Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

W Ameryce Dorian, nad Europą Gabrielle. Skutki odczujemy też w Polsce

arch36
The Canadian Press/Associated Press/East News
Udostępnij

Podczas gdy szalejący nad USA huragan Dorian właśnie delikatnie przygasa, przemieszczając się na Wschód, na Atlantyku formuje się nowy atmosferyczny twór - Gabrielle. Meteorolodzy przewidują, że za około tydzień połączą się w okolicy Morza Norweskiego. Skutki tej kumulacji odczujemy także w Polsce.

Cyklon Gabrielle przesuwa się w stronę Europy Północnej. Eksperci z serwisu severe-weather.eu spodziewają się, że 12 września najprawdopodobniej uderzy w północną część Wysp Brytyjskich oraz Wyspy Owcze. Wichury i nagłe powodzie mogą pojawić się także w Anglii, Szkocji i Irlandii Północnej.

Prognozy te potwierdzają takie jednostki jak Narodowe Centrum Huraganów w Stanach Zjednoczonych oraz brytyjska służba meteorologiczna Met Office.

Zdaniem meteorologów z severe-weather.eu potencjał Gabrielle stale rośnie. Niektóre źródła podają, że Gabrielle z cyklonu może przerodzić się w huragan pierwszej kategorii (w skali Saffira-Simpsona jest ich łącznie pięć, a panoszący się nad Ameryką Północną Dorian zaliczany był do piątej, najpoważniejszej z nich).

Niektóre rejony, w których wystąpi huragan Gabrielle, mogą być dotknięte wyjątkowo silnymi wichurami i wiatrami, a ich prędkość przekroczy 120-130 km/h.

Autorzy prognoz z serwisu Twoja Pogoda badają, na ile działania Gabrielle odczujemy w Polsce. Według ich analiz w drugiej połowie tygodnia zarówno Dorian, jak i Gabrielle przemieszczą się nad Skandynawię, a związane z huraganami fronty atmosferyczne dotrą też do nas. Sprawi to, że będziemy musieli zmierzyć się najprawdopodobniej z obfitymi deszczami, porywistym wiatrem oraz sporymi wahaniami temperatur.

Docierające nad Polskę pozostałości tropikalnych huraganów można potraktować jako symptom nadchodzącej jesieni.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail