Aleteia

Lipcowy atak w szczecińskiej parafii. Jest akt oskarżenia

JUSTICE
Alexander Kirch - Shutterstock
Udostępnij

Do ataku doszło 28 lipca br. w parafii pw św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. Trzej mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży rozbójniczej, usiłowania oszustwa oraz naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonych. Grozi im 10 lat więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie podała, że mężczyźni podejrzani są o użycie „przemocy wobec znajdujących się tam trzech osób pokrzywdzonych”. Chodzi o takie przewinienia jak: uderzenie w ręce oraz odepchnięcie kobiety, a także uderzenie dwóch mężczyzn – w tym proboszcza parafii. W tym przypadku był to cios w twarz pięścią, w której oskarżony trzymał metalowy, ośmiocentymetrowy krzyż od różańca. Obaj zaatakowani mężczyźni mieli obrażenia twarzy.

Jak podała prokuratura cytowana przez Polską Agencję Prasową, sprawcy działali z powodu przynależności wyznaniowej (poszkodowanych – red.) do Kościoła katolickiego, grożąc pokrzywdzonym natychmiastowym pozbawieniem życia i doprowadzając ich do stanu bezbronności.

O zajściu pisaliśmy na łamach Aletei w lipcu br.:

 

Przebieg zdarzeń według śledczych

Śledczy ustalili, że dwaj mężczyźni weszli po południu w niedzielę 28 lipca br. do zakrystii kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. Trzeci z nich stał na czatach. Przebywająca tam kobieta zapytała o cel ich obecności. Jeden z nich odpowiedział, że przyszli po szaty liturgiczne, na co – ich zdaniem – zgodę wyraził proboszcz.

Jak poinformowała prokuratura, kiedy jeden ze sprawców próbował chwycić za wiszący na wieszaku ornat, pokrzywdzona, próbując temu zapobiec, została odepchnięta.

W tym czasie drugi sprawca wyjął z szuflady różaniec ze wspomnianym ośmiocentymetrowym metalowym krzyżem. Do zakrystii wszedł proboszcz z pracownikiem kościelnym. Gdy zażądali, by napastnicy opuścili pomieszczenie, ksiądz i kościelny zostali pobici.

 

Zarzuty wobec napastników

Jak podaje PAP, oskarżeni – prócz zarzutu kradzieży rozbójniczej usłyszeli także zarzuty usiłowania oszustwa (zabrania z kościoła szat liturgicznych i podania się za księży) oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Dwaj ze sprawców usłyszeli zarzut naruszenia miru domowego.

Trzej oskarżeni: 53-, 28-i 27-latek przebywają w areszcie. Jak przypomina PAP, każdy z nich był wcześniej karany sądownie, są znani policji. Jeden z mężczyzn kradzieży rozbójniczej dopuścił się w warunkach recydywy.

Kradzież rozbójnicza jest zagrożona karą 10 lat więzienia, natomiast oszustwo 8 lat więzienia.