Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 15/06/2021 |
Bł. Jolanty
home iconDobre historie
line break icon

„Nie pozwól, by świat cię niszczył. Idź i wzlatuj wysoko!” – mówi Sinikiwe

SINIKIWE

YouTube

Anna Gębalska-Berekets - 15.09.19

Historia tej niezwykłej dziewczyny budzi nadzieję. 25-latka nie ma rąk, kolan ani stóp, ale udowadnia, że mimo przeszkód każda sytuacja potrafi mieć pozytywną stronę.

Sinikiwe Kademaunga z Harare (Zimbabwe) urodziła się bez rąk, kolan i stóp. Pewności siebie mogłaby jej pozazdrościć niejedna pełnosprawna osoba. Kobieta patrzy na siebie jak na człowieka, który może być przykładem dla innych, z którego inni mogą czerpać inspirację, by żyć pełnią życia.

Trzeba siebie kochać!

W wywiadzie dla newzimbabwe.com Sinikiwe powiedziała, że na pewnym etapie swojego życia postanowiła, że będzie kochać siebie i akceptować siebie taką, jaką jest. Odnosi się do siebie z życzliwością i szacunkiem.

„Chcę powiedzieć wszystkim osobom żyjącym z niepełnosprawnością, żeby w siebie wierzyły. Jesteś magiczny, wyjątkowy i wspaniały bez względu na niepełnosprawność. Jesteś po prostu piękny na swój sposób” – mówi Sinikiwe.

Kademaunga radzi, by uwierzyć w siebie:

Nie pozwól, by świat cię zdefiniował i aby cię nie zniszczył. Jeśli o czymkolwiek marzysz, ktoś cię potrzebuje, to idź tam i wzlatuj wysoko.

Niedawno kobieta uzyskała tytuł licencjata w dziedzinie pracy socjalnej na Uniwersytecie w Kapsztadzie. Otworzyła własną firmę SK (nazwa firmy została zaczerpnięta od inicjałów jej imienia i nazwiska, a specjalizuje się w komunikacji motywacyjnej i rozwoju osobistym).

Sinikiwe przyznaje, że rozumie powody, dla których ludzie niepełnosprawni wychodzą na ulice i proszą tam o jałmużnę. „Dla nas, ludzi żyjących z niepełnosprawnością, trudne jest konkurowanie z osobami pełnosprawnymi w poszukiwaniu pracy i innych możliwości” – tłumaczy.

Nie oczekuję litości

Kobieta radzi osobom żyjącym z niepełnosprawnością, by nadal pracowały, bo posiadanie defektów ciała to nie koniec świata. Jak przekonuje, zawsze należy mieć do siebie szacunek. Stwierdza, że wszystko, co wydarzyło się w jej życiu, jest okazją do nauki.

Nieraz zdarzają się zabawne sytuacje. Ludzie litują się nad nią i chcą jej dać pieniądze, o które ona nigdy ich nie prosiła.

„Nie szukam pomocy charytatywnej, ale czasem kiedy ludzie spacerują po mieście [i mnie zauważają], sięgają do kieszeni i wręczają mi pieniądze. Akceptuję to, ale to nie dlatego, że jestem żebrakiem, ale ktoś robi to z miłości. Nie współczujcie mi, tylko wiedzcie, że urodziłam się inna niż wy” – mówi Kademaunga.

Ciało dał mi Bóg!

W 2016 r. Sinikiwe otrzymała wyróżnienie w Międzynarodowym Konkursie Kobiet w Zimbabwe. Doceniono tam jej odwagę w stawianiu czoła niepełnosprawności.

Codziennie, jak każdej w pełni sprawnej kobiecie w jej wieku udaje się robić makijaż i układać włosy. Używa do tego jedynie ramion, które kończą się na łokciu – jej kończyny bowiem przestały rosnąć jeszcze przed narodzeniem. Lekarze nie potrafili wytłumaczyć przyczyn.

„Kiedy się urodziłam, mojej rodzinie trudno było zaakceptować moją niepełnosprawność. Dziecko rodzące się z niepełnosprawnością traktowane jest jako przekleństwo od bogów”. Od najmłodszych lat Sinikiwe używała ust i kości na końcach ramion do ubierania się, jedzenia czy nawet korzystania z telefonu.

W szkole śmiali się z niej. „Kiedy ktoś chce być piękny, musi być osobą wysoką z określonym wyglądem ciała. Uświadomiłam sobie, że nie mogę dopasować się do tego standardu piękna i czułam się niepewnie” – przyznaje kobieta.

Wszystko zmieniło się na studiach. „Jeśli nie kocham mojego ciała, to kto je pokocha? To ciało, które dał mi Bóg” – mówi Sinikiwe.

Nadzieja dla innych

Kobieta żyje swoim życiem, publikuje zdjęcia w mediach społecznościowych. Otrzymuje wiele prywatnych wiadomości od ludzi, którzy dziękują jej za jej postawę i nadzieję. Choć Sinikiwe dorastała z różnymi barierami kulturowymi, społecznymi i walczyła ze stereotypami, to jednak nie poddała się.

„Kiedy patrzę na niektóre rzeczy, przez które przeszła, to wiem, że ja nie byłabym w stanie przejść przez połowę z nich, a mimo to ona ma pozytywne nastawienie i podejście do życia” – mówi Baracroft TV Danielle Mutseriwa, przyjaciółka Sinikiwe.

Kademaunga prowadzi też bloga „Życie w butach małej dziewczynki”. Pracuje z rodzicami dzieci niepełnosprawnych, aby wiedzieli i potrafi wspierać swoje pociechy. Interesuje się osobami, które nie mają wystarczającego głosu w przestrzeni publicznej.

W wolnych chwilach Sinikiwe lubi spacerować, chodzić na plażę, spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi. „Zamierzam żyć w tym ciele na zawsze, więc po prostu muszę je kochać i zaakceptować to, kim jestem” – twierdzi kobieta.

Korzystałam: chronicle.co.zw; apostlesibiya.glorymin.net; spillednews.com; newzimbabwe.com.


GABRIEL ADAMS, BEZ NÓG

Czytaj także:
Pytają mnie: „Czy twoje życie jest trudne? Chciałbyś mieć ręce i nogi?”. Mówię: nie


PAWEŁ SZKUTNICKI

Czytaj także:
Ten chłopak to polski Nick Vujicic. Czego cię nauczy?

Tags:
dobra historiainspiracjaniepełnosprawność
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Redakcja
Chłopiec wybucha płaczem po przyjęciu do Pierwszej Komunii. ̶...
2
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
3
KSIĄDZ MICHAŁ ŁOS FDP
Iwona Flisikowska
Ksiądz Michał z onkologii. Dzielny wojownik, który odszedł w opin...
4
ŚWIĘTY OJCIEC PIO
Iwona Flisikowska
Ojcze Pio, zrób coś, bo ja już naprawdę nie mogę… Uwaga! Ta modli...
5
Dominika Cicha
Rozdzielone. O siostrach bliźniaczkach, które poznawały się w kla...
6
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
7
SIGRID UNDSET
Joanna Operacz
Noblistka, która w wieku 42 lat poprosiła o przyjęcie do Kościoła
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail