Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Warszawa szuka obrączki po zmarłej żonie. „Zsunęła mi się z palca”

OBRĄCZKA
Udostępnij

„Zsunęła mi się z palca obrączka, która jest pamiątką po ukochanej, zmarłej żonie” – napisał na Facebooku Maciej Jarmoliński, prosząc o pomoc w znalezieniu cennej zguby. Jego post został udostępniony do tej pory ponad 14 tysięcy razy.

Mężczyzna zgubił obrączkę 8 lipca na trasie od ulicy Krochmalnej 2 do Parku Mirowskiego, podczas spaceru z psami. Jak wyjaśniał, od śmierci żony nosi dwie obrączki – swoją własną i tę, która niegdyś należała do niej.

Noszę dwie obrączki, moją i żony. Sprawdzam co około dziesięć minut czy ją mam. Nie zdejmuje jej do spania, mycia. Nigdy jej nie zdejmuję – opowiadał w rozmowie z „Super Expressem”.

Obrączka jest bardzo charakterystyczna – przypomina tę, którą znamy z sagi „Władca Pierścieni”. To dlatego, że Maciej i jego żona Natalia byli fanami twórczości Tolkiena.

Na początku o pomoc w poszukiwaniach mężczyzna poprosił rodzinę i przyjaciół. Gdy te nie odniosły skutku, postanowił wystosować szerszy apel w mediach społecznościowych:

Sprawa poważna ***ZGUBIŁEM OBRĄCZKĘ*** Podczas spaceru z psami na trasie Krochmalna 2 – Park Mirowski zsunęła mi się z palca obrączka, która jest pamiątką po ukochanej, zmarłej żonie. Bardzo proszę Was o pomoc – jeżeli możecie to udostępnijcie ten post. Dla uczciwego znalazcy – oczywiście nagroda.

 

Choć obrączka jeszcze się nie odnalazła, to post został udostępniony dotychczas ponad 14 tysięcy razy. Trafił dzięki temu do ogólnopolskich mediów. Mamy wielką nadzieję, że publikacja na łamach Aletei także przyczyni się do szczęśliwego finału tych poszukiwań.

 

Żona Macieja – Natalia zmarła 23 marca tego roku.

Większość z Was nie miała okazji jej poznać, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że była to najwspanialsza dziewczyna jaka chodziła po tym świecie – napisał na swoim Facebooku mężczyzna, informując o dacie pogrzebu.

Maciej Jarmoliński w rozmowie z „Super Expressem” opowiedział więcej na temat historii swojej miłości z Natalią. Jak mówi, to była miłość od pierwszego wejrzenia, jednak krótko po poznaniu przyszła straszna diagnoza.

Umarła, gdy byliśmy cztery miesiące po ślubie. Miesiąc po tym jak się poznaliśmy okazało się, że żona choruje na raka piersi, który okazał się rakiem niewyleczalnym. Lekarze dawali jej sześć tygodni życiaczytamy w „Super Expressie”.

Maciej Jarmoliński po śmierci żony powołał fundację jej imienia i postanowił pomagać kobietom chorym na raka piersi.

Przypominamy! Na każdego, kto zdoła odnaleźć obrączkę należącą do Natalii, czeka nagroda pieniężna.

Źródło: Facebook, Super Express

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail