Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconKościół
line break icon

Ekskomunika ks. Misiaka. O co w niej chodzi i kto może ją cofnąć?

MICHAŁ MISIAK

Justyna Rojek/EAST NEWS

Kamil Szumotalski - publikacja 26.06.19

To nie abp Grzegorz Ryś nałożył karę na ks. Michała Misiaka. Nie zrobił tego nawet papież. Zrobił to sam ks. Michał Misiak w chwili, kiedy przyjął chrzest w innym obrządku.

Piątkowy przegląd prasy zapewne wywołał skok ciśnienia u niejednego czytelnika. Ksiądz Michał Misiak, jeden z najbardziej znanych księży w Polsce, „zaciągnął karę ekskomuniki latae sententiae”. Większość osób czytających lakoniczny komunikat łódzkiej kurii, podpisany przez kanclerza ks. Zbigniewa Tracza, zapamiętała tylko straszne słowo – ekskomunika. Co zrobił ksiądz, że go ekskomunikowano? Czy metropolita łódzki mógł inaczej postąpić, okazując mu serce, zrozumienie i miłosierdzie?

Co mówi Kodeks Prawa Kanonicznego?

Komunikat jest napisany suchym językiem prawniczym. Co dokładnie mówi kanon 1364 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, na który powołuje się kuria?

Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 2; duchowny może być ponadto ukarany karami, o których w kan. 1336, § 1, n. 1,2 i 3.

„Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk” – słowa te brzmią jak z innej epoki! Żyjemy przecież w czasach dialogu ekumenicznego, tak ważnego również w wielowyznaniowej Łodzi. Określenia z kodeksu mają jednak konkretne znaczenie na gruncie katolicyzmu. Apostata odstępuje od wiary, heretyk odrzuca prawdy wiary, schizmatyk natomiast odmawia zwierzchnictwa papieża.

Ponowne przyjęcie chrztu

Jak ksiądz Misiak przyznaje w „wyjaśniających” filmach opublikowanych na jego profilu na Facebooku – przyjął ponowny chrzest w wodach Jordanu z rąk pastora protestanckiego. Nie podał, jakiego wyznania, nie było to istotne. Wcześniej, zaraz po komunikacie kurii, film nagrał ojciec Remigiusz Recław SJ – proboszcz parafii pw. Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi, w której ks. Misiak przez rok był ewangelizatorem. Ojciec Recław SJ osobiście rozmawiał z ks. Michałem, próbując ustalić, co się wydarzyło. Życzliwie mu sugerował, że może przyjęcie chrztu w Jordanie było odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych. Ks. Misiak tę sugestię stanowczo odrzucił. Miał zatem wolę przyjęcia chrztu w innym wyznaniu niż katolickie.

Ksiądz Misiak świadomie i dobrowolnie przyjmując ponowny chrzest, wyrzekł się prawdy wiary, które Kościół głosi o chrzcie świętym.

Jak pisze ks. Józef Kruczkowski w „Komentarzu do Kodeksu Prawa Kanonicznego”: „Przestępstwo herezji występuje tylko wówczas, gdy zewnętrznemu czynowi katolika odpowiada wewnętrzny zamiar trwania z uporem w uświadomionym błędzie”. I dalej: „Heretyk swoim ujawnionym powątpiewaniem lub głoszeniem czegoś przeciwnego prawdom wiary katolickiej wprowadza rozbicie doktrynalne i podważa z trudem budowaną jedność całej wspólnoty ludu Bożego”.

Potwierdzenie zaciągniętej ekskomuniki

Ksiądz Misiak w chwili przyjmowania chrztu nie był do końca świadomy konsekwencji swoich czynów. Jedną z nich jest właśnie ekskomunika „latae sententiae”, zaciągnięta mocą samego prawa (automatycznie), a nie mocą arbitralnej decyzji przełożonego. Zanim ks. Misiak poinformował księdza arcybiskupa o tym, co zrobił, sprawę przedstawił specjaliście od prawa kanonicznego. Kiedy miał pewność, że faktycznie zaciągnął ekskomunikę, udał się do kurii, gdzie krótko poinformował o tym fakcie jednego z biskupów. Ten przyjął to do wiadomości i potwierdził.

Karę nałożył na siebie sam ks. Misiak

W internecie szybko pojawiły się bardzo emocjonalne komentarze w rodzaju: „pedofilom okazuje się miłosierdzie, a tak świetnych księży się wyrzuca”. Dlatego trzeba zdecydowanie podkreślić dwie rzeczy. Po pierwsze, to nie abp Grzegorz Ryś nałożył karę na ks. Michała Misiaka. Nie zrobił tego nawet papież. Zrobił to sam ks. Michał Misiak w chwili, kiedy przyjął chrzest w innym obrządku. Biskup mógł już jedynie stan kary potwierdzić. Ksiądz postawił biskupa przed faktem dokonanym. Czemu? Nie wiadomo.

Po drugie, ks. Michał Misiak może łatwo naprawić błąd, jeśli chrzest był przypadkowym błędem. Ale nie chce i jest to jego świadomy wybór jako osoby dorosłej, dojrzałej i odpowiedzialnej według prawa, a przede wszystkim – przed ludźmi, którzy zostali mu, jako księdzu, powierzeni. Zarówno w rozmowie w kurii, jak i z o. Recławem a teraz publicznie – w filmach – nie ma zamiaru wyrzec się tego, co zrobił.

Zobowiązania płynące z sakramentów

Ksiądz odczytał karę ekskomuniki jako… „wolę Bożą” i odpowiedź „z Góry” na jego pragnienie pogodzenia sakramentu kapłaństwa z życiem rodzinnym. Mówi, że od dawna się modlił i prosił o zwolnienie go z celibatu. Kapłan zdaje się niestety ignorować istnienie zobowiązań płynących z sakramentów i prawa kanonicznego. Przyjmując jako dziecko chrzest w Kościele katolickim, nie był świadomy tego faktu, ale sakrament kapłaństwa przyjął świadomie, po kilku latach formacji w seminarium.

W filmach ksiądz wspomina o pragnieniu bycia mężem i ojcem (podaje to jako jedyny powód kryzysu, choć rzecz jest zdecydowanie bardziej skomplikowana), przy jednoczesnej dalszej posłudze Kościołowi jako prezbiter. Dzisiaj takie prawo przysługuje jedynie duchownym, którzy wcześniej posługiwali jako anglikańscy diakoni, prezbiterzy lub biskupi. Po przystąpieniu do pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim (konwersji).

Jeśli ks. Misiak chce dawać świadectwo miłości Chrystusa jako katolik, nie musi być księdzem! Można być fantastycznym świeckim ewangelizatorem i pomagać papieżowi Franciszkowi w deklerykalizacji Kościoła katolickiego. Wyjściem dla rozdartego w marzeniach ks. Misiaka byłaby prośba o usunięcie ze stanu duchownego i dyspensa od celibatu – dzięki czemu pozostałby w jedności z Kościołem i mógł przystępować do sakramentów (w tym – małżeństwa). Pogardził nim.

Możliwość powrotu do Kościoła

Ksiądz Michał Misiak ma otwartą drogę powrotu do wspólnoty Kościoła. Wystarczy skierowanie prośby do abp. Grzegorza Rysia i złożenie wyznania wiary. Do tego czasu jednak, wbrew temu co mówi ks. Misiak na swoich filmach, pozostaje on poza wspólnotą Kościoła. Nawet jeśli czuje inaczej, nie jest to kwestia subiektywnych odczuć jednostki. Gdy ktoś ma poczucie bycia wybranym przez Boga do wielkich zadań i czuje się wyjątkowo, potrzebuje rozeznania ze strony innych osób. Zwłaszcza swojego biskupa. Ten jest mu nadal życzliwy.

Pamiętajmy, że kara nie zaciera znamienia chrztu przyjętego w obrządku katolickim. Dlatego na nas – pozostających w jedności z Kościołem, spoczywa obowiązek czerpania przykładu od miłosiernego Boga, który z miłością oczekuje i przyjmuje tych, którzy wracają do wspólnoty. Nie tylko Bóg, ale cała wspólnota z miłością przyjmuje tych, którzy się zagubią jak owce. Bo to wspólnota, a nie jednolite, zbite, bezrozumne stado.


KSIĄDZ MICHAŁ MISIAK

Czytaj także:
Ks. Michał Misiak zaciągnął karę ekskomuniki. Archidiecezja łódzka publikuje komunikat

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
karaprawo
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail