Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconStyl życia
line break icon

Denzel Washington: gdy pytają mnie o życiową mądrość, mówię: postaw Boga w centrum

DENZEL WASHINGTON

KEVIN WINTER/Getty AFP/East News

Iwona Flisikowska - publikacja 06.07.19

- Mama często powtarzała: Zobaczysz, że będziesz głosić Ewangelię. To, co wydawało mi się niemożliwe, stało się po 40 latach, moja mama przepowiedziała mi nie tylko drogę aktorstwa, ale też „misję specjalną”, czyli mówienie o dobrej nowinie wszystkim - mówi aktor.

Danzela Washingtona można nazwać aktorem o wielu twarzach, ale dla szerokiego grona miłośników jego talentu na zawsze pozostaje w pamięci jako Steve Biko w filmie „Krzyk wolności”, opowiadającym losy bohaterskiego działacza na rzecz pokoju, pomimo wielu opresji sprzeciwiającemu się apartheidowi w Republice Południowej Afryki.

Dzieciństwo i droga do aktorstwa

Dzieciństwo aktora przypomina historie wielu afroamerykańskich artystów. Matka Denzela Washingtona, Lennis, urodziła się w Georgii i dorastała, mieszkając w Harlemie. Ojciec był charyzmatycznym kaznodzieją protestanckim, co niewątpliwie miało wpływ na późniejsze decyzje aktora.

Denzel uczył się w college’u, a potem zdecydował się na studia m.in. w Akademii Wojskowej w Oakland. Jak było to ważne, aktor wspomina po wielu latach: „Ta decyzja zmieniła moje życie, ponieważ nie przetrwałbym, idąc drogą, którą zamierzałem. Ci, z którymi wtedy przebywałem, mają teraz w sumie czterdzieści lat spędzonych w więzieniach. Oni byli normalnymi chłopakami, jednak pochłonęło ich życie uliczne”.

Washington po ukończeniu Akademii Wojskowej kontynuował naukę m.in. na Uniwersytecie Technicznym w Texasie. Tak wspomina ten czas: „Dorastałem w Boys Club w Monte Veron, gdzie mieliśmy przydomek Red Riders. Kiedy byłem w szkole średniej, chciałem uczęszczać do Texas Tech, tylko dlatego, że studentów tej uczelni również nazywano Red Raiders, a ich stroje były podobne do naszych”.

Przełomowym momentem w życiu aktora był jego wyjazd na kolonie letnie w roli opiekuna i wychowawcy, zorganizowane przez chrześcijańską YMCA. W czasie trwania kolonii wziął udział z dużym powodzeniem w „konkursie talentów” i przyjaciele zasugerowali mu, aby spróbował swoich się w aktorstwie i zaczął uczestniczyć w castingach.

Danzel podszedł do tematu bardzo profesjonalnie, bo zapisał się na zajęcia z aktorstwa w słynnym Lincoln Center, gdzie zaoferowano mu tytułową rolę w spektaklach „Otello” i „Cesarz Jones”. Zagrał obie role nowatorsko i w ślad za tym otrzymał stypendium w „American Conservatory Theatre” w San Francisco, gdzie kształcił się przez kilka semestrów. Potem wrócił do Nowego Jorku i rozpoczął swoją drogę aktorską, która okazała się bardzo twórcza i z wielkimi sukcesami, nie tylko aktorskimi.

Najważniejsza jest rodzina

Pomimo wielu sukcesów filmowych aktor często daje do zrozumienia, że dla niego najważniejsza jest rodzina. Razem z żoną wychowują czwórkę dzieci. Żona Denzela jest również aktorką i pierwszą Afroamerykanką, która wzięła udział w wyborach miss Stanów Zjednoczonych.

„Choć właściwie ten fakt w życiu nie ma dla niej specjalnego znaczenia – najważniejsze jest dla niej spełnianie się w zupełnie innej roli. Dla wielu pewnie nie do końca zrozumiałe, ale dla niej bycie żoną i mamą jest najważniejsze i pasjonujące!” – komentuje aktor.

Danzel i Paulette podróżując po Republice Południowej Afryki, odnowili przysięgę małżeńską. A jego przyjaciele mówią, że Denzel ma zdrowe podejście do swojej sławy i sukcesów: „Mój syn powiedział, że zrobi mi Oscara z plasteliny. Teraz mam dla niego model” – powiedział Denzel Washington, odbierając swojego pierwszego Oscara. Złotą statuetkę zdobył w 1990 roku za rolę drugoplanową w dramacie „Chwała”, w którym gra niepokornego i zadziornego żołnierza walczącego w wojnie secesyjnej.

W 2001 roku odebrał swojego drugiego Oscara. Tym razem za rolę pierwszoplanową. W „Dniu próby” zagrał dwuznaczną rolę skorumpowanego policjanta, w której widz może zobaczyć, na czym polega brudna, policyjna robota. Washington stworzył również ciekawą rolę w filmie „Roman J. Israel, Esq.” – gra w nim drobnego przedsiębiorcę, który wypowiada wojnę wielkiej korporacji. Te trzy role i udział w wielu innych, znakomitych produkcjach filmowych pokazują, że Danzel Washington to nie tylko niezwykle utalentowany, ale przede wszystkim bardzo wszechstronny aktor.

Postaw Boga na pierwszym planie

Aktor otwarcie dzieli się swoją wiarą w Boga. W wielu wystąpieniach wspomina o swoim ojcu, który przez 60 lat był kaznodzieją. Opowiada, jaki to miało wpływ na niego, a później na rodzinę, którą sam założył. Wspomina też o swojej mamie, która pomogła mu w najbardziej kryzysowych momentach, kiedy mógł powrócić do pełni wiary w Jezusa. Aktor tak wspomina ten czas:

„Moja mama powiedziała mi: Będziesz kiedyś podróżował po świecie i przemawiał. Słuchałem tego z niedowierzaniem, bo miałem wtedy tylko 20 lat, bardzo słabe oceny, przez co zwyczajnie wyrzucono mnie nawet z szkoły. Nie widziałem wówczas w sobie żadnego twórczego, a tym bardziej ewangelizacyjnego potencjału. Ale, o dziwo, mama często powtarzała: Zobaczysz, że będziesz głosić Ewangelię. To, co, wydawało mi się niemożliwe, stało się po 40 latach, moja mama przepowiedziała mi nie tylko drogę aktorstwa, ale też misję specjalną, czyli mówienie o dobrej nowinie wszystkim”. Aktor ze wzruszeniem mówi, że w 2015 roku podjął decyzję, że nie będzie tylko głosił Boga swoją pracą, ale że chce włożyć konkretny wysiłek w to, aby powstać i głośno mówić o tym, co Bóg dla niego zrobił.

„Mama też – kontynuuje aktor – często przypominała mi, że za moją aktorską pracą, a w przyszłości głoszeniem Ewangelii, będą stać setki ludzi, których być może wszystkich nie poznam, a którzy się za mnie modlą i będą modlić. Bóg nigdy nie przestał mnie prowadzić i chronić. To ja czasami przestawałem w niego wierzyć, ale On we mnie nigdy. Jeśli ktoś pyta mnie o jakąś mądrość życiową, to mówię: Postaw Boga na pierwszym miejscu!”.


KIRK CAMERON i CHELSEA NOBLE

Czytaj także:
Znany i lubiany aktor jest pro-life z jednego powodu…


Broken Mary

Czytaj także:
Nietypowe nabożeństwo do „Matki Boskiej Rozbitej”. Dopiero się zrodziło, a już rośnie w siłę!


CHRISTIAN BALE

Czytaj także:
10 aktorów, którzy najlepiej zagrali… Jezusa

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
aktorwiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail