Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 15/01/2021 |
Św. Pawła z Teb
home iconDobre historie
line break icon

Nauczyciel adoptuje chorego ucznia. „Chcę zasłużyć na tytuł taty”

OJCIEC I SYN

Sebastian Leon Prado/Unsplash | CC0

Ewa Rejman - 04.08.19

13-letni Damien lubił lekcje, a szczególnie swojego nauczyciela matematyki. Nie miał z nią problemów, a wręcz wyróżniał się na tle innych uczniów. Pewnego razu ogłosił jednak, że nie wróci już do szkoły.

Jego nauczyciel, pan Lanning, nie do końca rozumiał, co chłopiec miał na myśli i poprosił go o rozmowę. W jej trakcie dowiedział się o jednym ze swoich ulubionych uczniów rzeczy, o których wcześniej nie miał pojęcia.

Szpital zamiast domu

Damien przebywał wcześniej w rodzinie zastępczej, ale nie mógł w niej już dłużej pozostać. Cierpiał na poważną chorobę nerek, a niemożliwe okazało się znalezienie rodziny, która zgodziłaby się zająć dzieckiem o tak skomplikowanych potrzebach medycznych. Z tego powodu miał na bliżej nieokreślony czas przenieść się do szpitala, co zmusiłoby go do rezygnacji z klasycznego toku nauczania w szkole.

Istniał jeszcze największy problem, który spędzał mu sen z powiek. Chłopiec potrzebował przeszczepu nerki i powinien otrzymać ją w jak najszybszym czasie. Zakładając nawet, że znalazłby się dawca, nierozwiązana pozostała kwestia miejsca, do którego Damien miałby wrócić po operacji. O prawdziwym domu mógł wtedy tylko pomarzyć.

Mogę mu pomóc

Uderzyło mnie to, co usłyszałem – wspomina Finn Lanning. „Siedzisz naprzeciwko kogoś, o kogo się troszczysz, słuchasz czegoś takiego i wiesz, że masz możliwość udzielenia pomocy” – mówi.

Czuł, że nie powinien poprzestać na słowach wsparcia i zaoferował gotowość bycia rodziną zastępczą dla Damiena. Jeździł z nim na dializy, zajmował się na co dzień. Krótko przedtem został przyjęty na dodatkowe studia, a przy aplikacji na nie nie planował, rzecz jasna, dołożenia do swoich obowiązków opieki nad dzieckiem. Mimo tego postanowił pogodzić oba zadania i poświęcał chłopcu większość swojego wolnego czasu.

W rozmowie z mediami żartuje, mówiąc: „Nigdy nie sądziłem, że wychodząc ze szkoły, mógłbym zabrać któregoś z uczniów ze sobą i to przeżyć”. 

Zasłużyć na tytuł taty

Damien był bardzo podekscytowany wiadomością, że nie musi już mieszkać w szpitalu. Z drugiej strony jednak, w życiu zawiodło go już tylu dorosłych, że do dobrych doświadczeń nauczył się podchodzić z pewną dozą ostrożności. „Niektórzy ludzie jednego dnia są z ciebie zadowoleni, a drugiego się ciebie pozbywają” – mówi.

Lanning zapewnia, że on nie oszuka chłopca i nie zdradzi zaufania, jakie udało mu się pozyskać. Planuje adoptować go, kiedy tylko okaże się to możliwe od strony prawnej.

Miesiąc temu Damien przeszedł przeszczep nerki i czuje się bardzo dobrze. Po powrocie ze szpitala Lanning, chcąc umilić mu czas, zabrał go na wycieczkę i zapoznał z dalszą częścią swojej rodziny.

Podkreśla, jak ważna jest dla niego rola taty. Niektórzy przyzwyczajają się do tego tytułu, ale według niego ma on bardzo głębokie znaczenie. Mówi, że zależy mu, aby zasłużyć na to miano.


DELAUREN MCKNIGHT

Czytaj także:
Adoptowana córka ratuje ojcu życie. To ona jest pasującym dawcą


NIE DOKONUJ ABORCJI

Czytaj także:
„Prosimy, nie dokonuj aborcji. Adoptujemy twoje dziecko” – napisało młode małżeństwo

Tags:
adopcjadobra historia
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail