Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Pracowała i zginęła jak Helena Kmieć. Mord na 24-letniej wolontariuszce

Genifer Buckly, Filipinian volunteer
Genifer Buckly/Facebook
Udostępnij

Na Filipinach od ciosów nożem zginęła jezuicka wolontariuszka. Jej koleżanka w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Wolontariuszki zostały zaatakowane w czasie napadu rabunkowego na dom, w którym mieszkały. Sprawcę zatrzymała policja.

Do tragedii doszło na wyspie Mindanao, gdzie wolontariuszki pracowały z ubogimi dziećmi i młodzieżą. Obie należały do Jezuickiego Wolontariatu na Filipinach i w ramach tej organizacji oddały rok swego życia na służbę najbardziej potrzebującym. Genifer Buckly miała 24 lata, skończyła uniwersytet jezuicki i była nauczycielką. Zginęła od ran zadanych nożem. Z kolei 30-letnia Anne Kathleen Gatdula, która jest prawniczką, została kilkakrotnie pchnięta, gdy broniła się przed napastnikiem.

Jest to pierwszy tak wielki dramat w 40-letniej historii Jezuickiego Wolontariatu na Filipinach. Przewodnicząca organizacji Rowena Cabungcal Guce wyraziła ból z powodu tej tragedii. Dodała zarazem, że ma nadzieję, iż duch wolontariatu i służby nadal będzie trwał.

 

Atak na filipińskie wolontariuszki przywodzi na myśl dramat dwóch Polek, które miały pełnić posługę misyjną w Boliwii – Helenę Kmieć i Anitę Szuwald. Miały pomagać siostrom służebniczkom dębickim w prowadzonej przez nie ochronce dla dzieci w Cochabambie. Tę samą ochronkę wolontariuszki zamieszkiwały. W nocy z 24 na 25 stycznia 2017 wtargnęło na jej teren dwóch mężczyzn.

Jeden z nich – Romualdo Mamio dos Santos – godził Helenę kilkukrotnie nożem. Wskutek odniesionych ran zmarła. Sprawca – jak zeznał – działał pod wpływem narkotyków. W marcu 2018 roku boliwijski sąd skazał go na karę 30 lat pozbawienia wolności bez możliwości ubiegania się o jej skrócenie.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail