Aleteia

Bp Balcerek do księży: Ważniejsi od nas są ci, do których jesteśmy posłani

general audience
Antoine Mekary | ALETEIA | I.MEDIA
Udostępnij

„Kryzys kapłaństwa nie bierze z niczego. On wynika z kryzysu naszych małżeństw, rodzin i człowieka w ogóle”.

Nie my, księża, jesteśmy najważniejsi, najważniejszy jest Chrystus. Ważniejsi od nas są też ci, do których jesteśmy posłani, by im służyć. Takie stawianie sprawy nie umniejsza naszego kapłaństwa, ukazuje jego głębię – mówił w sanktuarium maryjnym w Górce Duchownej bp Grzegorz Balcerek.

 

Dzień kapłański

Poznański biskup pomocniczy wziął udział w tzw. „dniu kapłańskim” podczas trwających tydzień uroczystości odpustowych w jednym z najważniejszych sanktuariów maryjnych Wielkopolski. Oprócz licznych pielgrzymów we mszy św. uczestniczyło kilkudziesięciu kapłanów.

Bp Balcerek zauważył, że dziś kapłanom przyszło żyć w bardzo trudnych duchowo czasach dla Kościoła.

„Są nasi bracia kapłani w różnych krajach mordowani za swoje kapłaństwo, wtrącani do więzień i obozów pracy. Naszym prześladowaniem jest utrata autorytetu i ośmieszenie, podważanie sensu naszego kapłaństwa i związanego z nim życia w celibacie” – mówił biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej.

 

Jakie są rodziny, tacy są księża

„Celibat, bezżeństwo dla Królestwa Bożego, to nie jest niewola. To najpierw radość służby, to znak dla wszystkich, że czystość jest możliwa, że nie jesteśmy niewolnikami popędów. Celibat to skarb Kościoła. Dlatego atakują go zarówno ludzie wrogo nastawieni do chrześcijaństwa jak i zły duch kusząc także kapłanów do nieczystości” – zauważył bp Balcerek.

Poznański biskup pomocniczy zwrócił się z apelem do rodzin o dążenie do świętości. „Jakie są rodziny, jakie jest społeczeństwo, tacy są księża. Kryzys kapłaństwa nie bierze z niczego. On wynika z kryzysu naszych małżeństw, rodzin i człowieka w ogóle. Drodzy obecni tu małżonkowie i rodzice! Tak wychowujcie wasze dzieci, by były zdolne do życia w ofierze i wyrzeczeniu” – mówił bp Balcerek.

Słynący łaskami obraz Matki Boskiej Pocieszenia znajduje się w kościele w Górce Duchownej od XV wieku. W odpuście pod koniec sierpnia uczestniczy kilka tysięcy wiernych.

KAI/ks