Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Do spowiedzi na wózku inwalidzkim? Tu nie ma z tym problemu

Fot. Anna Gębalska-Berekets
Udostępnij

W jednym z kościołów pojawiły się konfesjonały dla osób niepełnosprawnych. Jeden ma dogodny dostęp dla wózków inwalidzkich, a drugi jest formie szafy schowanej w ścianie, co pozwala komfortowo spowiadać się osobom słabo słyszącym.

Parafia św. Ojca Pio w Warszawie to jedna z nielicznych w stolicy, gdzie osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich mogą swobodnie skorzystać z ze spowiedzi w konfesjonałach „bez barier” – pisze na swojej stronie internetowej archidiecezja warszawska.

 

Do kratek konfesjonału można podjechać

Parafia św. Ojca Pio została erygowana w 1999 roku. Znajduje się niedaleko stacji metra Kabaty. To stosunkowo młoda parafia. Ze specjalnych konfesjonałów cieszą się wierni, którzy poruszają się na wózkach, a chcieliby dogodnie skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania. Konfesjonał jest dwustronny, co oznacza, że z dwóch stron mogą podchodzić wierni.

Jedna strona jest przeznaczona dla ludzi zdrowych i klękających, druga nie posiada stopnia do klękania, a przednia część konfesjonału otwiera się do środka, co pozwala bezproblemowo podjechać wózkiem inwalidzkim. Oczywiście ta część konfesjonału jest oznaczona nalepką dla niepełnosprawnych.

Drugi konfesjonał jest zamknięty w formie szafy schowanej w ścianie z podwójnymi drzwiami. Pozwala on ludziom słabo słyszącym skorzystać z sakramentu pokuty bez narażenia się na brak kontaktu głosowego – mówi Aletei ks. Ignacy Dziewiątkowski, proboszcz parafii św. Ojca Pio na warszawskich Kabatach.

Osoba niepełnosprawna podjeżdżając do takiego konfesjonału może czuć się swobodnie i ma ułatwiony podjazd do kratek. Jedno ze skrzydeł jest na zawiasach i można je rozłożyć. Udogodnienia cenią sobie nie tylko parafianie, ale i goście.

Zobaczcie zdjęcia tych konfesjonałów:

 

Skąd taka idea?

Pomysł pojawił się po rozmowach z wiernymi, ale wsparty był również obserwacjami ich zachowań i trudności.

„W starszych a zwłaszcza zabytkowych kościołach proboszczowie muszą szukać innych rozwiązań, by ułatwić dostęp do spowiedzi osobom poruszającym się na wózkach. Na przykład przygotowują osobne pokoje do spowiedzi, gdzie osoby na wózku mogą wjechać i wyspowiadać się” – zauważa ks. Sławomir Nowakowski, odpowiedzialny za budowę kościołów w archidiecezji warszawskiej.

Z rozmów księdza proboszcza z wiernymi wynika, że ludziom ten pomysł ułatwił praktykowanie życia religijnego. Takich miejsc nie jest w Warszawie zbyt wiele. Owszem, w ostatnich latach zmienia się architektura miast, która umożliwia w mniejszym lub większym stopniu poruszanie się osobom niepełnosprawnym.

 

Teren wokół kościoła też jest zaplanowany

Jak zwraca uwagę w rozmowie z nami ks. Ignacy Dziewiątkowski, istotną kwestią jest także samo położenie kościoła i zagospodarowanie terenu wokół świątyni.

„Do naszego kościoła można wejść bezpośrednio z chodnika, bez pokonywania jakichkolwiek stopni. Ludzie na wózkach oraz matki z dziećmi w wózkach mają bezproblemowy dostęp do całego kościoła, bez potrzeby korzystania z innych podjazdów i platform” – tłumaczy ks. Ignacy Dziewiątkowski.

Reakcja osób zainteresowanych jest pozytywna. Tuż przy kościele znajdują się także specjalne miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych. Jest ich 9.

„Osoby na wózkach mogą podjechać pod sam budynek, a potem mają do pokonania już tylko kilka metrów po równym terenie, aby dotrzeć do wnętrza świątyni” – zaznacza ks. Dziewiątkowski.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail