Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Macierzyństwo: w czasie ciąży mózg kobiety nabywa zadziwiających zdolności!

PREGNANT, WOMAN, HAPPY
Udostępnij

Powtarzaj te słowa każdej przyszłej mamie. W twoim mózgu zachodzą teraz zmiany, które powinny napełniać cię nadzieją i dumą.

Według obiegowej opinii w mózgu kobiet ciężarnych i ogólnie wszystkich mam brakuje jakiegoś trybiku. Matki (zarówno te w ciąży, jak i nie) często mają wrażenie, że ich głowa nie działa jak należy, a przynajmniej nie tak dobrze, jak kiedyś: ulatują im z pamięci różne rzeczy, nie potrafią się skoncentrować, śnią na jawie, wzruszają się byle czym…

Jako matki pięciorga dzieci (łącznie!), które postanowiły być aktywne zawodowo na alternatywnym polu, nie ukrywamy, że czasami doświadczamy tego, co Anglicy – w oparciu o teorię głoszącą, iż kobieta w ciąży przekazuje mózg swojemu dziecku – nazywają baby-brain.

 

Mózg zmienia się w czasie ciąży

Ale to nie tak. Nasz umysł zwyczajnie nie jest już taki sam, jak za czasów studenckich. Mózg zmienia się w czasie ciąży. Naprawdę! Ale wcale nie na gorsze. Staje się niewiarygodnie bardziej sprawny w obliczu stojącego przed nim wyzwania: musi rozwinąć zdolności absolutnie niezbędne do tego, by zapewnić przetrwanie sobie, naszemu dziecku i społeczeństwu. Nam tworzącym portal Il Parto Positivo (Pozytywny Poród) zawsze towarzyszyła niewzruszona intuicja w tej kwestii. Kierując się bowiem z jednej strony logiką, a z drugiej naukowym wykształceniem, doszłyśmy do wniosku, że jest to jedyne wyjaśnienie dla tej niepodważalnej przemiany, jaką matka przechodzi w trakcie paru miesięcy / lat przy okazji przyjścia na świat dziecka.

Teraz jednak możemy się oprzeć na artykule opublikowanym w Nature Neuroscience, który wydaje się całkowicie potwierdzać nasze przypuszczenia. Pisano o nim w światowej prasie (np. w dzienniku El País czy też na portalu Nauka w Polsce) pod koniec 2016 roku. Nam jednak było za mało. Dlatego zwróciłyśmy się do pierwszej autorki artykułu, dr Elseline Hoekzemy, z prośbą o udostępnienie jego pełnej wersji. Odpowiedziała w pełen humoru i zarazem wielkoduszny sposób, typowy dla wybitnych kobiet (czyżby dlatego, że jest w ciąży?) i dzięki temu możemy opowiedzieć wam całą historię bardziej szczegółowo…

 

Istota szara

Ekipa naukowców pod kierunkiem dr Hoekzemy przeprowadziła badania obrazowe mózgu, którym poddana została grupa kobiet przed zajściem w ciążę, w trakcie rozwoju płodu oraz przez dwa lata po porodzie. W analizowanym materiale można było zobaczyć – otóż to, zobaczyć! – wyraźną różnicę. Zmiany dotyczyły głównie istotnego zmniejszenia istoty szarej w niektórych obszarach mózgu i utrzymywały się aż do dwóch lat od porodu. Wiecie, z czym powiązane są te obszary mózgu? Z Teorią Umysłu.

Teoria Umysłu to zdolność wnioskowania o własnych stanach umysłowych, a także stanach innych osób. Innymi słowy, chodzi o świadomość, że to, o czym myślimy, to właśnie myśli, a nie Rzeczywistość (zakaz żartowania z szefa w pracy!), a także świadomość, że inni ludzie prezentują podobny rodzaj myśli / przekonań / oczekiwań zgodnych z ich własnym punktem widzenia (fragment artykułu opublikowanego w Nature Neuroscience, Hoekzema et al. 2016).

Podsumowując: matki mają mniej istoty szarej w obszarach mózgu odpowiedzialnych za umiejętność przyjęcia czyjejś perspektywy. Przyzwyczailiśmy się myśleć, że „im więcej, tym lepiej”, dlatego też wniosek jaki się nasuwa to taki, że matki są mniej empatyczne. Ale znacznie bardziej prawdopodobna, a zarazem logiczna, jest sytuacja odwrotna.

Jak już dowiodły przeróżne badania mózgu nastolatków, kiedy mowa o istocie szarej, im jej mniej, tym lepiej: cieńsza warstwa szarych komórek zwiększa nasze kompetencje społeczne. Możliwe, że zachodzi w tym przypadku swego rodzaju optymalizacja, dzięki której sieci neuronów są bardziej złożone i działają efektywniej. To natomiast skutkuje większą dojrzałością w zakresie zachowań poznawczych, społecznych i emocjonalnych. Wyniki badań pod kierownictwem dr Elseline Hoekzemy wskazują, że taki właśnie proces zachodzi w mózgu matki.

 

Mózg kobiety jest ZDUMIEWAJĄCY

Nasze wcześniejsze domniemania oparte na logice i podstawach naukowych zyskały teraz potwierdzenie empiryczne: mózg kobiety jest ZDUMIEWAJĄCY.

To organ, który potrafi odczuwać / myśleć / postrzegać to, co drugi czuje / myśli i postrzega z dokładnością i prędkością, jakich nie powstydziłby się słynny motocyklista Valentino Rossi. Organ, który potrafi podejmować skomplikowane decyzje, biorąc pod uwagę punkty widzenia wszystkich zaangażowanych stron (w przeciwieństwie do… no nie, umawiałyśmy się, że nie będziemy z nich żartować!). A tego wszystkiego mózg kobiety dokonuje w warunkach potężnego deficytu snu.

Mózg matki jest naprawdę biochemicznie zdolny do tego, by za wyrażaną potrzebą dostrzec osobę, za wylewanymi łzami (a nie fochami!) odkryć przyczynę, a za każdym efektem, włożony weń wysiłek. Czasami wydaje nam się, że nie jesteśmy w stanie wykonać najprostszych czynności. Praktyczne i racjonalne kwestie, w których tak świetnie sprawdza się nasz mąż i których nasz szef znowu oczekuje od nas na już, sprawiają nam większą trudność niż kiedyś? Nic w tym dziwnego, gdyż zwyczajnie wykonujemy 5 prostych czynności i 2 skomplikowane jednocześnie!

Tym artykułem z Nature Neuroscience pragniemy dziś podnieść was na duchu, a także uzmysłowić każdej przyszłej mamie, jak istotne jest, aby przyjęła te zmiany w swoim mózgu z dumą i ogromną nadzieją. To zmiany, które zachodzą nieprzypadkowo, aby służyć matce i dziecku, a także dlaczego nie, również naszemu społeczeństwu, któremu tak bardzo przydałyby się cechy, jakimi mamy się wykazują (a z których nie robi użytku, pozbawiając je pracy, jeżeli po dwóch miesiącach od porodu nie stawią się ponownie na posterunku).

Pragniemy zostawić was z parafrazą wypowiedzi o macicy autorstwa Iny May: „Nie ma czegoś takiego jak mózg kobiecy. Gdyby to mężczyźni go mieli, byliby z niego dumni. Dlatego my również musimy się tak czuć”.

Link do oryginalnego włoskiego tekstu na portalu Il Parto Positivo

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail