Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Tu Maryja wyprasza pocieszenie i ratuje od rozpaczy. Modlitwa i uzdrowienia w sanktuarium w Skrzatuszu

Kamil Szumotalski/ALETEIA
Udostępnij

Sanktuarium w Skrzatuszu rozkwita wśród pagórków porośniętych sosnowym lasem, a sława cudów wyproszonych przez wstawiennictwo Matki Bożej Bolesnej przyciąga wiernych z całej Polski. Szczególnie w tych dniach, kiedy sanktuarium otrzyma zaszczytny tytuł bazyliki mniejszej.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Ocalona zabawka

Kult Maryjny w Skrzatuszu sięga XVI w. Rozpoczął się w burzliwym okresie reformacji, kiedy figura Maryi trzymającej ciało Jezusa została sprofanowana i wrzucona do jeziora podczas zamieszek na tle religijnym. Kościół w pobliskim Mielęcinie, gdzie znajdowała się pieta, został zamieniony na zbór protestancki.

Czytaj także: Gietrzwałd. Jedyne w Polsce objawienia maryjne uznane przez Kościół

Miał wtedy miejsce pierwszy cud. Rzeźba mimo obciążenia kamieniami nie tonęła. W tym czasie w miejscowości zatrzymał się garncarz z Piły. Aby odkupić figurę, przekonał protestantów, że przeznaczy ją na zabawkę dla dziecka. O całym zdarzeniu opowiedział miejscowym gospodarzom, a ci ubłagali go o pozostawienie figury w Skrzatuszu. Przekazano ją miejscowemu księdzu, który umieścił pietę w drewnianym kościele.

Początkowo czczona gorliwie, później trochę zapomniana, upomniała się o swoje miejsce, kiedy pewnego dnia pielgrzymi zobaczyli bijącą od kościoła łunę światła. Wtedy figura została przeniesiona do głównego ołtarza.

Od tamtej pory przypisywano wstawiennictwu Maryi ze Skrzatusza wiele łask, które były oficjalnie potwierdzane już w XVII w. przez kolejnych biskupów poznańskich. O cud przyjechał prosić także król Jan III Sobieski, prosząc o łaskę zwycięstwa w wojnie z Turkami.

 

Matka Boża Miłości Zranionej i Naszej Nadziei

Takie wezwania witają pielgrzymów z banerów zawieszonych na domach sąsiadujących z terenem kościoła. Skrzatusz jest dziś nowoczesnym ośrodkiem pielgrzymkowym, z bazą noclegową, kaplicą adoracji i namiotem do odprawiania mszy świętych polowych.

15 września sanktuarium otrzyma tytuł bazyliki mniejszej, jako druga świątynia w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

Do tego wydarzenia wierni przygotowują się przez nowennę, w której wybrzmiewają tytuły nadane Maryi ze Skrzatusza. Podczas modlitwy słychać prośby „Wypraszaj pociechę po dziecka utracie; Serca zdradzonych ocal przed rozpaczą; W Jezusie mnie, dziecko Twe, utul”.

Skrzatuska Matka Boża Bolesna czczona jest jako Ta, która trzymając ciało swojego Syna równocześnie zachowuje pogodną twarz, wypatrując chwili Jego zmartwychwstania, a przez to dodaje nadziei wszystkim zatroskanym.

Czytaj także: Najstarsze sanktuarium maryjne w Stanach Zjednoczonych

 

Cudowne źródełko

Sanktuarium w Skrzatuszu było znane także Karolowi Wojtyle, który wypoczywał w tych okolicach podczas spływów kajakowych Drawą. Jako Jan Paweł II przekazał sanktuarium korony umieszczone na figurze podczas uroczystości w 1988 r.

Podczas obchodów 25-lecia koronacji piety, 15 września 2013 r. o. Antonello Cadeddu wygłosił proroctwo, w którym Matka Boża poleciła otwarcie na terenie sanktuarium źródła i przekazała związane z nim obietnice:

Wody z tego źródełka będą uzdrawiać fizycznie, psychicznie i duchowo. Tutaj wielu będzie się nawracało przez spowiedź, a Maryja weźmie ich w swoje ramiona. To miejsce jest święte.

Wcześniejszą zapowiedź cudownego źródła znaleziono w zapiskach bp. Czesława Domina z 1993 r.: „Woda z tego źródełka, użyta z wiarą, dokona wielu uzdrowień i wielu nawróceń tych, w których wiara osłabła lub umarła”.

Dziś na wzgórzu za kościołem stoi krzyż i figura Matki Bożej, przy której wypływa źródło wody rozchodzące się w siedem strumyków – zgodnie z opisem przekazanym przez o. Antonello.

 

Dwa odpusty

Uroczystości odpustowe w Skrzatuszu przypadają dwa razy do roku. 15 sierpnia obchodzone jest święto patronalne kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W latach 80. XX w. sanktuarium otrzymało rangę diecezjalnego, wraz z nadaniem odpustu w pierwszą niedzielę po Święcie Matki Bożej Bolesnej, przypadającym na 15 września.

Są to dni najbardziej oblegane przez pielgrzymów. A kiedy szukamy ciszy i miejsca na modlitwę możemy przyjechać do Skrzatusza przez cały rok na rekolekcje lub indywidualne dni skupienia.

Czytaj także: Kościół po raz pierwszy uznał uzdrowienie w sanktuarium w Knock

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail