Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconPod lupą
line break icon

„Ustawialiśmy się w kolejce do ubikacji i w ciszy modliliśmy się”. Podziemna ewangelizacja w gułagach Korei Północnej

Roman Harak-cc

Redakcja - Katolicka Agencja Informacyjna - 19.09.19

W ciągu minionego roku znacząco nasiliło się prześladowanie chrześcijan w Korei Północnej. Informują o tym dysydenci, którym udało się zbiec z tego kraju, gdzie wyznawanie każdej innej religii poza kultem wodza Kim Dzong Una traktowane jest jako zbrodnia polityczna. Szacuje się, że w komunistycznych gułagach przetrzymywanych jest nawet 70 tys. wyznawców Chrystusa.

Działanie podejmowane ostatnio przez koreańskie władze pozwalają przypuszczać, że trwa zmasowana akcja polowania na chrześcijan. Odbywają się naloty na domy ludzi podejrzanych o bycie uczniami Chrystusa, poszukuje się w nich Biblii, krzyży i innych oznak wiary. Znalezienie czegokolwiek może zakończyć się śmiercią, a w najlepszym wypadku zesłaniem do obozu pracy.

Wiara przeżywana w ukryciu

Podobnie dzieje się, gdy ktoś zostanie przyłapany na prywatnej modlitwie. Informuje o tym Lee (nazwisko utajnione ze względów bezpieczeństwa), której udało się ostatnio uciec z Korei Północnej. Informuje ona o aresztowaniach całych rodzin, ludziach, którzy znikają bez śladu i liczących po kilka tysięcy dolarów łapówkach za darowanie wolności dla skorumpowanych urzędników państwowych, żyjących w biedzie jak większość społeczeństwa.

Nie ma dokładnych informacji, ale według ostrożnych sondaży szacuje się, że w Korei Północnej wciąż żyje około 400 tysięcy chrześcijan, którzy przeżywają swą wiarę w ukryciu.

Także w gułagach ludzie nie manifestują otwarcie swej przynależności do Chrystusa. Organizują się jednak na różne sposoby, by dodać sobie wzajemnie otuchy.

Wiadomo było, że katolicy wspólnie się modlą. O świcie ustawialiśmy się razem w kolejce do ubikacji i w ciszy modliliśmy się – opowiada jedna z osób, której udało się zbiec.

Podkreśla, że w gułagach prowadzi się też podziemną ewangelizację i katechizację.

Nawet żyjąc w tak piekielnych miejscach jak obozy pracy, można dzielić się Ewangelią – mówi koreańska dysydentka, wskazując, że paradoksalnie prześladowania wciąż umacniają wiarę wielu wyznawców Chrystusa.




Czytaj także:
Chrześcijanie w Korei Północnej: za samo posiadanie Biblii trafiasz do obozu

Organizacje chrześcijańskie pomagają uciekinierom z Korei Północnej

W reporterskiej książce amerykańskiej dziennikarki Barbary Demick „Światu nie mamy czego zazdrościć” (amerykańskie wydanie pochodzi z 2009 roku, a zatem przed rządami obecnie panującego Kim Dzong Una) znajdujemy opis pomocy, jaką działacze chrześcijańscy ofiarowali uciekinierom z Korei Północnej. Demick opowiada historię osiemnastoletniego Kima Hyucka, który w 2000 roku wyszedł z obozu pracy Kyohwaso nr 12. Próbował uciec do Korei Południowej, która wydała mu się najlepszym azylem. Droga tam wiodła najpierw przez Chiny, a potem Mongolię.

W Chinach dotarł do jednego z kościołów w Shenyang – największym mieście w północno-wschodniej części kraju. Działali w nim południowokoreańscy misjonarze. Skłamał, że celem jego przybycia jest chęć nawrócenia się i podporządkował się regułom miejsca.

W książce czytamy:

Hyuck, podobnie jak jego północnokoreańscy rówieśnicy, wcześniej nie słyszał o Chrystusie. Kościoły w Chongjinie zostały zamknięte dziesiątki lat przed jego urodzeniem, a jeśli starsi ludzie wciąż uczestniczyli tam w praktykach religijnych, robili to w domach. Cała jego wiedza o chrześcijaństwie pochodził a z czytanek ze szkoły podstawowej, w których misjonarze byli przedstawiani jako banda łotrów, obłudnych i okrutnych. Hyuck był więc sceptyczny wobec chrześcijaństwa. Uważał, że południowokoreański kościół, dając mu jedzenie i schronienie, jednocześnie faszeruje go propagandą. Zarazem jednak miał wobec misjonarzy jakieś poczucie winy, bo udawał przed nimi, że wierzy. Stopniowo zmieniał nastawienie. Z czasem słowa modlitwy zaczęły przynosić mu ulgę, podobną do tej, której doznał jedynie we wczesnym dzieciństwie podczas recytacji wiersza o Kim Ir Senie, gdy poczuł, że istnieje ktoś wyższy, w kogo może wierzyć. Ale teraz, gdy mówił „Uri Abogi”, „Ojcze nasz”, zwracał się do Boga, nie do Kim Ir Sena, a gdy mówił o Synu, nie myślał o Kim Dzongilu, lecz o Jezusie. 


KOŚCIÓŁ W KOREI PÓŁNOCNEJ

Czytaj także:
Kim zaprosił Franciszka. Tymczasem… jak wygląda sytuacja Kościoła w Korei Północnej?


HYEONSEO LEE

Czytaj także:
Chciała na chwilę wydostać się z Korei Północnej. Kosztowało ją to… sześć tożsamości

Źródło: KAI, „Światu nie mamy czego zazdrościć”, wyd. Czarne, Wołowiec 2017

Tags:
chrześcijaństwoewangelizacjaKorea Północnaprześladowania
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail