Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Były mistrz świata w pływaniu uratował człowieka

FILIPPO MAGNINI
AFP/EAST NEWS
Udostępnij

Kiedy 45-letni Antonio zaczął się topić, Filippo Magnini bez wahania wskoczył do morza. „Zrobiłem to, co musiałem” – mówi.

Włoski mistrz świata w pływaniu na 100 m stylem dowolnym odpoczywał na plaży Cala Sinizias (Sardynia). Nagle usłyszał krzyki mężczyzny porwanego przez fale. Plażowicz spadł z nadmuchiwanego materaca i zaczął się topić, połykając morską wodę.

Magnini natychmiast rzucił się na pomoc i przetransportował 45-latka do brzegu. Dalej zajęli się nim już ratownicy.

„Poszkodowany był bardzo przestraszony. Utknął i połknął trochę wody morskiej. Kiedy do niego dotarłem, nie był nawet w stanie mówić. Trudno było go podnieść na specjalną tratwę, więc położyliśmy go na materacu od ludzi, którzy byli niedaleko. Zrobiłem to, co musiałem” – mówił w „Corriere dello Sport”.

Czytaj także: Uratował tonącego chłopca. Ale sam nie umiał pływać…

Czytaj także: Pamiętamy: Polski misjonarz utonął w Tanzanii, ratując życie innego księdza

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail