Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Zamordowani przez NKWD strzałem w tył głowy. Bp Guzdek wzywa do przebaczenia

Mikhail Voskresenskiy/SPUTNIK Russia/East News
Udostępnij

Miednoje: „Przybyliśmy na to miejsce, aby ich otulić miłością i modlitwą. Ale to nie wystarczy! Wprawdzie sprawiedliwość jest podstawową zasadą życia społecznego, to jednak nie wystarczy być tylko sprawiedliwym” – mówił biskup polowy.

„Nie zapominając o wielkiej krzywdzie, chcemy uczynić kolejny krok w stronę przebaczenia i pojednania” – powiedział dziś na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje biskup polowy Józef Guzdek. Ordynariusz wojskowy przewodniczył mszy świętej w 19. rocznicę otwarcia i poświęcenia nekropolii.

Uroczystości zorganizowała Komenda Główna Policji. Na cmentarzu w Miednoje spoczywa 6,3 tys. Polaków, głównie żołnierzy, funkcjonariuszy Policji i pracowników wymiaru sprawiedliwości – więźniów obozu w Ostaszkowie, zamordowanych wiosną 1940 r. przez NKWD.

Czytaj także: „To ja powiedziałem Niemcom o grobach naszych żołnierzy w Katyniu”

 

Nie wystarczy być tylko sprawiedliwym

W homilii bp Guzdek powiedział, że Jezus nauczał o odrzuceniu starotestamentalnej zasady „Oko za oko i ząb za ząb”.

„Wprawdzie sprawiedliwość jest podstawową zasadą życia społecznego, to jednak nie wystarczy być tylko sprawiedliwym. Chrześcijanie powinni pójść w stronę miłości, która „nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą” (1 Kor, 13,4-6). Tylko miłość, wyciągnięcie ręki na znak zgody i przebaczenia mogą pomóc w pokonaniu słusznego żalu, niechęci, a nawet nienawiści” – powiedział.

Dodał, że nauka Jezusa nie jest łatwą, ale domaga się On, abyśmy wyznaczali nowe standardy dla świata. Ordynariusz wojskowy przypomniał, że pielgrzymka środowisk policyjnych i formacji służb mundurowych po raz kolejny nawiedza Polski Cmentarz Wojenny w Miednoje.

„Kolejny raz pochylamy się nad mogiłami naszych rodaków a waszych najbliższych krewnych i przyjaciół. Przybyliśmy na to miejsce, aby ich otulić miłością i modlitwą. Ale to nie wystarczy! Nie zapominając o wielkiej krzywdzie, chcemy uczynić kolejny krok w stronę przebaczenia i pojednania. Jezus mówi do każdej i każdego z nas: »Jeśli miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? (…) Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski« (Mt 5,43-48). Z Bożą pomocą, niech tak się stanie” – powiedział.

 

Cmentarz w Miednoje

W uroczystościach wzięli udział rodziny ofiar Zbrodni Katyńskiej, skupione w Stowarzyszeniu „Rodzina Policyjna 1939” oraz Federacji Rodzin Katyńskich. Obecny był gen. insp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji, Andrzej Sprycha, Inspektor Nadzoru Wewnętrznego Biura Nadzoru Wewnętrznego MSWiA, gen. Jacek Kitliński, dyrektor generalny Służby Więziennej, prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN oraz członkowie delegacji ze straży granicznej i innych formacji, przedstawiciele ambasady RP w Moskwie i urzędów państwowych z Polski.

Po mszy świętej pod tablicą upamiętniającą spoczywających na cmentarzu złożone zostały kwiaty. Upamiętniono także ofiary represji na rosyjskiej części Memoriału. Rodziny katyńskie przybyłe do Miednoje miały okazje nawiedzić groby swoich bliskich i pomodlić się przy tabliczkach z ich nazwiskami oraz złożyć kwiaty i zapalić znicze.

Spoczywające w Miednoje ofiary to jeńcy, którzy dostali się do niewoli po agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939. Pierwotnie byli oni przetrzymywani w obozie jenieckim w Ostaszkowie. Więźniowie od 5 kwietnia do 14 maja 1940 r. byli systematycznie mordowani przez NKWD strzałem w tył głowy w Kalininie (Twer).

kos/ks

Czytaj także: Janka Lewandowska. Jedyna kobieta zamordowana w Katyniu

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail