Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconFor Her
line break icon

Z tych 4 powodów NIE decyduj się na macierzyństwo!

KOBIETA PRZY ŁÓŻECZKU

Lopolo | Shutterstock

Katarzyna Wyszyńska - publikacja 04.07.19

Dziecko jest zbyt cennym darem, żeby decydować się na nie bo „tak wypada”. Dziecko zasługuje na to, co najlepsze, ale nie w imię obowiązku, a w imię miłości.

Pragnienie posiadania potomstwa, przedłużenia gatunku, jest wpisane w naszą naturę. Instynkt macierzyński to potężna siła, choć nie każda z nas go doświadcza. Gdy jednak rozmawiam z młodymi kobietami, uderza mnie czasem ich motywacja do zajścia w ciążę. Niestety, wielokrotnie niedojrzała, oparta na mylnym obrazie macierzyństwa i z góry skazana na porażkę.

1Potrzeba bliskości

Rzeczywiście, dziecko może w pewnym stopniu zaspokoić potrzebę bliskości. Szczególnie w stadium niemowlaka-„naleśnika” wymaga ciągłego tulenia, lulania, bliskości. Kolejne lata to także często nasilona „mamoza”, łącznie z histerią, gdy mama znika na chwilę w toalecie. W końcu tej bliskości można mieć czasem naprawdę dosyć.

Przede wszystkim jednak ta bliskość to jedynie dodatek do tego, jak wielkie wyzwanie nas czeka. Macierzyństwo to nieustanny rozwój, zmaganie, praca nad sobą. Bliskość jest czasem męczącym, czasem cudownym skutkiem ubocznym. Założenie, że dziecko ma zapełnić nasze wewnętrzne dziury, że ma być odpowiedzią na nasze potrzeby, jest z samego gruntu tragiczne. To rodzic powinien dbać o potrzeby dziecka, nie odwrotnie.

Szczególnie wyraźnie widać takie przypadki w dorosłym życiu – gdy rodzic nie jest w stanie zaakceptować dorosłości dziecka, bo „oczywiście, możesz wyjechać na studia, ale mnie to zabije”. Albo „jasne, kochasz ją, żeń się i zapomnij o starej matce, która całe serce i życie ci poświęciła”. Zamiast wpierającego rozwoju i wewnętrznej siły na dorosłe życie, dziecko dostaje brzemię ograniczeń i wewnętrzne rozdarcie.

2Naprawa związku

Związek, który się psuje, warto po prostu naprawić. Popracować nad nim, na przykład korzystając z pomocy terapeuty, a nie własnego, bezbronnego dziecka. Choć pojawienie się małego człowieka może być doświadczeniem spajającym w obliczu wspólnych wyzwań, zazwyczaj jest jednak po prostu doświadczeniem trudnym. Zburzeniem starego porządku na rzecz budowania nowego układu, nowych zasad, podziału obowiązków, współodpowiedzialności, i to wszystko w wielkim zmęczeniu i niedoczasie.

Bez rozwiązania problemów, które do kryzysu w relacji partnerów doprowadziły, kryzys magicznie nie zniknie. Może zejść na drugi plan w obliczu nowej sytuacji, wróci jednak po pewnym czasie i dotknie już nie dwóch, ale trzech osób, w tym tej, która jest zupełnie niewinna.

3Bo koleżanki wokół już mają

Przychodzi taki czas, że wokół nas coraz więcej znajomych zawiera związek małżeński, a potem pojawią się dzieci. To oczywiście skłania do refleksji, czy i na nas nie przyszła pora i dobrze, warto co jakiś czas wracać do tego tematu. Nie możemy jednak pozwolić sobie na „wyścig zbrojeń” – porównywanie, kto pierwszy będzie miał mieszkanie, samochód, a tym bardziej kto pierwszy urodzi dziecko.

Tamci mają już dwoje, a my co? „Tamci” mogą mieć pięcioro albo i piętnaścioro, wciąż nie będzie to jednak wystarczający powód, dla którego warto decydować się na dziecko. A gdy taki maluch już się urodzi, gra zaczyna się od nowa – który pierwszy zacznie przesypiać noce, chodzić, mówić i tak dalej… Nie róbmy tego sobie, tym bardziej nie róbmy tego naszym dzieciom.

4Bo tak trzeba

Choć generalnie natura sprzyja posiadaniu potomstwa, to indywidualnie, w pojedynczym przypadku, nie ma przecież takiego obowiązku. Dziecko to cud, trud i szczęście, ale posiadanie dziecka nie jest wcale naszą powinnością. Mimo że mama, teściowa czy babcia tak mówi. Mimo że wszyscy wokół uważają, że „tak powinno być” albo jesteśmy już długo razem i tak wypada.

Nie, nie i jeszcze raz nie. Dziecko jest zbyt cennym darem, żeby decydować się na nie, bo „tak wypada”. Dziecko zasługuje na to, co najlepsze, ale nie w imię obowiązku, a w imię miłości.

No właśnie… Najlepszy i uzasadniający podjęcie decyzji takiej wagi, jak sprowadzenie na świat nowego człowieka, jest w zasadzie jeden powód. I jest nim miłość. Tylko i aż miłość.


KOBIETA W CIĄŻY

Czytaj także:
3 rzeczy, które zmieniły się we mnie, gdy myślałam, że moje nienarodzone dziecko jest ciężko chore


PREGNANCY

Czytaj także:
Dziecko po 35. roku życia? Wady i zalety „późnego” macierzyństwa

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ciążadziecimacierzyństwo
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail