Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 02/12/2021 |
Bł. Rafała Chylińskiego
Aleteia logo
Duchowość
separateurCreated with Sketch.

Święty Józef Obrońca. Rysunek, który mówi o wzorcu prawdziwego mężczyzny

Fot. Ks. Mateusz Szerszeń

Ks. Mateusz Szerszeń CSMA - 09.09.19

Często spotykamy mężczyzn, którzy postępują w odwrotny sposób. Słabsi stają się dla nich okazją do prześladowania, agresji i rozładowania sił. A przecież prawdziwe męstwo to stawanie w obranie słabszych.

Życie podsuwa czasami zupełnie nieoczekiwane inspiracje, które zmieniają nasze postrzeganie świata. Tak też było ostatnim razem, gdy odmawiałem brewiarz z małej książeczki zawierającej średniowieczne ryciny ze scenami biblijnymi.


Stanisław Borawski

Czytaj także:
Stanisław Borawski: Prawdziwy dżentelmen to rycerz. Zawsze staje w obronie słabszych

Na jednej z nich przedstawiona była scena ucieczki Świętej Rodziny do Egiptu. Po ogłoszeniu dekretu przez Heroda życie Jezusa i Jego Matki znalazło się w niebezpieczeństwie, co rysownik przedstawił jako pospieszną wędrówkę na osiołku prowadzonym przez Józefa.

Nie byłoby w tym rysunku niczego niezwykłego, gdyby nie jeden szczegół. W rogu małego obrazka dostrzec można trzy drapieżne wilcze łby, które z rozdziawionymi paszczami czyhają na to, aby zaatakować podróżujących. Józef zapatrzony w Maryję i Jezusa, nawet nie spogląda w stronę wilków, ale odgania je laską pasterską.

Bardzo spodobał mi się ten obraz. Stanowi on bowiem wyrażenie ważnej prawdy o roli mężczyzny w świecie. Chodzi mi o (będące częścią męskiej natury) stawanie w obranie słabszych.

Nie jest to jednak, jakby się mogło wydawać, rzecz zupełnie oczywista w dzisiejszym świecie. Często spotykamy mężczyzn, którzy postępują w odwrotny sposób. Słabsi stają się dla nich okazją do prześladowania, agresji i rozładowania sił.

Postawa Józefa wyraża natomiast najpełniej powołanie mężczyzny do troski o tych, którzy potrzebują męskiej pomocy. Tu nie chodzi o własne ambicje, o pokazanie, że jestem „macho”, ale o zewnętrzne wyrażenie tego, kim naprawdę jest mężczyzna.

Nic nie daje bowiem mężczyźnie takiego pocieszenia jak świadomość, że może żyć dla innych i otaczać opieką tych, których kocha. Pobrzmiewa w tym echo opisu stworzenia człowieka, gdy Adam nie mógł sobie poradzić z samotnością i Bóg stworzył dla niego kobietę, którą pokochał i obdarzył szacunkiem.

Dzisiaj obrona przed złem słabszych i pokrzywdzonych wydaje się również bardzo aktualna. Bezbronność ludzi dobrych powinna skłaniać mężczyzn do podejmowania konkretnych działań, dzięki którym wprowadzą ład i porządek. Pokonywanie własnego strachu w imię miłości wyrabia w mężczyźnie cnotę, którą chrześcijaństwo nazywa męstwem (łac. fortitudo).

To dzięki niej człowiek zdolny jest do pokonywania przeciwności w walce ze złem w imię wyższych wartości. Niedoścignionym wzorem właśnie takiej postawy jest św. Józef, który „jako mąż sprawiedliwy” odważnie strzegł tajemnicy Wcielenia (por. Msza wotywna o św. Józefie).

Fot. Ks. Mateusz Szerszeń

KOBIETA W GÓRACH

Czytaj także:
Ileż można czekać? Święty Józefie, czy Ty mnie w ogóle słuchasz? [świadectwo]

Tags:
mężczyźniśw. Józef
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail