająca wizja krzyża, rzymskiej szubienicy [komentarz do Ewangelii]

pixabay

Ks. Grzegorz Michalczyk - 23.06.19

Co On ma na myśli, nakazując im wzięcie krzyża i przekreślenie siebie, które czyni warunkiem towarzyszenia Mu?

„Co mówią tłumy, kim dla nich jestem?” – pytanie Jezusa chyba nie zaskoczyło uczniów. Chwilę wcześniej ewangelia przynosi nam opis cudownego rozmnożenia pokarmu. Pięcioma chlebami i dwiema rybami Jezus nakarmił tysiące. Nic dziwnego, że wzbudził aplauz.

Nie ma się też co dziwić, że widziano w Nim Bożego wysłannika. W dobie nabrzmiałych mesjańskich oczekiwań rozchodzące się lotem błyskawicy wieści, że to Jan Chrzciciel żyje i dalej działa, a może nawet Eliasz, czy któryś z wielkich proroków powrócił znów na ziemię musiały rozpalać wyobraźnię.


OWOCE

Czytaj także:
Jeśli tylko zechcesz, możesz stać się mieszkaniem dla Trójjedynego Boga [komentarz do Ewangelii]

Uczniowie, podobnie jak tłumy, nie mogli nie zastanawiać się nad tajemnicą Jezusa. Bez trudu więc, odpowiadając na Jego pytanie, udało im się zreferować opinie krążące o ich Mistrzu. Później stają jednak oniemiali. „A wy mówicie, że kim jestem?” – Jezus przenosi rozmowę na zupełnie inny poziom.

Tu już nie wystarczy przytoczyć zasłyszane plotki, czyjeś opinie… To pytanie sięga głęboko w ich życie. Muszą nazwać swe oczekiwania. Odpowiedzieć – najpierw sobie samym – co łączy ich z Nauczycielem z Nazaretu. Dlaczego za Nim poszli? Czego się spodziewają? Patrząc na Jego życie, słuchając wypowiadanych przez Niego słów, obserwując Jego więź z Bogiem, musieli coś przeczuwać… A jednak nie byli w stanie tego wypowiedzieć.

„Jesteś Pomazańcem Boga” – powiedział w końcu Piotr. To było objawienie. Nie mówił tego sam z siebie. Nazwał Jezusa tytułem, którym w historii zbawienia określano, namaszczanych oliwą dla pełnienia ich misji, królów i kapłanów. Maszijach, Christos, Pomazaniec… Chrystus Boga – to fascynujący tytuł.

Każdy z nich widział już oczami wyobraźni moc Mesjasza, Jego królewską władzę, Jego misję – świętą kapłańską służbę. Pytali z nadzieją: Czy tak potężny Król-Kapłan nie poradzi sobie z ziemskimi przeciwnościami? Czy nie rozgromi znienawidzonych i gardzących Żydami rzymskich okupantów? Czy nie przywróci wreszcie wyczekiwanego królestwa Izraela? Chyba wreszcie nadszedł ten czas!

Tylko jak rozumieć te szokujące słowa, które chwilę potem do nich mówi? „Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć, będzie odrzucony, zostanie zabity… ale trzeciego dnia zmartwychwstanie”. Czy nie jest to zapowiedź straszliwej porażki – nie tylko Jego – ale i tych, którzy związali z Nim swoje losy?

I ta przerażająca wizja krzyża, rzymskiej szubienicy, na której wieszano bandytów… Co On ma na myśli, nakazując im wzięcie krzyża i przekreślenie siebie, które czyni warunkiem towarzyszenia Mu?

Co to znaczy: „naśladować Go”? Zgodzić się na odrzucenie? Dać się zabić, licząc w duszy na mglistą obietnicę zmartwychwstania? Tracić swe życie, by je ocalić? Któż może sprostać tym wymaganiom?!

Czy i my nie stajemy wobec podobnych pytań, gdy konfrontujemy swoje nadzieje i oczekiwania ze Słowem Boga? Gdy nie potrafimy przyjąć trudnych wydarzeń, które niesie nam życie? Kiedy nie potrafimy ukryć rozczarowania, czekając bezskutecznie na Jego interwencję, a On zdaje się być nieobecny?

„Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyprze siebie i niech weźmie co dzień swój krzyż, i niech Mi towarzyszy” –  mówi Jezus. Jeśli… Nie muszę iść za Nim. Nie muszę Mu towarzyszyć. Mogę, jeśli zechcę. Jeśli Mu ufam.

Jeśli wierzę, że dojdę wraz z Nim tam, dokąd On idzie, ukazując mi życie w świetle zmartwychwstania. Będę mógł iść za Nim, jeśli naprawdę znalazłem odpowiedź na Jego pytanie: „Kim Ja dla ciebie jestem?”.

Za 12,10-11; 13,1
Ga 3,26-29
Łk 9,18-24




Czytaj także:
Masz problem z Kościołem lub księżmi? Ta Ewangelia może pomóc [komentarz]

Tags:
Jezuskomentarz do Ewangeliikrzyż
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Redakcja
Chłopiec wybucha płaczem po przyjęciu do Pierwszej Komunii. ̶...
2
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
3
KSIĄDZ MICHAŁ ŁOS FDP
Iwona Flisikowska
Ksiądz Michał z onkologii. Dzielny wojownik, który odszedł w opin...
4
ŚWIĘTY OJCIEC PIO
Iwona Flisikowska
Ojcze Pio, zrób coś, bo ja już naprawdę nie mogę… Uwaga! Ta modli...
5
Dominika Cicha
Rozdzielone. O siostrach bliźniaczkach, które poznawały się w kla...
6
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
7
SIGRID UNDSET
Joanna Operacz
Noblistka, która w wieku 42 lat poprosiła o przyjęcie do Kościoła
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail